Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
He? Skąd te dane?
-
Uwielbiam ten kawałek :
-
Właśnie o to mi chodzi, że czasem za normę uznajemy coś, co nie jest normą. Tzn. dorosły może sobie wiele rzeczy wytłumaczyć i zrozumieć, ale uważam że jeśli jest dziecko, i jeśli jedno z rodziców regularnie się upija, to jest to problemem. Nie wiem czy tak było u ciebie.
-
Dlatego wolę od razu przeczytać: Los, który dziedziczysz - Noemi Orvos-Toth którą polecam zawsze i wszędzie
-
Wielokrotnie. Myślę że nie da się nigdy nikogo nie zawieść, nawet jeśli ta osoba jest nam bardzo bliska.
-
Ale jeśli świeczka się zaczyna kojarzyć tylko z odpalaniem jej dla zapachu to jednak trochę smutno
-
Ja też jestem tego zdania, ale już mi się nie chce przekonywać
-
No tak czy siak na koniec książki zrozumiesz że to jest o dziedziczeniu traumy wszystko
-
Nie, że lubię bo przeczytałem tylko jedną. Ale przeczytałem Księgi Jakubowe i jestem pod wrażeniem całości chociaż też to było wyzwanie. Ale czytało mi się to dużo lepiej niż tego Marqueza. Tam się każdy nazywa Buendia Arcadio Jose ja już nie wiem kto jest kim tak jakby każdy się nazywał Pszemek
-
No tak ale to normalne rzeczy na pewno nic co by mnie przygniatalo psychicznie Dziękuję za troskę panie doktorze indyczku
-
Ja właśnie nie lubiłam i nie rozumiałam, po co sie je pali plus odwiecznie sie bałam ze coś spale. Ale na targach poznałam super świeczki (w sumie to kupiłam tylko po to zeby mi zostało to naczynie bo chciałam to mieć na kredki do oczu ) i sie wkręciłam. Ja pare lat temu zachwycałam sie śmietnikiem, który strzelilam do domu a wczoraj nowa gąbka do zmywania naczyń. To był najbardziej ekscytujący moment wczorajszego wieczoru
-
Nadal „Zły”. „Życzliwy zakrztusił się papierosem. W tej chwili nawet niedorozwinięty baran miałby z nim szansę we współzawodnictwie o bystry wyraz twarzy.”
-
Jesli ta starosc objawia sie tylko w taki sposob, to nie jest najgorzej.
-
Mówisz, że nie masz traumy… A może jest możliwe, żebyś ją miała, tylko nie zdawała sobie z tego sprawy? Mózg wiele rzeczy wypiera, a jeśli nie znamy czegoś innego, to uważa to, co znamy za normę. Ja uważam, że świadectwem obecności potwora są jego ofiary. Potworem jest trauma, ofiarami – objawy. Mówiłaś, że tata często pije. Ogólnie mam wrażenie że ten alkohol zawsze był gdzieś tam obecny w twoim otoczeniu, z tego co mówiłaś. Jak to wyglądało jak byłaś dzieckiem?
-
Przypomniał mi się polski film Ogród Luizy.
-
Zajebista książka!! Ale to coś w stylu Ferdydurke to trudy styl. Jak ktoś chce fabułę to niech sięga po jakieś dobre kryminały albo futurystyczne no ogólnie fabularne A takie głębokie metaforyczne to nie do końca dobry wybór szczególnie dla chlopakow Bez urazy mężczyzna ale literatów humanistów więcej jest u kobiet xd Jak już się wypowiadam o książkach to nie wiem jak można lubić Tokarczuk. Czy to Ty nie mówiłeś że lubisz jej książki? Wtf shad
-
Mnie przeszło, jeszcze kilka lat temu bardzo lubiłam świeczki, teraz mnie duszą. Starość nie radość.
-
Z takich normalnych książek to próbuję skonczyć "Sto lat samotności" Marqueza i jej jak to ciężko idzie. Wszyscy się tak samo nazywają nie rozumiem zachwytów nad tym. Mało czytam takich powieści i książek z fabułą to myślałem, że się przekonam bardziej ale dramat. No tylko jak zaczynam czytać to muszę skończyć i się męcze okrutnie
-
Haha jak bramkarz w klubie.
-
To mi przypomina mental i strategie działania tej znanej Żydówki
-
Nie powiedziałaś, że bez oczywistego Narcos więc polecam Narcos 9/10 A, nie doczytałem, że na jakiejś konkretnej platformie. Ale to znajdziesz tez gdzies indziej albo priv
-
Też mi się z czerwonym kapturkiem i wilkiem skojarzyło.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane