Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Verinia Twoja definicja tolerancji jest mi bliska, ale mam wrażenie, że w praktyce często miesza się tu dwie różne rzeczy: szacunek do człowieka i popieranie każdej formy aktywizmu albo każdej zmiany językowej. Dlatego bardziej rozumiem to, co napisała Cynthia. Też jestem bliżej podejścia „po żadnej stronie” w sensie "plemiennym": osoby LGBT+ to po prostu ludzie i tyle. Szacunek, bezpieczeństwo, równe traktowanie w życiu codziennym, w pracy, w urzędach – to jest oczywiste. Ale to nie znaczy, że każdy ma obowiązek entuzjastycznie kibicować paradom, hasłom, kampaniom czy konkretnemu stylowi komunikacji. Tolerancja nie polega na klaskaniu wszystkim z automatu, tylko na tym, że nie odmawiamy komuś godności i praw tylko dlatego, że jest inny. I jeszcze wątek językowy, o który @cynthia pytała: feminatywy, zaimki, nowe formy typu „ono/jemu” – też rozumiem konsternację. Można mieć do tego dystans, można się w tym gubić, można nie chcieć tego używać na co dzień, a jednocześnie wciąż zachowywać się wobec innych normalnie i po ludzku. Dla mnie kluczowe jest, żeby nie robić z języka pałki do okładania innych: ani w jedną stronę („masz mówić tak i tak, inaczej jesteś wrogiem”), ani w drugą („jak ktoś mówi inaczej, to go wyśmiejmy”). To samo dotyczy pomysłów na neutralne płciowo nazewnictwo w ogłoszeniach czy dokumentach (ostatnio wprowadzona ustawa). Rozumiem intencję (żeby nikogo nie wykluczać), ale rozumiem też opór, gdy brzmi to sztucznie albo gdy chce się jednak zatrudnić kogoś konkretnej płci, bo tego wymaga stanowisko. Da się o tym rozmawiać spokojnie, bez szufladkowania i bez przypinania łatki „lewactwo/prawactwo” każdemu, kto ma inne odczucia. Podsumowując: szacunek dla ludzi – tak. Przymus światopoglądowy i wojna plemion – nie. I dobrze, że w tym wątku wybrzmiało, że można być osobą bi i jednocześnie nie utożsamiać się z hałaśliwą formą aktywizmu. To, moim zdaniem, jest właśnie praktyczna tolerancja.
  3. Lusesita Dolores

    Nasze sny

    Śniło mi się, że zbierałam lawendę na łące:-)
  4. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Układ nerwowy regeneruje się w czasie snu.To b.ważne . @Lusesita Dolores z nerwów są wszystkie choroby.Dlatego to jest takie ważne żeby dużo odpoczywać i spać .oczywiście nie 24 godziny na dobe ,po prostu wypoczywac ,spać.
  5. Ty od łóżka a ja do łóżka;-) Jak głowa leży to odpoczywa. To szalenie ważne
  6. mam tak samo. Wszystko, co skrajne, zazwyczaj jest szkodliwe.
  7. No właśnie pani w żabce też powiedziała żebym pytała na poczcie.
  8. może coś na poczcie dostaniesz?
  9. shadow_no

    Nasze sny

    Śniło mi się że wypadły mi prawie wszystkie włosy czoło się cofa a góra już przerzedzona i nawet w snach nie ma spokoju
  10. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    ....części gubi i niszczeje
  11. Nie chodzi mi o karton tylko o takie opakowanie szare foliowe
  12. Akurat tylko radio grało a ja skupiony na szukaniu sklepu.
  13. Osoby LGBT+ są jedną z najczęstszych atakowanych grup, obiektem mowy nienawiści, gróźb szczucia i systemowego nękania. Ile chamstwa rynsztokowego i patologicznego zachowania jest w ludziach. Te same teksty, te same hasła, te same opinie. Jak z jednej fabryki.
  14. Ja sama Póki nie słucham innych jest dobrze. Jak słucham tych pseudo mądralińskich to szkody same.
  15. A to dziot jeden. Ano Dawid se muzyczki słucha i nie paczy na droge.
  16. Co do fajek: ostatnio zakupiłam IQOSa. I dostałam do tego 3 opakowania wkładów. Zapłaciłam za to 60 zł. Na dworcu w Poznaniu jest takie stoisko gdzie można za grosze kupić jak zarejestrujesz się w jakiejś aplikacji, czy coś. Co do haftu to polecam sklep Artulio ale chodzi ci o taką większą kartonową? Możesz owinąć w jakąś folię (np. duża reklamówka) i owinąć taśmą.
  17. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Na razie mam spokój @Luselita ja znowu uciekam od łóżka, Ale mój organizm potrzebuje odpoczynku to zmuszam się do leżenia. Musi być czas na regenerację. Teraz się regeneruje ,bo przeciążylam ,przeforsowałam .I znowu trzeba się kurować. Szkoda że nikt nie uczył jak odpoczywać a nie tylko pracy od dzieciaka uczyli .Człowiek to nie maszyna ,a maszyna nawet części gubi jak się o nią nie dba.
  18. No ja też nieheteronormatywny więc chciałbym aby orientacja nie była przyczyną dyskryminacji, jednocześnie widzę i się smucę gdy przegięci tęczowi sekciarze robią wszystko aby zniechęcić heteryków do nas. Skrajne organizacje feministyczne to zaraza i rak.
  19. Była, nie wiem czy jeszcze jest, strona na Facebooku "Kobiecy azyl". "Aktywiszczki" jechały równo po wszystkich, co mówią osoby im nieprzychylne. Jechały po wszystkich równo, aż same osoby LGBT+ poczuły niesmak. No tak nie wolno. Krzyczy się o szacunku, a te osoby same go nie posiadają. Inny temat pochodny: co sądzicie o feminatywach? O zaimkach? Ja się zatrzymałam na "jestem gejem" i "jestem lesbijką" i totalnie nie ogarniam te "onu jenu". To nie dla mnie.
  20. Ja nadal tu jestem, i z uwagi na sytuację życiową raczej pozostanę
  21. Dzisiaj
  22. Brawo! Popieram ten głos w 99% i podpisuje się pod tym postem z adnotacją, że ja jestem 100% hetero
  23. Gdzie dostanę takie opakowanie, żeby zapakować paczkę i ją nadać?
  24. Oczywiście, że toleruję. Jednocześnie nie uważam, żeby te osoby wymagały jakiegoś specjalnego traktowania, jak to lewacy próbują nam wmówić.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×