Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
brum.brum odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Spoko. Nie wszystko czytałem więc nie „obrzygaleś” mnie tą żółcią za bardzo…Fajnie byłoby ruszyć z terapia, z grupa wsparcia może psychiatra…realnie to pomaga -
Pewnie że można. I bardzo dobrze , że internet daje takie możliwości. Mnie np. wywiało na drugi koniec Polski, za tą miłością. Ogólnie to było szalone jednak, jak sobie pomyślę
-
W sensie „bez kija nie podchodź”?
-
HALOPERYDOL(Decaldol, Haloperidol Unia/WZF)
brum.brum odpowiedział(a) na milka24 temat w Leki przeciwpsychotyczne
To chyba normalne po tym leku. Daj sobie czas -
Katar (kliki z nosa)
-
haha były jeszcze inne miasta i właśnie z takiego poza wymienionymi mi się trafiła „Wariatka” no i tak jesteśmy już 10 lat razem ( miasta nie wymienię żeby się nie obnażać całkowicie ). A Ty dużo masz takich eskapad ? Czy zawsze byłaś inicjatora spotkać u kogoś w mieście i czy „chłopy” również do Ciebie uderzali autami/pociagami/paralotniami?
-
Klik.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Hurricaner27 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Wiem że może ostatnio za bardzo tutaj marudziłem na forum ale się załamałem i jakoś tak chciałem wylać żółć z siebie -
Ja się 2 razy spotkałam z osobą poznaną w internecie. Z jedną byłam 5 lat a z drugą leci 15 rok:-) Można,można.
-
MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen)
Tentyplebs odpowiedział(a) na Dydona temat w Leki przeciwdepresyjne
Noo, mianseryna na pewno seduje na początku i to się przeciąga na dzień. To raczej normalne. Zwykle przechodzi, minimum 2tyg, najlepiej 4. Interesujące skąd taki wybór u Ciebie. Ze spaniem nie miałeś problemów? -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
brum.brum odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Dziękuję i wzajemnie. Tobie również -
MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen)
tizziano odpowiedział(a) na Dydona temat w Leki przeciwdepresyjne
I ogólnie takie zahamowanie energii nigdy tak nie mialem -
Autyzm wiąże się m.in. z nadwrażliwością na bodźce i gwałtownymi, niekontrolowanymi reakcjami emocjonalnymi na nadmiar stresu czy bodźców, przypominającymi ataki szału (meltdowny), a czasem czymś wręcz przeciwnym, czyli czasowym wyłączeniem się i odcięciem (shutdowny) - zatem zasadne jest stwierdzenie, że ludzie w spektrum nie byliby dobrymi kandydatami na żołnierzy. A już na pewno służących w jednostkach liniowych. Wprawdzie gdy miałem 18 lat i byłem na wojskowej komisji lekarskiej i miałem przydzielaną kategorię, to jeszcze nie miałem historii leczenia się psychiatrycznie, a tylko pobyt na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym i wpisaną w kartę pobytu diagnozę, zresztą błędną - ale później taka historia się pojawiła. Co do psychopatów, to patrząc na wielu oficerów, w wojsku nieraz zawodowo służą psychopaci. ^^ Gdybym miał robiony profil psychologiczny, to bardzo możliwe, że wyszłoby, że jestem neuroatypowy, ASD. O ile byłoby to przeprowadzone rzetelnie, a nie poprzez hooyovy kwestionariusz MMPI-2, który mnie wyszedł niediagnostyczny. To nie wiedziałem - ciekawe, czy jak ktoś ma 165 cm wzrostu i waży ok. 50 kg, to też może być komandosem, jak zdecydowaną większość masy mięśniowej ma w dolnej połowie ciała, zaś w górnej prawie wcale.
-
Dzięki za ostrzezenie.Ale ja i tak śpię w butach
-
Merci:-)
-
Nie jestem w ogóle cierpliwa. W ogóle mnie wszystko drażni jak mam na coś czekać.
-
Ogólnie, jasne jest, że kapitalizm, by służył ludziom, musi być obwarowany ściśle określonymi zasadami. I że kapitalizm bez wartości wyradza się w system mafijno-feudalny, w którym mogą powstawać indywidualne fortuny, ale o rozwoju ani równym dostępie do dóbr nie ma mowy - za to rośnie rozwarstwienie społeczne, a Januszexy i Janusze biznesu mają się świetnie. W odróżnieniu od panów Areczków. Taki sam pogląd głosił potem np. John Stuart Mill. Inny klasyk liberalizmu. Skąd to stwierdzenie? Skąd to stwierdzenie?
-
Ogrodzenia na forum nerwica? To wymyśliłaś
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
To jest fajne zadanie dla AI do rysowania -
Powiedzmy,że nie jestem aż tak restrykcyjna jeśli chodzi o dietę. Grunt to usunąć wszelkie węglowodany - słodycze, słodkie napoje, pieczywo itd
-
MIANSERYNA (Deprexolet, Lerivon, Miansec, Miansegen)
tizziano odpowiedział(a) na Dydona temat w Leki przeciwdepresyjne
Niechęć do robienia czegokolwiek sie pojawiła Dołożona do Moklomebidu bo sam nie dawały rady. Przerobiłem dużo ssri wcześniej, bez powodzenia -
HALOPERYDOL(Decaldol, Haloperidol Unia/WZF)
Lusesita Dolores odpowiedział(a) na milka24 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Na razie słabo. Nie mam mocy -
-
Owszem chyba overthinking. Nie wiem co robić zle die czuje przy nauce mam wrażenie że zaczynam tracić zmysły i zdrowy rozsądek albo jakikolwiek rozsądek bo po prostu man dość, trochę martwi mnie szkoła a z drugiej strony naprawdę źle się czuję jak uczę się więcej niż potrafię i np dzisiaj przez godzinę robiłam 2 zadania z matematyki ja nie byłam na większości lekcji z tego działu z matematyki i no , nie zbyt optymistycznie moja nauczyciela nawet nie jest taka wymagająca a działy robimy powoli co jest dobre ale no kurcze poza tym mam biologia rozszerzona na której po prostu staram się przetrwać i wiem że może ludzie normalnie nie wypisują takich gownoburz w internecie o szczegółach że swojego życia które niego nie przejmą bo są po prostu ventem? Bezsensownym analizowałam co mogę robić że swoją sytuacja a przy okazji mam też m. In. Chemię rozszerzona i z niej też wymagająca nauczycielkę jak z biologii , i mega uważam chemię za ciekawa. Ale nie jest wcale dla mnie łatwa i nie ogarniam ogólnie tego. Eh zostało mi 1,5 roku liceum. Ja nie mam praktycznie żadnych przyjaciół a znajomych mam z 3 z którymi nie utrzymuje kontaktu praiwe co to za znajomości w ogóle. Po szkole albo leże w lozku albo się uczę i staram nie zwariować przy nauce przez co kończę na robieniu innych rzeczy albo po prostu niczego. A w szkole trudno mi wytrzymać nie mam też z kim pogadać zbytnio w samej szkole nie mam jakoś ziomków. Większość dnia nie rozmawiam z ludzki a pisze swoje myśli na kartkach jak chce coś urzeczywistnić z mojego umysłu, zdaje sobie sprawę że taka wiadomość jest równie bezsensowan i chyba prowadzi do pogłębienia szaleństwa jak jego wyleczenia nie ma rzeczy które rzycodzolyby mi łatwo albo nie mogę sobie żadnych przypomnieć poza gniciem tzn oglądaniem czegoś bezsensownie ito jest takie uposledzone Z tego powodu pisze tutaj i zatruwam wam czas bo nie mam zbyt erspektyw na inne znajomości. Ale w niedalekiej przyszłości mam w planie pójść na pewne gruowe zajęcia czy to z ceramiki czy to że sportow czy na rysunek oby mnie przyjęli bo pisałam do nich ale ta szkoła jest chybanie na moje zdolności a przynajmniej ta w której aktualnie jestem ciekawe czy w innej byloby lepiej. Nie mogę spowiadać się ze wszystkiego co bym chciała rodzinie bo połowa by tylko sama mnie zawrzeszczala skrytyiwaa wyśmiała a mama ma akurat za dużo na głowie żeby mnie słuchać nie dołożę jej takiego problemu .... więc oto jestem . 19.02 idę do psychiatry se pogadam ? Postaram się iść jutro pomówić z psycholog szkolna mimo że jej zbytnio nie lubię zeby do was nie pisać nadmiaru. Wejdę może bardziej do realu
-
Notebook [np. na tym sprzęcie wolumin = dysk]
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane