Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To chodziło o wyjście, luz, większa okazja do szaleństw z płcią przeciwna itd. nie między facetami kolegami jak ktos ma zdradzić, to zdradzi i w czasie pracy. Dlatego nie do końca właśnie uwazam, ze jak ktos ma ‚problem’ z przyjaźnią z inna płcią swojego partnera, to koniecznie musi być obsesja kontroli czy zazdrosci czy zdradzonego zaufania kiedys. Wg mnie to jest kwestia jak sie postrzega związek i swoja role w nim. Imo jak sie jest w związku to fajnie jak sie swoimi problemami człowiek dzieli przede wszystkim z 2 połowa a nie siódmymi wodami po kisielu. Dla mnie to jest kwestia priorytetyzaci. temat rzeka Ogolnie, Bo to wszystko zależy od konkretnego scenariusza. co innego przyjaźń z ładna psiapsi, która jednak facet nigdy nie rozważał do związku; co innego ‚przyjaźń’ z ładna psiapsi, która kiedys odrzuciła zaloty tego faceta itp.itd.
  3. Czyli sie zgadzamy tak z grubsza. odnosnie tej przyjaźni damsko-męskiej. a co do tego, czy coś sie może urodzić pomiędzy osoba ‚nie w typie’ - to zależy;) czy to osoba nie w naszym typie, bo przykładowo blondynka zamiast brunetki, czy po prostu zupełnie nieatrakcyjna. no i tez mowisz o sobie, a generalnie to mysle, ze to możliwe, bo różnie sie ludzie dobierają, choc faktycznie większośc w zblizonej atrakcyjności sie łączą w pary;)
  4. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Właśnie zjadłam "sniadanie". Zupę tajską. Mega dobra. Kupiłam w lidlu. Jednak tam są fajniejsze rzeczy, lepsze jakościowo i dużo większy wybór innej kuchni. Są tam też dobre kosmetyki i tanie. Porobiłam haft diamentowy. Robiłam to przez godzinę, bo patrzyłam na zegarek. A końca nie widać... Ale bardzo fajne zajęcie. Muzyka Bowiego grała, a ja skupiona i mózg mi odpoczął. Idę po kawę
  5. hah, chyba jakieś jest podobieństwo. Ale to nie ja. Latem pójdziemy gdzieś z forumowiczami zaszaleć.
  6. Ktoś nie do końca przemyślał swoje zachowanie i nie zdaje sobie sprawy co narobił A mnie dwa razy zapraszać do tańca nie trzeba, bo tańczyć lubię ^^
  7. No to trzeba mieć silną Choć np. przy uzależnieniu od seksu to nie jest takie proste. Jak jedna z nich jest nieatrakcyjna (dla drugiej) to będzie albo przyjaźń, albo nieszczęśliwe zakochanie. Jak obie są dla siebie nieatrakcyjne, to będzie przyjaźń. Jak obie są dla siebie atrakcyjne, to będzie albo przyjaźń, albo jakieś popieprzone uj wie co. Tak z mojego doświadczenia, jeśli dziewczyna jest w naszym typie, a my w jej, to zawsze jest jakaś taka bliższa dynamika, niż byłaby, gdyby to był jakiś pasztet, albo np. kolega płci męskiej z kolegą płci męskiej. Nawet weź dotyk fizyczny, mam o wiele większą rezerwę (i nie mam potrzeby) w dotykaniu kumpla-faceta niż w przytuleniu przyjaciółki. Tzn. rękę kumplowi podam, ale przytulić już bym nie przytulił, jakby było mu źle. To byłoby jednak dla mnie przekroczenie jakiejś granicy (a i kumpel hetero raczej potrzebowałby utulenia przez parę soczystych cycuszków, a nie indyczą płaską klatę). Z przyjaciółką, która nie byłaby odrzucająca fizycznie, jednak nie. Wg mnie nie. Z tymi dziewczynami, które nie były w moim typie (czyli w sumie większość) nic by się na pewno nie urodziło. No nie ma takiej opcji i tyle. Nigdy się nie zdarzyło i w sumie sobie nie wyobrażam, że by mogło. No to jest coś za coś zawsze. Jaka magia mogłaby się zadziać między dwoma facetami hetero? Chyba wspólne pójście na dziwki jedynie, tudzież jedna koleżanka, dwie dziury, dwa baty. Bierz, bo wiecznie czekał nie będzie
  8. Nie no spoko. Wiem, że nie każdy potrzebuje statystyk i wykresów
  9. On mnie bardzo pozytywnie nastraja, ale ja sobie dawkuję to szczęście. Z kim będziesz bojował? Pomóc zakopać ciało? Łopatę w samochodzie mam.
  10. Póki co- tak, ale wszystko się jeszcze niestety może zdarzyć.
  11. Czyli jednak. Podobno baby mieszkające razem synchronizują cykle. Ty tu dużo z nami piszesz, moze zdalnie tez to działa Monitoruje w takim sensie na podst ost estymuje kolejna i sie zgadza z grubsza
  12. Jak masz pod bokiem niemiecki dyskont to chipsy z kotła słodkie chilli są pysznościowe Ale czy mówisz prawdę skoro tego nie monitorujesz i faktycznie nie wiesz?
  13. Właśnie najlepsze jest to, że chyba naprawdę pójdę po chipsy bo mi się zachciało
  14. Weź kocyk i kubek gorącej herbaty Oj wstyd, ze zdrowiem nie ma żartów.
  15. Jak głowa nie boli, to można poserduszkować
  16. Dzisiaj
  17. Może cie kocha:p Tzn. pewnie mam tez z tym lekki problem, kiedys mialam luźne podejscie, ale sie przejechałam. to tez nie jest chyba stricte potrzeba kontroli czy zazdrość bo np. jakies wypady męskie gdzie może zadziać sie magia nie są w sumie problemem. Wiec już sama nie wiem. Wiadomo bez zaufania sie nie da na dłuższa mete tak czy srak.
  18. Sorry:p żyjesz? Rzucic w ciebie jakaś czekolada albo czipsami?;) No to tez ale mowie, ze ok
  19. Nie masz wścibskiego ginekologa jeśli mu wystarcza data. Mój pyta mnie o regularność i średnią długość cyklu. czy się zmieniło w ostatnim czasie
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×