Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja kiedyś jak byłem w podstawówce/pod koniec gimbazy, to grałem w zespole kilka lat i też byłem sławny, bo w liceach/gimbazie kolegów z kapeli graliśmy koncerty, albo raz jak miałem 12 lat to w pubie wypchanym ludzmi, a ja 12 latek za bębnami Pamiętam jak mnie oczy szczypały po koncercie, bo wszyscy palili fajki. Grałem w orkiestrze dętej, w szkole muzycznej koncerty, jezdziliśmy z orkiestrą po Polsce, a ja mały dzieciak. Baby fajne i zgrabne mnie czasem zaczepiały, że widziały mnie jak gram i były podjarane. Nagrywaliśmy w studio, itp. A nagle się zaczęło wszystko pieprzyć, a ja kilka lat później wylądowałem u psychiatry w klasie maturalnej, potem był psychiatryk. Znajomości wszystkie zerwałem, zrobiłem się odludek, dziwak. I do kogo mieć pretensje, że inni są normalni im się udaje, a mnie Bóg obdarzył chorobami psychicznymi i nic mi w życiu nie wychodzi?
  3. Przecież zgłaszałem się kiedyś o benefity w 2021, to mi zamknęli klejma, bo wcześniej nigdzie nie pracowałem, a baby z jobcenter'a mi delikatnie dały do zrozumienia, żebym wracał do Polski. Anglicy, z którymi mieszkałem potem mówili, że gdybym był ciapakiem albo murzynem, to by mi pomogli. Po mnie do pokoju się jakiś murzyn wprowadził z afrika, co ledwo po angielsku gadał Tutaj też ostatnio na wiosce w Biedronce widziałem murzyna, co ulalelalbugabuga gadał przez telefon z kimś. Ukraincy też tutaj za darmo wszystko mają podobno. Nic, jakiś cud, a ogólnie wystarczy mi to co mam, nie chce nic więcej od życia w sumie. tym bardziej innym truć głowę swoją osobą i tracić ich czas ;/. Pozdro
  4. Morvena

    Co teraz robisz?

    Muszę coś zjeść Ale nic nie ma fajnego.
  5. Dzisiaj
  6. seleneles

    Co teraz robisz?

    Alenajpierwpogramwgrę.
  7. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    No ale fajnie, że gadały z tymi przegrywami. Może to byli prawdziwi panowie "przygrywowie" No znam trochę Patrycję W. - jedną z autorek. Będę się brała za czytanie, bo jakoś zapomniałam o tym ebooku. A ta Patrycja teraz jest krytykiem literackim i coś tam ogarnia w dziennikarstwie. Sławna się zrobiła
  8. seleneles

    Co teraz robisz?

    Nawet nie przypominaj... Za długo już utrzymuje mi się awersja do ćwiczeń.
  9. A gdy słuchasz siebie to co sobie mówisz, żeby o siebie zadbać? Bo jeśli to gadanie o pracy Cię dołuje to co w sumie miałoby się stać, żeby było lepiej? Jaki jest pomysł
  10. Dalila_

    Ku lepszemu

    Aaaa widzę dziękuję!!! Nawet tytuł pamiętałam zakopany w mózgu na dnie lol
  11. Tradycyjne rysowanie jest trudniejsze, na kompie zawsze można cofnąć, zaznaczyć, powiększyć, wypełnić, można sobie wkleić referencję, zrobić z nowej warstwy kalkę i przerysować w taki oto łatwy sposób. Dawno kredkami nie rysowałem, dlatego nawet się ich nie tykam, jakoś nie mam ochoty i przestrzeni na to, a też kiedyś byłem bardziej zwolennikiem "normalnego" rysowania.
  12. Dalila_

    Ku lepszemu

    Tak fajny ten zielony tak się wyroznia
  13. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Składam ławeczkę bo się ulałem i muszę pocisnąć z ćwiczeniami
  14. Żeby dostać benefity to przede wszystkim musiałbyś się po nie zgłosić. Lekarze są za darmo. Twoja narodowość nie ma tutaj nic do rzeczy.
  15. Znasz jedną z autorek? Świat jest taki mały. Czytałem tylko fragmenty, które kiedyś latały na wykopie, niewiele już pamiętam, tylko tyle, że było o tym głośno i był jakiś serwer na discordzie, na którym m.in. prowadzony był reportaż, a prawdziwy przegryw na żadnego discorda, gdzie miałby się odzywać, przecież by nie wlazł. Jestem ciekaw twojej opinii, ja mam swoją wyrobioną z wykopu - o normickich przegrywach (tzw. failed normies), którzy znaleźli się w książce, jak i tych prawdziwych.
  16. Mieszkam, ale na razie jestem w Polsce na wakacjach do Września. Nie chodzę do lekarza, bo mnie nie stać. W ogóle lekarze są porypani jacyś. Nie mam urojeń. W anglii poznałem kolegę anglika młodszego ode mnie, ma schizofrenie, to teź tylko w gry ciągle gra i nigdzie nie wychodzi do ludzi. Tylko że rząd mu daje 700funtow miesięcznie i dostał domek councilowski dla siebie, więc ma chate i hajs za free i sobie może grać. Ja z racji, że jestem polak biedak, to muszę tyrać do usranej śmierci. Ogólnie szkoda gadać. Zyczę wszystkim wszystkiego dobrego. Spadam grind'ować w gierce ;). Narka.
  17. Mnie wgl nie jara rysowanie na kompie. Muszę mieć ołówek i kredki. I tak beznadziejnie dosyć to wychodzi, bo nie mam umiejętności, ale lubię to robić, stąd ten konkurs.
  18. Nie chodzisz do lekarza i się nie leczysz? A masz jakieś urojenia itd? Co Ci wgl jest? MIeszkasz w Anglii? Też myślę, co będzie jak zostanę sama. Będę musiała przejąć działalność, albo szukać innej pracy. Może życie potoczy się pozytywnie.
  19. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Tę książkę napisała moja koleżanka z liceum, też była na profilu dziennikarskim, tylko rok wyżej. Poza tym wiem od kogoś z jej grona, że ma schizofrenię. Nie czytałam jeszcze tej książki, bo czytam coś innego, ale mam ebooka. Nie mogę się zatem wypowiedzieć, ale jak przeczytam to zobaczymy. A Ty czytałeś? Dobra, jesteś chory. OKej, nie chcesz mieć rodziny, czy tam nie możesz. Zrozumiałe. Ale nie rozumiem ludxzi, którzy się nie starają być kim lepszym. Rozwijać się i szukać pomysłów na siebie No nie, nie czaję tego. Można mieć zły okres i się źle czuć, ale powinno się mieć w głowie zawsze jakąś ambicję, choćby małą.
  20. Mam podobnie, nie chce mi się zmieniać niczego w swoim życiu i liczę na szczęście w kolejnym.
  21. Znalazłąm dzisiaj dziurawiec w postaci hebrbaty i zaparzyłam sobie. Czytam teraz, że... Hiperforyna - hamuje nieselektywny wychwyt zwrotny neuroprzekaźników w szczelinie synaptycznej. Dotyczy to przedw wszystkim serotoniny, noradrenaliny i dopaminy, a także w mniejszym stopniu GABA i glutaminianu. Mechanizm ten polega na zwiększeniu stężenia sodu wewnątrzkomórkowego, co zaburza fukcjonowanie transporterów neuroprzekaźników. Hiperycyna - początkowo kojarzono z hamowaniem enzymu MAO, co zapobiega rozkładowi neuroprzekaźników. Jednak efekt ten jest słaby w stężeniach osiągalnych w organizme, po typowych dawkach. Hiperycyna może równieź modulować receptory (np. dopaminowe D3) i wykazywać działanie przeciwzapalne przez wpływ na cytokiny. Cał…owity efekt wynika z synergii wielu związków, co peowadzi do zwiększenia dostępności neuroprzekaźników w mózgu, zmian w gęstości receptorów oraz łagodzenia objawów obniżonego nastroju i niepokoju. Działanie nie jest natychmiastowe - podobnie jak w przypadku leków przciwdepresyjnych, efekty pojawiają się zwykle po 2 - 4 tygodniach regularnego stosowania. Nie należy łączyć dziurawca z lekami przeciwdepresyjnymi (zwłaszcza z grupy SSRI, takimi jak sertralina, czy fluoksetyna, lub inhibitorami MAO), ponieważ zwiększa to ryzyka zespołu serotoninowego. Kiedyś piłam dziurawca i pamiętam, że miał śmieszne działanie. Jeszcze raz spróbuję, a przy wizycie u lekarki, powiem jej o tym dla spokoju
  22. seleneles

    Ile śpicie?

    Utrzymuje się 5-6 godzin. Budzę się codziennie o 6/7, często też w nocy, dzisiaj na szczęście nie.
  23. Nie stać mnie na książki, ale dzięki. Ja się nie gniewam, a samotny jestem z powodu moich chorób psychicznych od lat wczesnych i traumy z przeszłości. Gry to moja jedyna ucieczka od tego wszystkiego. Gniewać też się nie gniewam, bo koledzy z klanu mi pisali, żebym był wdzięczny, że nie jestem jakimś nurkiem kanalizacyjnym w Bangladeszu. Zdrowie jest i jeść też co mam, póki co. Pogodziłem się już z wieloma rzeczami, też, że nigdy nie będe miał żony, dzieci i umrę prawiczek. Pecha mam w tym życiu, może w kolejnym wcieleniu, w innym wymiarze na innej planecie urodzę się jakimś księciem, albo zostanę gwiazdą rocka i dziewczyny same będą do mnie podbijały. W tym niestety...
  24. W ogóle nie funkcjonuje. Renty mi za nic nikt nie da, a na latanie po lekarzach jestem za stary. Nie mam już 18 lat. W Polsce mi kasy za nic nie da nikt, bo nie jestem ukraińcem. W Anglii mi rząd nie pomoże, bo nie jestem hindus czy murzyn. Ogólnie jako polak mam przerypane. Teraz rodzina żyje i mnie utrzymują, ale jak umrą to pewnie most czeka i śmierć z głodu.
  25. Bez przesady, jak najbardziej byłoby osiągalne, to tylko kilka warstw nałożonych na siebie i parę fancy pędzli. Pędzle i blendowanie robią większość roboty. Można narysować wszystko, o ile poświęci się temu wystarczająco czasu. Więcej czasu i precyzji = ładniejszy obrazek. Teraz zacząłem pracować nad biedronką w tym programie. Wiosna kojarzy mi się z inwazją biedronek.
  26. Słyszałem same złe rzeczy o tej książce, że niby autorki obok prawdziwych przegrywów nawet nie stały i to normiki udawały przegrywów, z którymi były "wywiady". Miałem do czynienia z prawdziwymi przegrywami i w życiu nie udzieliliby takiego wywiadu, na pewno nie bez toksycznego jadu i kurwienia na kobiety. No ale to by nie przeszło. Dzisiaj czuję się "łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee".
  27. Dlaczego nie pracujesz? Masz jakąś rentę z powodu schizofrenii? Jak wgl funkcjonujesz na co dzień?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×