Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No a jak przymierzasz w sklepie to nie zarazisz grzybem? Ja je tylko założyłam i pochodziłam - to samo zrobiłam w sklepie. Naprawdę nazwanie przymierzonych butów używanymi jest delikatnym nadużyciem. A jeśli chodzi o kwestie higieniczne no to już na etapie przymierzania tak jak wyżej pisze możesz to sprzedać.
  3. Strasznie, dzisiaj jest po prostu strasznie. Od rana siedzę i płaczę z krótkimi przerwami.
  4. Czuję, że znów spadam w dół, a już miałam przebłysk chęci zaopiekowania się sobą.
  5. Tak, jest to jeden z dwóch stałych, dobrych momentów dnia. Drugi, to kiedy kawki (ptaki, nie napój) lądują mi na balkonie i komunikują mi (specjalnym kwaknięciem, tak, rozróżniam je), kiedy domagają się orzechów (na ten moment brazylijskie i pistacje top). A kiedy nic im długo nie wsypuję, to przylatują z drugiej strony balkonu, gdzie siedzę przy kompie przy oknie i mnie podglądają, jakby chciały mi przekazać "halooo, no dej orzechy, widzę, że tam jesteś". Nie lubię momentu, w którym biorę ostatniego łyka porannej kawy, bo myślę sobie wtedy, ile jeszcze dnia zostało i co mam zrobić, żeby jak najszybciej ten dzień minął, kiedy ja nie chcę nic robić...
  6. nie mozna oddawac uzywanych butów to nie chodzi o to ze one sie zabrudza wiec to ze chodzisz po domu nie ma znaczenia tylko mozesz miec grzyba i oni je musza wyrzucic bo to sie nie nadaje do dalszej odsprzedazy w ustawie jest wyjatek ze nie mozna korzystac ze zwrotu ze wzgledo0w higienicznych i zdrowotnych, analogicznie jest z golarkami, depilatorami, sluchawkami dousznymi i wieloma innymi rzeczami.
  7. Glo też potrafi śmierdzieć i to bardzo, gdy nie czyści się go w środku. Poza tym trzeba wymieniać urządzenie co jakiś czas, bo na starym podgrzewaczu (glo) wkłady (neo, terea) obrzydliwie smakują, więc to droga zabawa. Teraz palę e-pety 30k puffs Ale racja, jak sobie przypomnę palenie w towarzystwie iqosowiczów i glowiczów, to faktycznie w pierwszej grupie smród był gorszy, specyficzny.
  8. gacie nie z poliestru, top w kwiatki, róż, cień i kolczyki kwiatki.
  9. lily was here

    Co teraz robisz?

    Aha to chyba taka idea jak iqos z tym podgrzewaniem, ale nie znam się kompletnie też. Taaak iqos śmierdzi też jak palony plastik albo mokry pies. Moja mama to niestety pali
  10. tak grałeś/aś kiedykolwiek w Lola?
  11. sailorka

    zadajesz pytanie

    Persil i jakiś specjalny dla dzieci ile w skali 0-10 musiałby mieć/ musiałaby mieć chłopak/ dziewczyna, żebyś się z nim/ nią umówiła/ umówił?
  12. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Terra, neo, glo czy jakoś tak. W sumie nie wiem nawet jak się to nazywa takie że normalnie z paczki wkładasz do takiego urządzenia jak grzałka klikasz przycisk i po chwili można palić. Ale to nie iqos na pewno. Iqos śmierdzi pierdem a to nie aż tak
  13. pozdrow ja od nas jak wytrzezwieje i mozesz juz isc bo smiecisz
  14. smiechlem to najlepsze co dzisiaj przeczytalem poza tym czy ty samcze nie powinienes w mysl waszej ideologii walczyc z babami ? jesli tak to dlaczego glownie za mna zawsze lazisz ?
  15. tu bycie chorym nie jest karane wiec twoja reklamacja odrzucona
  16. Dzisiaj
  17. Fajnie bicu W ogóle bica raczej nie wymieniłam za to że 3x napisałam że to sernik.
  18. aha sadzilem ze zafiksowalas sie na bicu bo jednak wiekszosc tych nickow to nie bicu a sernik teraz tez pisze rownoczesnie z dwoch i jeden to ten ktorym zawsze smulowal klaudie
  19. lily was here

    Co teraz robisz?

    A które to te nowoczesne? Iqosy czy te jakieś takie plastikowe jednorazówki?
  20. Z czym? Przecież ja mówiłam że to sernik lub byczy. Z gieni się wycofałam.
  21. Dzisiaj mama zrobiła mi zdjęcia w ogrodzie w letnich ubraniach.
  22. Powodzenia, dużo zdrowia i samych sukcesów zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Od siebie dodam, że zawsze bardzo lubiłem Twój styl wypowiedzi, sporą dawkę dobrego humoru oraz nasze ciekawe wymiany zdań. Będzie mi tego brakowało. Wszystkiego dobrego!
  23. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Whaaaat @Thazek @linka pomocy. Tak się robi?
  24. Zakochana zakochana No przyznaj że posmyralo w brzuszku Z tym kontaktem wzrokowym to jest coś na rzeczy. Albo mi się wydaje albo młodsze pokolenie z którym ostatnio częściej współpracuje ma z tym jeszcze więcej problemow
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×