Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
i najchętniej wtedy poszłabym na łowy kupowania czegoś, gdziekolwiek, albo słuchanie głośnej muzyki i zawsz obiecuję sobie, że wykorzystam dzień lepiej,a nie tylko nic rozwijającego/kontruktywnego, co nie znaczy, że nic nie robię, ale mam ten chaos, ze nie mogę się skupić więc jak zaczynam powiedzmy prace w domu, to robię wtedy kilka rzeczy naraz. Kuchnia wygląda jak po włamaniu. Dobrze, że zdąże to ogarnąć przed powrotem staruszków. No ale zrobione? Tak. NIeważne, że wszystko się wylewa, a na podłodze wszystko się wala. I tak samo było, gdy mieszkałam sama. WIeczorem burdel, rano część rzeczy przed pracą pochowana, a jak wracam to biorę się za sprżątanie, a rano widzę rzeczy, które powinny być tam, skąd wyszł←, czyli z szafy. Co robię? Nadal nie podjęłam decyzji, co do mieszkania, bo znowu zmienia mi się pogląd na to. Daje sobie jeszcze parę dni, by to przemyśleć. Bo tak naprawdę wolne mieszkanie mnie zaskoczyło, i tutaj trzeba wziąć wszystko pod uwagę.=, żeby zaraz ne wracać, chociaż jeśli wezmę na początek mało rzeczy, to nie będzie to jakiś problem. Z wątpliwościami podzieliłam się z rodzicami i miałam się z tym przespać.
-
żeby to jeszcze było coś sensownego, co mówię wtedy,ale nie - ja dobrze wiem, co wychodzi z moich ust i są to takie pierdoły jakby ci powiedzmy 6 latek ględził. No i jak np. jestem z mamą (bo ona to wtedy komentuje zawsze) żebym tak głośno nie mówiła. No widać po mnie, że jestem żywa bardziej. Ja to lubię, ale czasem samą mnie męczy moje pitolenie o głupotach. A jak jestem sama w domu, to mam energię, ale nie zawsze robię z niej pożytek xD zwykle chaos i nie wiem co ja robię, co przed chwilą gdzie dałam i po co wgl jestem nagle w kuchni.
-
tak, prega może robić z nas przez "Chwilę" pijaków u mnie po predze się włącza gadatliwość do tak wkurzającego innych stopnia, że jestem uciszana, a i tak nawijam. Potem mija w miarę
-
miałam kiedyś super leginsodzwony, chyba ze szmateksu a gdzie się podziały, tylko duchy w moim domu wiedzą...
-
Klon. Postać literacka na S.
-
Ścieki. Hałas z ulicy czy głośny telewizor za ścianą?
-
Trzy razy! Jesteś ciemnowłosa/ciemnowłosy?
-
W tej chwili ze względu na leki i wiek prawie zerowe. Masz dobry wzrok?
-
Nie Mój brat zbierał, miał piękny klaser! Czy miałeś kiedyś przywidzenie?
-
ja swego czasu płaciłam republice(o wiele za dużo), bo 5 zł na miesiąc, by mieć dostęp do komentarzy i móc tam pisać. Weszłam tam jako nick: RozkosznaPatrycja (sory, ze nie na temat). Ci ludzie (stare pryki) zachowywali się jak dzieci. Obrzucali się błotem, bo jak ktoś napisał źle o PIS to był oczywiście lewy, albo za konfą. I jak weszłam, by zrobić zamieszanie, to rzucili się jak na największego wroga, ale wiecie jak ja mogę zrobić dramę i trochę ich prowokowalam, a potem temat zszedł na mój nick i że jestem nimfomanką Ciekawe doświadczenie. Wtedy zrobiłąm to chyba raz, albo dwa. To był już koniec mojje przygody z republiką, którą kiedyś cżesto oglądałam na yt i potem już zaczęło mnie męczyć całe to wałkowanie codziennie jednego tematu, głównie najazd na partię po przeciwnej stronie. Miałam wykupioną Politykę na apce, żeby czytać trochę z innej strony, ale jakoś potem przestałam. Pamiętam jak dawno, dawno temu kupiłąm tygodnik NIE i to jest gazeta życia xD - offtop sorki Nawet moja mama wieloletnia mama, fanka PIS przez wiele lat, gdzie studiowała wiele info teraz jest jakaś bezstronna chyba, albo jest za Braunem, ale nie wnikam, bo jak się odpali, to gada za dużo o Żydach, a mi się tego nie chce słuchać. Skąd czerpać powiedzmy wiarygodne informacje? Bo ja mam jakiś kryzys jeśli chodzi o czytanie wiadomości. Jedna aplikacja z informacjami z różnych stron ma milion reklam i nie wiem, może pomożecie.
-
Akurat cała scena polityczna zgodnie współpracuje w tym szaleństwie co mnie niepokoi jeszcze bardziej. Bo na pewno nic dobrego nie chcą zrobić.
-
Nie da się już grzać ludzi tematem aborcji. A społeczeństwo grzać trzeba by nie zadawało niewygodnych pytań. By nie zastanawiało się jakie ustawy są właśnie procedowanie. Jak będą mieli czas pomyśleć i nie daj Boże się zorganizować właśnie np. przez internet to jeszcze wyjdą ma ulice.
-
Tak. Widzę, że to zauważyłaś, bo nigdy nie wierzyłam w magię odmłodzenia nawet przez krem za 1978 zl
-
I największy problem mam z zaczerwienieniamk cery i to albo są raczej blizny, kiedyś miałam spory trądzik przed 20tka, przebarwienia może, albo naczynka, albo zła pielęgnacja. Od kiedy używam zwykłych kremów, tzn. takich tylko nawilżających głównie to nawet mama mówi, że inny koloryt. Może ja zle kremy kupuje Chyba dam.sibie spokój z tymi "odmładzającymi".
-
Nie chodzi o odmłodzenie,.czy zniwelowanie zmarszczek. Nie mam ich. Bardziej zależy na ujedrnienie, wygładzenie lub jak piszesz elastyczność. Niektóre z takich kremów mają jakieś działanie np lift. No ale nie tylko takich kremów szukam. Wgl chodzi jaka firma ma że tak powiem dobre kremy. I tutaj może być "zwykły" nawadniający. U mnie się sprawdziły tego typu przez ostatni miesiąc jakoś z yope i Bielendy. A do Bielendy mam jakąś słabość, nie wiem..używałam różnych kremów. Nie wiem natomiast co myśleć o Miya. Jest to niedroga, Polska. Mam kilka serum od nich, ale coś mi nigdy nie szło używanie serum. Kosmetyki mają tanie jak barszcz, ale coś mnie nie przekonuje. Nie wiem czemu.
-
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
No nie lubiliśmy się jakoś. Jak widać mamy jednak fajne cechy dla siebie. Ja nie myślałam o Tobie nigdy nic specjalnie złego, tylko wkurzyło mnie jak broniłas chybaindora ale nie pamiętam wgl i co mam "poszło" i czy wgl była drama, bo mało było między nami wymiany zdań, ale to nic nie znaczy. Ja jestem właśnie często bez znieczulenia i mam tego świadomość. @Lucy32 no u Ciebie widzę ten brak fałszu, bo nie masz potrzeby się podlizywać i to jest super cechą tak między innymi. No i powiesz, co myślisz. To nie jest taka częsta i oczywista cecha. Fajny temat zrobiłam,.bo padają komplementy i się integrujemy A gdzie faceci?.oni jak zwykle są bez serca. - Dzisiaj
-
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
Ty masz nieufność w to że Cię lubię? Możesz mieć, bo mam tutaj od czasu do czasu spiny i ogólnie specyficzny charakter i często pisze stylem,.gdzie można wywnioskować, że kryje się za tym ironia. Tak myślę o sobie, ale może nwm.jak to widać. Ale myśli ksobne jako takie bardzo dobrze znam. -
-
Według Internetu ta choroba nie jest medycznie uznawana. Ale może to dlatego że jeszcze nie ma narzędzi lepszych żeby to potwierdzić. Słyszałam o niej coś kojarze Kryptopilorulia
-
Mimo wszystko tamci troszeczkę bardziej przeginają z atakami, ale co robią obie nie jest spoko. No i radio Maryja jest jeszcze lepsze, słyszałam normalnie audycje że teraz za Tuska jest gorzej niż za stalinizmu w Polsce!!! A są tam też super audycje, np. zapraszają lekarzy, ornitologów, i innych i warto ich słuchać, modlitwy nikomu nie przeszkadzają niech się modlą. Wiem co tam jest bo moja babcia tych mediów słucha
-
Hehee ja tylko raz na zamku garowałam, a tam o takie rzeczy już nie pytają bo wiedzą że to daremne
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane