Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
wszystko wiem co tu piszesz ty i inni o mnie. powiedz dalila ze musze miec jej fotke zaplace filipkowi czy jej. zapytaj sie czy chce jechac na koncert ze mna
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
I to jest właśnie logika incela. -
May Karol.
-
wszystko widzę co piszeciee pokaz zdjecie kochanie moge zaplacic nawet filipkowi za nie czy tobie. krejzi jest zazdrosna o nas
-
Jak w kawale, że maż pyta co to za dziwne obciążenie na waszej karcie na 1000 zł a ty nawet nie możesz zmarszczyć czoła by udać zdziwienie Ale jeśli stresujesz się nadmiernie i często marszczysz czoło napinasz mięśnie itp to botoksem leczy się napięciowe bóle głowy.
-
Dołączył do społeczności: hate me
-
Jak umiera mózg to nie wiemy co się dzieje. Spójrz na swoje sny ??? czy to na pewno są sny ??? być może kolejna linia kolejowa w której żyjemy . Sny przynajmniej moje są tak realne i prawdziwe jakby miały miejsce naprawdę. Nawet sam sen i godzina spania??? to trwa kilka sekund i się nudzimy. W tym czasie np 8 godzin w pracy trwa i trwa hahaha śmieć sama w sobie jest fascynująca bo nie wiemy gdzie ??? dokąd ??? jak??? zmierzamy. Nie potrafię wyjaśnić wędrówki dusz i jak to się odbywa bo ludzi jest więcej. Po prostu uważam że reinkarnacja jest jak najbardziej uczciwa. Nie widzisz doskonałych ludzi bo mamy wolną wolę i od nas zależy jacy chcemy być. Namnożyło się też bardzo dużo złego bo ludzie zawsze byli źli. Nie trzeba daleko w historię szukać.
-
Jak na razie to zjadlam tylko jablko, na lunch to nie wiem co zjem, pewnie z lenistwa zrobie sobie smoothie.
-
Ale inne też stosowałam i efektów nie widziałam.
-
Zamiast 18tki mam reset do 12tki Żyję w takiej pętli.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
a wieeeeem jak dosięgasz 17tki prawie... to zawracasz 3 lata wstecz -
No wlasnie nie zawsze warto. Niestety takich rzeczy wciaz sie wymaga od kobiet.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja nie mam problemu ze ktos sie z kims z netu spotka poza tym te 10 lat temu to zupełnie miało inny klimat. Ale mnie zdumiewa jak można było spotkać sie akurat z ta osoba. -
Jakiego konfitura? Zaglądałam tam raz na jakiś czas czytając wasze kłótnie tam. Da się nauczyć ksywek bo wciąż je tam wałkują Super, miło!
-
No i mój młodszy brat wiecie co? ja się z nim chyba nigdy nie pokłóciłam - tutaj mówię poważnie. Uwielbiamy rozmawiać, wydurniać się. Różnimy się - on spokojny, wyważony zwykle, ułożony, bardziej introwertyczny - a ja to taki chaos i czasem jak mój wulkan wybuchnie, to mi "odwala" w sensie ciągle gadam, puszczam muzykę, coś tam zgubię, bardziej dusza artystyczna, a on - analityczna. Także no. Ale uwielbiam brata, kocham no. 8 lat różnicy, zawsze się nim zajmowałam i tak wyszedł na ludzi, mimo takiej wychowawczyni jak ja pamiętam jak zawołał mnie rano na kawę, żeby pogadać i włączył (nie wiedziałąm o tyn) zegar i sprawdzał ile będę prowadzić monolog xD on tylko "no","tak"... a ja gadam, zmieniam tematy i wyszło 50minut mojej gadki xD Masakra.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ok mogę to zrobić bo i tak nie interesuje mnie to aż tak -
Twoje czy salix, jak salix, to też do niej pisze
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Popros tego konfiturę o szkolenie jak nawigować po kafeterii bo czasem można sie pogubić w mnogości kont -
W dupje mam chwilę atencji to nie zmieni w moim życiu nic ani nie rozwiąże wielu moich problemów które mam. Po prostu chciałabym obcować tutaj na neutralnym gruncie, i miło by było jakbyś nie podkrecala już takich tematów niech one sobie tam zanikają szybko. Byłoby milo
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
O tym ze był wożony w foteliku to nie byly moje posty aczkolwiek zabawne i mogłabym sie podpisać i smialam sie z nich, jak chcesz mogą być moje ja napisałam ze miał czapeczkę dziergana wiązana pod broda założona, zeby nie zmarzł po pływaniu milego -
och, mój tato też często mi poprawia humor mamy podobne charaktery, emocjonalni, wybuchowi czasem i są te zgrzyty, ale jak się godzimy, to znowu jest fajnie on jest takim śmieszkiem, no po prostu nic nie musi robić, my z bratem mamy bekę z niego, on się niby wkurza itp. ale np. w pracy potrafi pod koniec tańczyć itd. a jak jeszcze klient podejdzie go od tyłu, a on myśli, że nikt nie widzi, no to serio... dusimy się ze śmiechu. Więc to jest taki człowiek stworzony do rozbawiania, zwykle na jakichś świętach, spotkaniach z większą ilością osób z rodziny czy tam jego znajomych, to on opowiada żarty, historie nasze jakieś śmieszne i ma do tego dar, bo ja nie potrafię opowiadać żartów -o nie. i nie cierpię żartów, ale jego umiejętność opowiadania po prostu rozwala - tutaj mamy sporo podobnych cech, chociaż od mamy też mam sporo cech jak to kiedyś mój wujek powiedział: widzę w Tobie i mamę i tatę (chodziło o zacowanie), co pamiętam do dziś, bo to miłe. To ciekawe, że mamy tyle cech od rodziców, tzn oczywiście to normalne. Serio, ja się tak boję, że kiedyś ich stracę, to będzie straszne. Czasem jak o tym myślę, to mnie skręca.
-
Bo wczoraj to widziałam a temat i tak zniknął. A ile i co piszesz w inne dni to przecież nie wiem Oczywiście że były to twoje posty bo widziałam. Salix jeden długi kom. No ale wypieraj się okej, miłego dnia
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To tez nie były moje posty akurat ale już walic to smialam sie z ciebie ale o erekcje nie wypytywałam bo brzydzi mnie ten temat w kontekscie fifiego, możesz mi zaufać wyciągnij wnioski na przyszłość i uwazaj na tych inceli bo naprawdę potrafia stroić sie w piórka i słodzić po to żeby wylać wiadro pomyj za pare tyg bo sie naćpaja i im sie wajcha przestawi. Potrafia wywalic szczegóły czyjegoś zycia prywatnego w wyjatkowo zjadliwy sposób (moje komentarze o dzidzi Filipku to przy tym nic), wywalic dane osobowe, zdjęcia znajomych i dzieci. Nie wiem czy to jest warte tej chwili atencji. Pamietaj ze łaska przegrywa z kafeterii na pstrym koniu jedzie i na tym sie skoncentruj a nie na tym, ze miałam z ciebie bekę przez pare postow. -
coś mi się kojarzy że najpierw zapytałas właśnie że o takich rzeczach powiedział wam, a potem czemu ci nie stanąl przy dalilce. Ale mogłam źle zapamiętać. O jeszcze się śmiałas że glaskalam jego łysine, pieluchy zmieniałam, w foteliku woziłam. Salix że dopilnowalam żeby go zawieźć i odwieźć do domku i też o foteliku. Żadne próby kneblowania, tylko i wyłącznie luźna prośba. No ale Ciebie to oburza widzę, nie jesteś przyzwyczajona do tego typu komunikacji. Mamy inny poziom
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ile razy mam pisać ze to NIE JA DOPYTUJĘ o erekcje zreszta sama sie z tym zgodziłaś wyżej ze ‚może i tak było’? Czy jak ktos do tego nawiązał a ja odpisalam coś w stylu ja jebie on takie rzeczy tu wypisywał to to w twoim mniemaniu jest wypytywanie o erekcje? błagam. Skup sie naprawdę na rzeczach istotnych czyli jak rozważniej dobierać znajomków z netu bo wyglada na to ze za wiele wniosków nie wyciągnęłaś niz jakies próby kneblowania mnie. Ja o tobie tam napisałam maxymalnie kilka postow. Skup sie na rzeczywistym problemie.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane