Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. shadow_no

    Co teraz robisz?

    To ten paradoks że człowiek im jest starszy tym bardziej jest przerażony, że jest już tak wiele za nim. A jednak im starszy tym więcej rzeczy zaczyna się też układać. Ważne, żeby przynajmniej nie było gorzej niż było i żeby iść do przodu cokolwiek to znaczy
  3. Verinia

    Co teraz robisz?

    czasem sobie myślę, że niektórzy faktycznie się tacy rodzą, choć nie ma w tym logiki (?) nie wiem. Są ludzie, których rzeczywistość nie zadowala, przerasta, ludzie i inne trudne sprawy. Też do nich należę. MImo że teraz żyje mi się lepie, bo poradziłam sobie z fobią społeczną i lękami w sumie też w dużej mierze, nastrój jest w miarę ok, ale też się zmienia. Jestem i tak w środku nieszczęśliwa, bo odstaję, mimo że tego może nie widać, nie wiem, niby nie, ale ja jestem nad przepaścią od pamiętnego dla mnie roku 2017 chyba. A 2018 zacztęła sie moja przygoda z Warszawskim miesiącem życie, gdzie sypiałam po hostelach, dużo piłam alko, mało spałam, ciągle w energii i ogromnej poewności siebie, w euforii - bez żadnych leków i używek. Dopiero gdy doszło ziele, może jakieś maczane i prawdopodbnie ekstazy, to dostałam najgorszej psychozy w moim życiu i ledwo mnie uratowali, bo gość u którego byłam mnie bił i chyba chciał zabić. Na szczęście uratował mnie wspólokator, który zadzwonił po karetkę. Byłam całą pobita, w nodze, na stopie miałam jakby rabę od gwoździa. NIe mogła długo normalnie chodzić. W szpitalu nic nie mówiłam, jadłam papier toaletowy. Do dzisiaj mam bliznę w tym miejscu... A jak w końcu spojrzałam w lustro to się przestraszyłam. Mialam kilka niebespiecznych akcji, ale żyję. I serio, ja byłam przekonana że 27 lat to pewna moja śmierć. A potem zaczynało się coś zmieniać i przedw szystkim poprawiło się, gdy zakończyłam toksyczny związek. Nadal jeszcze mam jakieś wspomnienia, zdarzają się podczas jakiejś piosenki, ale nie ma do czego wracać, nie chcę wracać do cierpienia. Może będzie tak, ze starsze lata będą bardziej łaskwe? Życzę tego Tobie i życzę tego sobie.
  4. Rychło wczas No ale faceci młodsi też mają swoje wady Ogólnie czasem myślę, że to wszystko byłoby takie proste jakby człowiek opierał się tylko na logice a nie motylach w brzuchu Nie słyszałem o czymś takim. Zazwyczaj jakies konkretne pończochy albo "normalne" stroje na życzenie to max xd Dziewczynom raczej szkoda czasu i nerwów na cudowanie. Tym bardziej że wydziwiają zwykle creepy goście
  5. Znowu problemy w robocie wpływają na całe życie więc chwilowo czuje się jak zbity pies. Ale zaraz problemy się skończą i znowu będzie git. Sinusoidaaaa
  6. Ej no nie mów że nie idzie zacisnąć pięści i puknąć w podrzuconą piłkę, żeby w miarę prosto poleciała, chociaż raz na pare prób. Już dużo ludzi widziałem na rekreacyjnym poziomie którzy wydawali się trochę "asportowi" a po paru próbach zaczęło wychodzić. Kwestia treningu i podejścia, jak we wszystkim
  7. Na jakim froncie? W tym wieku to właśnie trzeba się podwójnie starać przez te dolegliwości.
  8. Nawiązując do rozmowy o Freddiem z wątku obok:
  9. Harding

    HIT czy KIT?

    Hit Nutella?
  10. Dzisiaj
  11. Nie wiem ile masz lat, ale w pewnym wieku kobiety zaczynają doceniać tych spokojniejszych mężczyzn. Taki typowy podrywacz nie nadaje się do związku.
  12. To mi przypomina gdy dziadek mojego chłopaka był w domu opieki, sam miał już chyba 95 lat, ale skarżył się, że tam są starzy ludzie. Ach, fajny był ten dziadzio, niestety niedawno zmarł.
  13. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Lubię to forum nawet bardzo i ludzi wszystkich ale tyle zasobów zabiera zagląda się przy innych rzeczach ale czuje się za każdym razem jak taka wydmuszka ktoś ostatnio też tak pisał że ma
  14. czarna rzodkiew

    HIT czy KIT?

    Hit Masło orzechowe?
  15. No wiesz bo powiedział młodzież na 54 latka czy 52 ale wiadomo że dla niego to młodzież ale no zabawnie mi zabrzmiało jak usłyszałam to pewnie przez sytuacyjny humor tak jak się przekaże to już nie jest zabawne nic Choć ogółem to już nie młodzież wcale
  16. Niektóre mają w ofercie przebieranki, tylko bardziej klasyczne jak sekretarka, policjantka, nauczycielka. A takie niestandardowe pewnie też dałoby się załatwić tylko na pewno nie na pierwszym spotkaniu i trzeba byłoby samemu kostium przynieść Ogólnie świat idzie w dziwna stronę. Moim zdaniem jest to skutek szybkiego postępu technologicznego, dzieci od niemowlaka dorastają ze smartfonem w efekcie później nie mają potrzebnych umiejętności społecznych do stworzenia trwałej relacji. I to z obu stron, tylko że w przypadku mężczyzn bardziej to widać bo to od nich zawsze wymagało się sprawczości, tego że mają zdobywać kobietę. I teraz ten nieśmiały mężczyzna może i byłby zainteresowany stała relacja, ale nie zrobi pierwszego kroku, a jak zrobi to nieporadnie czym odstraszy kobietę. Z kolei ten przebojowy mężczyzna niekoniecznie jest zainteresowany stała relacja bo i po co mu skoro co chwilę może mieć przelotna znajomość bez żadnych zobowiązań i kompromisów. Nawet pewien socjolog stwierdził jakiś czas temu, że mężczyźni na których jest popyt nie zakochują sie. I pozniej kobietom się wydaje że wszyscy mężczyźni są źli i je wykorzystują. A porno rzeczywiście mocno szkodzi i nie polecam
  17. Dalila_

    Co teraz robisz?

    O przestańcie co to jest 31 lat. Chyba że się chce narodzić dużo dzieci to musi się mobilizować przez parę lat ale takto?:/ Młode jestescie
  18. No już raz w tym roku prawie umarłam. Będąc na SSRI, popłynęłam z amfetaminą, biorąc na dobitkę kilka buchów oleju z zawartością THC na poziomie >90% i zaczął się koszmar, po którym byłam przekonana, że już się nie obudzę, bo ile można, a jednak znowu przeżyłam. W tamtym roku też przedawkowałam, ale co innego, z większymi konsekwencjami i uszczerbkiem na całym moim Wszechświatopoglądzie. Całkiem sporo miałam sytuacji na granicy życia i śmierci, czy to świadomie czy przypadkiem, i coś ta moja dusza tego życia nie chce opuścić. Ale ciało swoje granice ma, pytanie kiedy nie wytrzyma. Już się borykam z tykającym jak bomba sercem, więc sobie dawkuję źródła dopaminki, aż w końcu je całkiem rzucę, mam nadzieję. Nie chcę kolejny raz się witać z Panem Kostuchą, który bynajmniej czarny nie jest. Tak cię oślepia bielą, że nic nie widzisz, tylko już lecisz i siłą woli możesz jeszcze się uratować, trzymając mocno ciała, jak już go nie czujesz i oddasz się temu, to będzie koniec, rozpłyniesz się. Życie jest dziwne, ale wiek traktuję tylko jako liczbę. Nie czuję, żeby zbliżał się koniec, czułam tak, mając 14 lat, 15 lat, 16 lat, 17 lat, 18 lat, 19 lat... aż w końcu przestałam czuć cokolwiek. Powegetowałam sobie kilka lat i chciałabym teraz żyć całkowicie inaczej, ale nie wiem czy jest to możliwe, nieszczęśliwość mi towarzyszy od urodzenia. Co sobie przestawię w głowie na lepsze, to zawsze wróci do ustawień fabrycznych. No ale jeszcze powalczę. Co mi innego pozostało. A może faktycznie po 30-stce jest lepiej...
  19. no tak! Mniam fajnie. I brat też fajnie. A domowka to już hoho. Ja nie pamiętam co robiłam chyba nic nie robiłam rano wstać było i na cmentarz, więc też lipa, ale ja często wolę nic nie robić bo się źle czuje też lub zmęczona xd Bo ma mroczny image. I co jej kupisz z serii Billie? Płyta koszulka plakat? W każdym z nas jest anioł i demon..c: Właśnie się zorientowałam że aż 3 chustki masz, w panterke tez ladna i modna jest panterka choć wiem że Ty nie lubisz mody. Pytałam o tą białą półprzezroczysta taka, masz ja jako opaskę na głowie. Ja to mam nawet problem zawiązać te chustki A też bym chciała bandame sobie kupiłam i nie mogłam, wydawała mi się za krótka. Pamiętacie arafatki? Właśnie mi się przypomniały xD Duże czoło jest elementem urody boy pretty tak samo duże oczy i duże usta. też nie mam jakiegoś małego też miałam grzywke kiedyś. Szok że sama umiesz obciąć sobie grzywke czy cieniowac, fajna sprawa bo nie lubię fryzjerów
  20. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Rano croissanta, na lunch gnocchi z sosem pomidorowym, pieczona dynią i foccacia. Teraz jem zupę ze sklepu koreańskiego, jest tak ostra, że muszę zagryzać jakimiś kiszonkami.
  21. Niestety/stety nie znam się na burdelach, ale myślę, że jeśli się da napiwek to pani może się przebrać nawet za zakonnicę.
  22. Kłamać że penis ucierpiał w wyniku nieszczęśliwego wypadku i jesteś kaleki i moze wiele troskliwych kobiet będzie Cię chcieć. Związek to inne rzeczy można spać po 1 kołdra gotować pyszne rzeczy oglądać filmy i spacerować (na przyklad) :d Tak wiem powtarzam sie
  23. Znowu mam ten sam sweter co ostatnio, ale tym razem jasne szerokie jeansy.
  24. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Ból zęba Jazda na podwójnym gazie czy wjechać na skrzyżowanie na czerwonym świetle?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×