Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Może powiem tak. Trochę zmodyfikuję pewne wojskowe powiedzonko. "Lepiej zostać psem cyrkowym niż adminem nerwicowym" (Bez urazy, żartobliwie tylko)
  3. Ale to na privie, Fuji był kiedyś adminem przecież pamiętasz? Ja pytałam o niego
  4. Sigrid

    Ku lepszemu

    Idę ale jeszcze nie wiem kiedy. Lekarz ma zadzwonic jak załatwi mi miejsce.
  5. Ja co najwyżej mogę się wypowiedzieć o moich byłych telefonach...
  6. Morvena

    Ku lepszemu

    I co z tym szpitalem? Idziesz?
  7. Morvena

    Wasze wtopy

    W wieku 20 lat wywalono mnie z klubu w którym akurat grał sigma. Ten ex. Zaczęłam kraść ludziom wódkę z baru i pomarańcze do przegryzły. Nic nie mówili na to, ale prawdopodobnie nagadali ochroniarzowi. Chodziłam z piwem do męskiego kibla, bo chciałam zrobić coś inaczej. Ogólnie to nie wiem, co jeszcze robiłam, że mnie za chwilę wyrzucili. Jakaś laska zaczęła mnie ciągnąć za włosy i szarpac. Ja się tylko z niej smialam. Ochroniarz jej nie oddzielił ode mnie tylko patrzył jak debil. W.koncu jednak nas rozdzielił i wyprosił mnie z klubu. Zaraz K. Wyszedł i nie wiedział co się ze mną dzieje. Nie znaliśmy się dobrze. Byłam w tragicznym stanie. Tak naprawdę do dziś nie wiem o co mi chodziło w tym klubie. Był to jakiś rodzaj rozpaczy i frustracji związanej w życia w społeczeństwie i dorastaniem. Początek choroby może? Wiem że czułam wtedy wściekłość na ludzkość, tak ogólnie i filozoficzne. Chcąc się zemścić na ludziach robiłam im w tym klubie okropne rzeczy. No ale mnie wywalili. Zresztą bywało w innych miejscach ze mnie wywalali. Tak bardzo nienawidziłam ludzi.
  8. Sigrid

    Ku lepszemu

    Ku lepszemu, ale... nie radzę sobie i nie potrafię funkcjonować jak nie wezmę benzo. Mama powiedziała, że się uzależniłam. Sama już nie wiem...
  9. A w czym oni niby pomagają? Jakoś nie zauważyłam.
  10. Chyba dobrze, nie wiem, bo po slubie mnie zablokowal To co to byl za samochod??
  11. Podnosić może nie, ale nadal jak mi się on przypomni to mam nerwa. To raczej nie mini Tak, to typowy sigma. Dlatego go lubię. Tak, robi muze
  12. Zapisałam się na Bieg Konstytucji 3 Maja. Trzymajcie kciuki, żebym się zmieściła w limicie czasowym.
  13. Ten z wiosłem co rozpoczyna "UUUUUU YEAH" w okularach słonecznych to Mewa xD
  14. @feniksx w Twojej opowieści kupy nie trzyma się to, że nie wiem jak dawka 75mg na noc mogła robić efekt wow skoro pregabalina ma okres półtrwania +/-6h, jak brałeś ją na wieczór to rano już jej prawie w organizmie nie było - także to nie ona Cię uspokoiła, bo następnego dnia, nawet jak wydłużymy czas na osiągnięcie szczytu działania od jej wzięcia, to następnego dnia o 13 w organizmie krążyły jakieś nędzne resztki. Jedynie zadziałać mógł efekt placebo, a jak wiadomo placebo to najlepszy lek na świecie. Nawet kumulacji dawek tu za bardzo być nie mogło, bo biorąc 1x na dobę nie miało się co skumulować.
  15. Zluzuj bo wątek psujesz Niech to pokasują.
  16. To nie ten eks verinii? masakra że takie śmiecie potrafią komuś czas zabierać! Wiesz jak mu się teraz wiedzie?
  17. Nie rzucaj na modów kalumni bo to karalne jesf
  18. Dzisiaj
  19. No, różne są zboczenia na tym świecie
  20. Ten na perkusji w koszulce Barcy to Filipek, a ten siwy z kitką w okularach to Libed. Dali chłopaki po garach (Libed rozkręca się w 2:35)
  21. Pierwszy mnie zdradzal, traktowal jak wlasnosc, robil mi jazdy zazdrosci i staral sie ograniczac moje kontakty z kolegami, na koniec zostawil mnie dla innej twierdzac, ze to przez to jaka jestem. Drugi byl zawsze spokojny, w dobrym humorze, nie klocilismy sie, byl pracowity, oszczedny, mily dla mnie, czuly, nigdy mnie nie krytykowal.
  22. Fuji

    Wasze wtopy

    To może ja opowiem swoją wtopę. Oczywiście byłem dzieckiem. Miejsce akcji. Wiejskie wesele w remizie Oczywiście mama musiała ubrać ładnie synka więc zrobiła w to najgorszy możliwy sposób, czyli na biało! Genialny pomysł! W trakcie wesela zachciało mi się na dwójkę. Kibel zajęty w budynku więc udałem się do pobliskiego wychodka do którego i tak kolejka była. Czekam i oczy mi zaczynają pękać, pot po czole leci ale daje radę. W końcu udało mi się dopchać do drzwi, zsuwam spodnie i się okazuje, że za mały jestem żeby sięgnąć do dziury. Próby zakończyły się niepowodzeniem. Finał był taki, że przefarbowałam spodnie z białych na brązowe. Tak to się dla mnie wesele skończyło. Najgorzej było wyjść i się pokazać ludziom. No ale cóż było robić
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×