Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tak jak głowa hehe
-
MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen)
kacperrr28 odpowiedział(a) na Dydona temat w Leki przeciwdepresyjne
U każdego efekt terapeutyczny jest inny. Przy dawkach niższych niż 30mg ciężko liczyć na jakieś działanie przeciwdepresyjne - w takich przypadkach głównie stosuje się miansę jako lek na poprawę snu (oczywiście jakieś tam działanie p/depresyjne jest, ale bardzo słabe). Jeżeli chodzi o stosowanie miansy jako antydepresant, to zwykle zaczyna się od 30mg, zazwyczaj docelowo do 60-90mg. Ciężko tutaj mówić, czy 50mg wykaże u Ciebie działanie p/depresyjne. Najlepiej będzie spróbować, oczywiście po konsultacji ze specjalistą -
ja osobiście mogę polecić Dolce&Gabanna The One Gold For Men cudowny zapach, jestem w nim zakochany
- Dzisiaj
-
Coś lokalnie się tu ruszyło ostatnio? Jakiś meeting może?
-
@jetson Może nie tyle z samotnością, co z alkoholem i przesiadywaniem po nocach - tak. Destrukcyjne w cholere. Lepiej przesiadywać po nocach bez alkoholu Nie boli rano łeb, można się skupić na ważnych kwestiach i nie staczamy się tylko mamy siłę do czegoś więcej niż pójście do sklepu. Jeśli zauważyłeś u siebie ten problem to działaj! Szkoda zdrowia. Piłem też tylko piwa. Zaczynałem od czteropaku a później rundka do nocnego po kolejny. I tak się to kręciło latami
-
Za długo spałam ostatnio, teraz zupełnie odwrotnie. Za bardzo wyspana i przez wyspanie zmęczona.
-
-
Od 20 lat jestem samotny, nie mam partnerki ani koleżanki z którą mógłbym dzielić życie. Od 4 lat przesiaduję w domu, mało wychodzę bo w sumie w małym mieście nie ma gdzie wyjść, do tego przesiaduję głównie nocami, w dzień sypiam. Do tego wszystkiego dochodzi, chyba mój problem z alkoholem od momentu plandemi, zacząłem pić, teraz piję trochę więcej, głownie piwo, ale w dużych ilościach. Czy może ktoś z was miał podobny przypadek i poradził sobie jakoś z tym?
- Wczoraj
-
Pojebane są te Twoje bóle, aż trudno w nie uwierzyć
-
O kurde, ja miewałem myśli samobójcze, często o nich mówiłem i nie było problemu. Zawsze dopytywali czy planowałem już jak to zrobić itp. Ale nigdy nie planowałem konkretnie. Ogólnie, to jakbym doszedł do wniosku, że nie ma nadziei i powziął takie zamiary, to bym nikomu nie powiedział. Bo przecież wiadomo, że by mnie chcieli odwlec od nich. A więc w ogóle samo pytanie pacjenta o takie myśli wydaje mi się trochę mało sensowne. Chyba, że jako ogólna ocena stanu pacjenta, ale chyba nie jako predyktor zachowania. Jeśli bum zdecydował się na samobójstwo i o tym powiedział, to raczej by znaczyło, że zmieniłem zdanie, albo wcale nie byłem zdecydowanymi do końca, hmm.
-
Ja ja obserwuje, zobacz na profilu jej:p ale to nic nie daje
-
Szalone precle z pieprzem i ziemnikami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Zaopatrz się w takim razie w płyn dezynfekujący żołądek Żabo, czy ty masz ustawienia na koncie, że nie można cię obserwować? Bo @Krejzi1 płacze, że nie może cię tu stalkować mimo kliknięcia tego co trzeba. -
Te Cacharel? Kupiłam je kiedyś siostrze, była zadowolona Jest cudowny z DKNY to chyba dla mnie jedyny który kupię ponownie jak się skończy. Ale jest też bardzo subtelny i lekki, taki naprawdę na lato.
-
@minou woooo Ale czad Tego DKNY delicious coconut najbardziej ciekawy jestem. Mam DKNY night addict unisex i on jest bardziej kobiecy jednak więc ponad pół flakonu jeszcze jest od prawie 10 lat xdd. Ale chyba wszystko co wychodzi z DKNY i co miałem okazje wąchać to trafia w gust. Kokosik i wanilia to moje więc musi być zajebisty
-
Ale super macie kolekcje Ja od razu mówię, że u nas w domu pojęcie własności bywa dość „płynne” (nastolatka z ADHD i autyzmem), więc część rzeczy na zdjęciach jest bardziej „jej” (albo wydawało mi się że jest moje - dopóki nie przestało) a części w ogóle nie znalazłam bo pewnie jest w czuleści jej pokoju (trochę boimy się tam wchodzić). Ilość wynika po części z faktu, że młodej ciocia jest kierowniczką Douglasa i daje jej różne testery pełnowymiarowe, nie każdy jej się podoba i tak oto znów własność jest „płynna”. Te 3 na pierwszym zdjęciu używam najczęściej
-
Dzieje!
-
Bo oprócz aplikacji, trzeba jeszcze poklaskać pachami aby to rozprowadzić i uklepać. Rozumiesz
-
W takim razie jeśli powinnaś być w szpitalu to tam najlepiej Cię dopilnują,twoja mama da sobie radę i będzie jej lżej na duchu że jesteś bezpieczna bo Cię wszyscy kochają Właśnie dla mamy swojej musisz żyć jak najdłużej cynthio
-
A to nie, mi tylko raz "groziła" (bo ciężko to nawet nazwać grożeniem) wezwaniem pogotowia, a bardziej stwierdziła tylko coś w stylu "przecież ja nie mogę pani w takim stanie wypuścić z gabinetu. powinnam wezwać pogotowie, a nie chciałabym pani tego robić" , po czym po jakichś 15 minutach normalnie mnie wypuściła ale ja o swoich wybrykach zawsze mówiłam wprost lekarzowi i tego nie ukrywałam kiedyś jak po jednym nie dotarłam do pracy następnego dnia (i poinformowałam pracodawcę o wiele za późno o tym, że mnie nie było) to też dowiedziała o tym ode mnie, jeszcze mi zwolnienie wystawiła za moją głupotę mimo, że sama jej powiedziałam, że no w sumie nawet nie śmiałabym prosić o zwolnienie, bo ja z$%&@m na własne życzenie.
-
Dziekuję wam. Ale u mnie niestety zawsze gdy pojawiają się myśli s czy głosy rozkazujące to mnie zamykają. Dlatego że jestem niestabilna i w każdej chwili mogę wyjść i się powiesić w lesie. Dla mnie to nie jest problemem. A nikt nie podpisze odpowiedzialności za mnie żeby później siostra czy mama miały wyrzuty sumienia. Ja mam silne tendencje samobójcze więc i mnie niestety tak to działa.
-
Ja mojej nie mówie o takich myślach od kiedy pacjentka przede mną jej powiedziała i ta wezwała pogotowie. Szaleństwo.
-
Nie wiem, ale śmierdzi jakoś. I sam w sobie jest chyba długo mokry, więc nigdy nie wiem czy przypadkiem nie spociłem się samym nakładaniem czy to on nie wysechł?
-
Ja bym chciała żebyś zglebiala literaturę, pisała z nami na forum, dobrze żyła z siostrą i wgl żebyś tak lubiła to swoje życie
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane