Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. mnie jara jak facet jest owłosiony, nogi, ręce, tors. Ale co kto lubi.
  3. Co gdzie jak? A dobra wiem, na kafe xd
  4. Cynthia

    Wkurza mnie:

    Wkurwia wręcz! moje dzisiejsze samopoczucie. Aż z tego szczęścia musiałam erkę wziąć, bo lorafenu mama mi nie da, a ja bardzo, bardzo chciałabym bo mam głody. No ale relanium od biedy. Mam takie myśli, bo mama ma pełno leków, nawet opioidy i dziś pojawił się w głowie plan weź całe opakowanie tramalu to sobie uśmierzysz ból, ten wewnętrzny. Raz na zawsze. no i chuj jasny strzelił remisję. wybaczcie za wulgaryzmy ale inaczej, pomimo bogatego słownictwa, tego opisać nie mogę. ale nie no, to tylko takie pojebane myśli, nic nie zrobię, spoko luzik, minie, zaraz znów zacznę cieszyć się życiem. to chyba taka forma mechanizmu obronnego przed życiem xd
  5. Cynthia

    Hot takes

    Można mówić, że istnieje życie po śmierci ale nie powinno się w to wplatać boga. Bo gdyby bóg był to by nie zesłał cierpienia na dziecko.
  6. Cynthia

    Eutanazja

    Kurde, sorry , nie iwdziałam tego tematu. Mi tu bardziej chodzi o włąśnie eutanazję jako formę samobójstwa. Sama mam mieszane uczucia jako niedoszła samobójczyni. Ale gdyby nadzieja całkowicie zgasła, a ja bałabym się zrobić ten krok to skorzystałabym z takiej formy "pomocy".
  7. conditioner

    Hot takes

    Nie no właśnie nie, jeśli dzieciak po śmierci przestanie istnieć to nigdy jego wiedza już nie zostanie skonfrontowana z rzeczywistością
  8. Cynthia

    Hot takes

    Czasami więcej z dzieckiem człowiek porozmawia na trudne tematy niż z niejednym dorosłym. Dla mnie sztuczne dawanie nadziei, która i tak zostanie skonfrontowana z rzeczywistością nie ma sensu. Można mówić z dzieckiem że choroba jest poważna, że LEKARZE robią wszystko, by wrócił do domu, taką nadzieję powinno się dawać, realną. A to, że jestem ateistką nie znaczy, że będę odchodziła od nadziei życia po śmierci, bo po śmierci człowiek może pojawić się w pewnym miejscu, gdzie spotka się ze swoją rodziną. Można dawać nadzieję na lepsze życie po śmierci, ale nie wpajać dziecku, który chłonie wszystko jak gąbka religijnych bzdur bo to robi tylko papkę z mózgu. Biedni lekarze, bo jak osoba chora, niekoniecznie dziecko, wyzdrowieje to "dziękuje Bogu". A lekarze no cóż. Byli tylko dodatkiem do boskiego planu, który łaskawie zrealizował ten z góry.
  9. conditioner

    Hot takes

    Co to ma znaczyć?! Nie koliduje. Otóz nie widze żadnej różnicy pomiędzy tym a wpajaniem dzieciakom że święty mikołaj istnieje, albo wróżka zębuszka. Zero kosztu a potencjalny zysk, i mają prawo w dziecinstwie myśleć że rzeczy mają sens. Tyle sie mówi że dzieci mają prawo do dziecinstwa, i jest w tym 100% racji. Zależy oczywiście od wieku ale też umysły dzieci nie ogarniają tyle co nasze, rozmowy na tematy egzystencjonalne z śmiertelnie chorym dzieckiem to coś co uważam za ultra odjazd. To by było robione tylko dla komfortu rodzica kosztem dziecka
  10. co by tu

    Wkurza mnie:

    coś? ktoś? mnie wpuszcza w kanał, natrętne czarne myśli których nigdy nie było, nie do wytrzymania psychiczna męka, zjazd w jakąś gotyczną otchłań jakiejś czarno krwistej sekty
  11. Zabijam czas, którego mam aż nadto, wolne 24/7. Chodzisz na niedzielne Msze Święte?
  12. Harding

    zadajesz pytanie

    Jedną osobę na razie, z którą często rozmawiam Modlisz się trochę?
  13. Cynthia

    Chaos

    Normalny człowiek "słyszy" własne myśli i wie, że to jest normalne, no bo każdy gada czasem ze sobą w myślach. Nie zastanawia się skąd te myśli się pojawiają.Po prostu są i człowiek WIE że to jest normalne i nie ma nad czym się zastanawiać. Gorzej jest, gdy myśli stają się odrębną formą życia w głowie, pojawiają się jako "głosy", bo dla chorego takie "gadanie w głowie" i "myśli" nie są normalne. No bo zastanówcie się: chory każdy dźwięk z otoczenia przetrawia i zastanawia się, czy to co właśnie usłyszał, lub pomyślał wydarzyło się w rzeczywistości, czy to kolejne schizy. Ja mam tak, że czuję jakby mój mózg był gdzieś obok mnie, stal się odrębnym bytem z własną świadomością. I tutaj pojawiają się myśli jako głosy w głowie. Mój mózg jest gdzieś obok i tworzy dźwięki, które słyszę wewnątrz głowy ale nie mojej głowy tylko tej obok która wytworzyła własną formę życia. To są omamy, bo mózg i świadomość nie może być gdzieś z boku, człowiek zdrowy ma nad nim panowanie, a ja, jako osoba chora nie mam i wtedy pojawiają się omamy i urojenia. No ciężki temat, próbowałam wam to jakoś logicznie i jasno opisać ale nie wiem, czy w ogóle z tego bełkotu cokolwiek zrozumiecie.
  14. Heledore

    Eutanazja

    @Cynthia tak, zgłosiłabym się. Jakbym już spróbowała wszelkich dostępnych metod i nie byłoby najmniejszych szans na poprawę. Ja już w tym momencie nie mam siły, a co dopiero postawiona pod taką ścianą, w której jakiejkolwiek nadziei brak.
  15. shadow_no

    Eutanazja

    Nie. I nie rozumiem tych którzy by się na to zdecydowali. Natomiast uważam, że każdy ma prawo sam decydować o własnym losie.
  16. conditioner

    Hot takes

    Nie no jasne że już tak od dawna robią, ale powoli się odchodzi od indoktrynowania dzieci szczególnie w miastach, w innych nacjach na zachodzie to już w ogóle. A uważam że przy tym akurat powinniśmy zostać na 100% bo to był dobry pomysł Zdrowe można zostawić w spokoju i je dalej uczyć że nic nie wiadomo
  17. Heledore

    Hot takes

    No, ale jak są małe i są śmiertelnie chore, czyt. nie ma szans na wyzdrowienie, to moim zdaniem powinno się im dawać nadzieję na to, że jeszcze się z rodzicami spotkają, że trafią w dobre miejsce, a nie znikną z powierzchni ziemi, a ich doczesne szczątki zostaną pochowane w ziemi/spalone czy jeszcze coś. Niektóre rozmowy w niektórym wieku są po prostu za trudne.
  18. Dalila_

    Chaos

    Ale ja bym powiedziała że może jest jeszcze 3 głos obcy, słyszalny w glowie @Cynthiano bo czy to by znaczyło że jak słyszy z głowy zabij kogoś tam to znaczy że faktycznie to są jego myśli i chce kogoś zabić? Chyba nie..
  19. linka

    Hot takes

    To Olan ? no to już rozumiem podejscie
  20. Cynthia

    Hot takes

    To koliduje ze sobą, nie sądzisz? Jeśli Bóg istnieje i jest miłosierny nigdy nie zesłałby na małe, niewinne dziecko śmiertelnej choroby, przez którą cierpi i umiera. To chore wpajać dzieciom takie bzdury, prędzej modlić się powinno do lekarzy, którzy walczą o jego życie niż jakiegoś bożka z cybernetycznego nieba który palcem nie kiwnie by dziecko wyleczyć. W takich chwilach powinno się być z chorym dzieckiem, rozmawiać często na niełatwe tematy, rozmową podnosić na duchu i dawać nadzieję. Ale nie bóg i modlitwa, no bądźmy poważni.
  21. Dalila_

    Chaos

    Echo myśli to tylko taka nazwa. Skoro to jest omam sluchowy to znaczy że słyszy własne myśli, ale jest przekonany przy tym że nie jego myśli to są tylko obce Zdrowa osoba nie słyszy myśli fizycznie, a chory je słyszy przy tym nie uważa że są jego- stąd "echo" i omam sluchowy. Oczywiście pewnie mają też myśli odczuwane jak zdrowe osoby Tak ja to rozumiem Chodzi o źródło dźwięku. Albo jest słyszalny np zza ściany albo z dworu, albo z głowy.
  22. tłumiony wnerwiający stan
  23. shadow_no

    Hot takes

    Właśnie też wydaje mi się, że to już ktoś wymyślił wcześniej, zanim Olan poszedł do kibla
  24. Cynthia

    Eutanazja

    Pewnie większość o tym słyszała, a jeśli nie śpieszę z wyjaśnieniami. W Holandii wprowadzono coś takiego jak eutanazja na życzenie jako forma... samobójstwa. Ostatnio była głośna sprawa, że dziewczyna z depresją lekooporną o ile dobrze pamiętam, poddała się eutanazji. Kontrowersyjny temat, ale chciałabym poznać wasze zdanie na ten temat. Gdzie kończy i gdzie zaczyna się moralność? Czy osoby cierpiące emocjonalnie, które pchają do samobójstwa problemy, które przerastają. Sądzicie, że jest to dobra metoda, by osoba nie cierpiała podczas śmierci? Czy jest to skrajnie niemoralne i powinno być wycofane? Aby osoba chora mogła poddać się eutanazji musi być opinia lekarza prowadzącego i opinia lekarza całkowicie niezależnego. Są skrajne opinie, a jestem ciekawa waszych. W ostatecznej próbie sięgnęlibyście po taką metodę? Co sądzicie, moralne, niemoralne, powinno zostać wycofane? Zapraszam do dyskusji, która na pewno nie będzie łatwa. Ale wierzę w was. PS. Nie wiedziałam do jakiego działu dodać, jeśli szanowna moderacja ma wątpliwości proszę przenieść.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×