Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. sailorka

    Skojarzenia

    dobra pamięć
  3. Buahahaha ,co za wyrafinowany przymiotnik opisujacy sytuacje...jest wietrznie
  4. sauce: https://www.ppe.pl/news/400184/trzeci-dodatek-do-wiedzmina-3-potwierdzony-przez-kolejna-osobe-nowy-region-i-100-deweloperow.html
  5. Tak, ale bardzo jej ciężko, ma też w sobie dużo żalu, bo zawsze była sama i nigdy go nie było jak potrzebowała a teraz ma chorego do opieki. Dużym plusem jest jednak, że mieszkają z mini siostra i szwagier, no i my blisko to zawsze pomożemy co trzeba. Nie wiem, wszystko odkładał, że będzie robił na emeryturze, a zaraz po przejściu zaczął chorować. Owszem pomógł nam na starcie w życie ale zapłacił za to bardzo wysoką cenę I to jest bardzo smutne. Ja wchodząc, w życie wiedziałam jedno nie będę żyła w takim związku na odległość. Drugie teraz, że nie ma co odkładać życia na potem bo nie wiadomo czy będzie jakieś potem.
  6. Hehe, fajne:-)to styropian?
  7. To moze chociaz Twoja mama umie sobie sama radzic, jesli meza nigdy nie bylo. Bardzo przykre, mam nadzieje, ze zaznal troche szczescia w zyciu.
  8. To już niemal pewne, jak podaje dziennikarz powiązany z CD Projekt- będzie trzeci dodatek do legendarnego Wiedźmina 3 - stanowić ma on pomost pomiędzy trzecią częścia gry, a zbliżającym się Wiedźminem 4 Ponad stu osobowa drużyna ze studia Fool's Theory (ta sama która tworzy remake Wiedźmina 1) jest odpowiedzialna za produkcję. Czyli tak jak podejrzewałem, trzeci dodatek, po tylu latach, będzie swoistym wprowadzeniem w wydarzenia które rozegrają się w nadchodzącej czwartej części. Nowy duży i otwarty świat, nowe lokacje, nowa historia, nowa przygoda.
  9. Oki... W innych miejscach też będzie szansa na wyjście ze strefy komfortu nie da się tego całkiem uniknąć, ale też nie ma sensu kurczowe trzymanie takiego gdzie strefy komfortu nie ma za grosz.
  10. @Piotr03chłopie ale to ty napisałeś że odstawiałeś dulo trzy razy i nie dałeś rady . To może się zdecyduj. A tak w ogóle to ja na przykład zamierzam brać antydepresanty przez resztę życia i nie widzę w tym żadnego problemu.
  11. Witam z meliską Szkoda, że nie kawka ale niestety nie mogę A u mnie w kwietniu będziemy z lekarzem wdrażali jakiś kolejny lek na dwubiegunówkę. Nie wiem dokładnie jaki, ale chyba memantyna. Jest stosowana "off-label" razem z lamotryginą, którą też stosuje. Do tego abilify, i klozapol - a to cholerstwo dalej jest, spoooro mniej ale męczy dalej
  12. Tak, o dzieleniu kapsułek i odsypywaniu wspominała też moja pani doktor. Może to jest jakiś sposób.
  13. Dzisiaj
  14. Ja schodziłam finalnie odsypując z kapsułki peletki. Któryś preparat ma w środku kapsułki 4 peletki i po prostu brałam przez kilka dni po 2, z 4, a później całkowicie odstawiłam. Niestety nie pamiętam, który preparat.
  15. W sumie nie rozumie ,dlaczego lekarze każą tak drastycznie schodzic z leku,bez wsparcia czyms np.jak mowi @zburzony dodaniem fluoksetyny na czas schodzenia.Tym bardziej ze Dulo znana jest z ciezkiego schodzenia.
  16. Najlepiej byloby dostac cos na zakladke chociaz na jakis czas (inny lek) Ale skoro lekarz kaze tak na czysto schodzic,to trzeba chyba odbierac kulki z kapsulek,co kilka dni po trochu.
  17. No ok, ale właściwie po co miałbym odstawiać? Kiedyś tak myślałem, ale naprawdę nie ma dobrego powodu. Biorę bardzo małą dawkę. Tak samo jak inni biorą całe życie lek na ciśnienie albo cukrzycę. Czuję się wtedy w miarę dobrze przez większą część roku. Więc po co w ogóle odstawiać?
  18. Maat

    Co teraz robisz?

    Jak będziesz kiedyś kupowała drzwi,to być może będą zabezpieczone moimi kształtkami:
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×