Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Musiałam wyglądać jak opętana co w horrorach schodzą po schodach i suficie
  3. Dzisiaj
  4. Sprzedasz jako niebity, stan igła A Sylwester w sumie był i minął, nie imprezowałem w tym roku. Jedynie na spacer poszliśmy wieczorem, bo ślicznie było, ale wróciliśmy przed północą, żeby koty nie były same, jak się zacznie armageddon. Ciekawe ile osób weszło w nowy rok z niekompletnym zestawem palców
  5. Właśnie już nie pamiętam. Ale chyba nie przede mną. No bo pająk
  6. RefleXia

    czego aktualnie słuchasz?

    To prawda a dla osoby, która zmaga się z depresja słowa “Think I forgot how to be happy / Something I’m not, but something I can be / Something I wait for” mocno przemawiają
  7. Emocje jak na grzybach, ale się udało zapisać po godzinie walki z systemem zapisów
  8. Wczoraj
  9. Jestem sama, nie mam przed kim stwarzać teraz pozorów. Kiedyś od jednej osoby usłyszałam, że ona nie rozumie tego, że wszyscy w Sylwestra się cieszą, że są starsi i teraz też tego nie rozumiem z czego ludzie się cieszą.
  10. Wszystkiego pomyślnego i zdrowego 2026 roku dla całej społeczności forum
  11. Dziękuję i Tobie również wszystkiego dobrego @brum.brum : )
  12. Bardzo ładnie. Również się przyłączam do takich życzeń.
  13. Nie wierzę w życzenia o zdrowiu, szczęściu itd. ale wierzę w Miłość, Miłość prawdziwa wszystko zwycięży i zawsze, więc życzę Wam w tym Nowym Roku, Miłości szczerej i prawdziwej 🩵 Wtedy fałsz, terror, kalectwo z pewnością pokonacie.
  14. Wrażliwa, pomocna, koleżeńska
  15. Nawzajem dobry człowieku I wszystkim życzę aby ten 2026 był najlepszym rokiem w całych waszych życiach. Niektóre podsumowania tu się bardzo przykro czyta, ale nowy rok musi dostarczyć Wam samych pozytywów!
  16. wstałam nie za wcześnie, ale i nie za późno, bo o 8:30. Obiecałam siostrze, że pójdę z nią na miasto, bo musiała zakupy zrobić. Wróciłam i posprzątałam chatę, trochę odpoczęłam, przespałam się i poszłam jakoś po 17 do żabki po fajki gdzie po drodze dostałam takiego napadu lękowego, że miałam ochotę cofnąć się i pobiec do domu. Ale dałam radę, wróciłam, chciałam lorafen wziąć ale postanowiłam sobie, że nie wezmę i dam sobie radę. Dałam. Później nieco lepsze samopoczucie, ale teraz siedzę i znowu to samo...
  17. cynthia

    Wkurza mnie:

    powinno to być zakazane jak np. w Irlandii.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×