Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. jemu chodziło o to że tam jest większy nacisk na kasę u faceta u nas nie ma tego. Ale on mówił o takich karynach dziuniach. Ja znam dużo ukrainek wszystkie pracują na dobrych stanowiskach w korpo i podejście mają jak my. Po prostu u nas jest mniej niż na wschodzie takich lambadziar ale też się znajda W sensie takich utrzymanek że mają takie podejscie Ale przynajmniej dzieci porodzą jak już siedzą w domu
  3. Doktor Indor

    Brak pracy

    Tak, to akurat potrafi zabić przyjemność z każdej pracy. U mnie na szczęście ten problem już się rozwiązał dzięki niesamowitemu wynalazkowi, jakim był covid. A to tak, miałem tak w poprzedniej pracy. Wiedziałem, że wiele świetnych projektów, które dostarczaliśmy, trafiało do szuflady przez ch…jowy dział marketingu. To na dłuższą metę wykańcza psychicznie. Chyba każdy potrzebuje czuć, że jego praca ma sens. Rozumiem… No to u mnie jednak nie. Pomijając pierwszą pracę w wieku 16 lat, gdy jeszcze tak naprawdę nie znałem siebie i swoich triggerów – inaczej nigdy bym się na nią nie zdecydował.
  4. Maat

    Brak pracy

    Ja pracuję fizycznie. Przywykłam do moich obowiązków,a z czasem moją pracę polubiłam. Tak więc nie jest to pasja,ale idę do pracy z chęcią.
  5. Grouchy

    Brak pracy

    @Doktor Indor @shadow_no to gratuluję i zazdroszczę. Dla mnie praca zwykle zawsze oznaczała tylko konieczność walki ze stresem i lękiem. Rzadko kiedy czułem, że robię coś sensownego, przydatnego co dawało mi satysfakcję i poczucie, że ktoś inny z tego korzysta. Natomiast najbardziej stresujące momenty w życiu wydarzyły się właśnie w pracy.
  6. Dzisiaj
  7. shadow_no

    Brak pracy

    Mam podobne przemyślenia. To, że ludzie czasem psioczą na robotę to nie znaczy, że jej nie lubią albo, że woleliby jej nie mieć. Kiedyś gdy pracowałem na produkcji to byłem nawet w szoku jak jedna osoba opowiadała o tym co robi na co dzień. A robiła to od 20 lat. Obsługiwała jeden rodzaj maszyn. Można powiedzieć, że to była taka najprostsza praca jaka może być. Klikanie w odpowiednim czasie w odpowiednie przyciski i manewrowanie jednym pokrętłem. Przez 12h dziennie w 4 brygadówce. I pod to cała filozofia jakby to była najważniejsza praca na świecie. Widać było zaangażowanie, pasje i to, że ona naprawdę lubiła to co robi. A doświadczenie życiowe było duże, bo to była pani zbliżająca się już do emerytury. W pracy kluczowe jest podejście do niej
  8. Dużo trafnych uwag Co by nie mówić to nam mocno Ukraina ratuje dupe w tym obszarze. Chociaż pamiętasz pewnego pana, który mówił, że między nami zbyt duża różnica kulturowa i ich dziewczyny z naszymi chłopcami to nieee xd
  9. Hmm chyba nawet nie chce mi się odnosić do tych postów. Lepiej pójdę i ten czas spożytkuje w inny sposób.
  10. Doktor Indor

    Brak pracy

    Czy ja wiem, czy większość… Obrazka nie czytałem (ai;dr), ale w moim zespole raczej wszyscy nadal podchodzą do niej z pasją, i nie jest to szewska pasja. Oceniam to chociażby po tym, że jeden chłopak potrafi i o 23 wysyłać jakieś rzeczy związane z pracą – trochę pracoholik, ale przede wszystkim pasjonat. Ale to młody chłopak, junior, reszta (starsi ludzie mniej więcej w moim wieku) raczej stara się zachować balans między pracą a życiem prywatnym ale też widać, że to są pasjonaci i lubią to, co robią. Ja też.
  11. To bardzo trafna uwaga. Czasem można się pomylić i myśleć, że asertywność to tylko umiejętność mówienia "nie". A czasem jednak warto powiedzieć "tak". Tylko jeśli nie jesteśmy tego pewni tu i teraz, to warto dać sobie chwilę, podejść do okna i sobie to przemyśleć. Automatyczne i natychmiastowe wybory dokonywane nawet przez ludzi asertywnych często nie są najlepsze. Warto dać sobie chwile na przemyślenie ważnych decyzji, bez presji odpowiadania natychmiast
  12. Ja jestem w 50% mężczyzną i w 50% czymś nieokreślonym. Demiboy.
  13. Z tego chyba Elcia jest znana z forumowego ekshibicjonizmu i pisana o rzeczach, które warto zachować dla siebie. Tak, moja Św.P. babcia mawiała, że jak Bóg chce człowieka ukarać to rozum odbierze.
  14. Populacja białego człowieka się zmniejsza, jak nie bedzie rak do pracy to i tak prędzej czy później beda emigrować do nas obcokrajowcy. Oni akurat dzieci mają choć też już mniej niż kiedyś. No ale uratuje to demografie, zasymiluja się, będą krzyżówki dzieci itp hihi
  15. Grouchy

    Brak pracy

    Piękna teoria o spełnianiu się, o rozwijaniu pasji a jednak większość osób nienawidzi swojej pracy.
  16. https://oko.press/epidemia-samotnosci-na-brak-dzieci-nie-pomoga-juz-zlobki-i-800 Dodatek do naszych niedawnych rozważań o związkach.
  17. @Dalila_ to może być dobry pomysł. dzięki.
  18. Ale brzydko piszecie na swój temat. Nigdy nie wiadomo kiedy i kogo kupidyn ustrzeli w pupę
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×