Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Na youtube, jak jest coś za długie np. ponad 0,5 godziny (i w wielu wypadkach nie warte oglądania), to pod filmem klikam: więcej -> wyświetl transkrypcję -> kopiuję całą transkrypcję -> wrzucam do chatGPT z krótkim poleceniem "streść", albo "skomentuj". Można też inne polecenie dać "Znajdź bzdury, manipulacje i logiczne błędy" W ten sposób z 30 minutowego filmu, przez kilkusekundowe kopiowanie uzyskujemy 1 - 2 minuty czytania sensownego skrótu.
  3. Raul silva

    Wakacje 2026

    Uwielbiam aktora o tym pseudonim z seri filmów o bandzie (skyfall) też był Portugalczykiem
  4. Też dzisiaj kupiłem Bucidar w Aptece Słonecznej. Trzeba było zamówić ale 29 złotych za opakowanie więc super. Jak tylko mi się skończy bupropion to potestuje. Swoją drogą jak ta cena bupropionu spadła na przestrzeni lat. Niesamowite.
  5. Nie za wiele rzeczy. Odrobinę to, że postanowiłem wrócić na forum i wrócić do leczenia. Zgrywałem twardziela kreując się na świętego, który kontaktuje się z duchami. Negowałem diagnozy psychiatrów. Ale potem zatęskniłem za normalnością, za zdrowiem. Chcę być szczęśliwy, a duchy nie muszą powodować choroby. Wierzę w istnienie duchów i materialiści mi tego nie odbiorą. Tyle lat myślałem o niebycie i jestem pewny, że nie da się nie istnieć. Musi coś dalej być.
  6. Kroniki Akaszy. Sprawdziłem w Google i brzmi jak jakaś kolejna schizofreniczna, szalona rzecz. Marzy mi się taka duchowość, która nie powoduje szaleństwa w człowieku. Bo religia to jeden z filarów schizofrenii. U mnie i u wielu ludzi. A jeśli Bóg istnieje i jest samym dobrem to nie powinien powodować obłędu, bo obłęd to coś złego. Tak to widzę.
  7. Czekam na wiatr, co rozgoni ciemne, skłębione zasłony...
  8. Haha też mam takie rozkminy odnośnie tego czy np. Wszyscy jesteśmy jakoś ze sobą połączeni. Istnieje takie pojęcie jak kroniki akaszy. To chyba tego szukasz
  9. Ja najmilej wspominam lata 90. To moja ulubiona dekada. Nawet zacząłem się interesować tymi czasami. Co ciekawe niedawno wyszły dwa czasopisma na ten temat i obydwa zakupiłem. Podsyłam info jakby ktoś był ciekawy. Dobra profesjonalna lektura. Udałem się do osobistej Mekki, gdy życie wydawało się jeszcze darem, a nie karą. https://sklep.cdaction.pl/shop/cd-action-wydanie-specjalne-lata-90/ https://sklep.polityka.pl/piekne-iluzje-lat-90.html Wersję z Polityki mam w pdf. Więc jak ktoś chętny to proszę pisać na priv.
  10. Dzisiaj
  11. Można zdecydowanie nazwać to przebodźcowaniem. To takie uogólnione określenie. Każdy może to trochę inaczej przeżywać. U mnie to się łączy z manią wielkości schizofreniczną i pragnieniem wszechwiedzy. Potrzebuję mieć jakiś cel, żeby mieć po co żyć, więc sobie wymyśliłem dążenie do wszechwiedzy. Musi gdzieś być taka ostateczna granica wszystkiego, ja jej poszukuję. Może dlatego właśnie jestem chory.
  12. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  13. shadow_no

    Wakacje 2026

    Nawet nick (imię?) pasuje
  14. Trzymam kciuki! To chyba to słynne ostatnio "przebodźcowanie"
  15. Pustka, nicość. Neurologiczne uszkodzenie. Przeciążenie mózgu głupotami i absurdami.
  16. Dostałem tą gabapentyne z 3 tyg temu 3x100 i zamiast mnie wyciszać to mnie pobudza powalone xD
  17. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Ja teraz wracam do większej dawki leków,w poniedziałek byłam u lekarza. Ostatnio jestem agresywna słownie i bardzo szybko się denerwuję,do tego zmienność nastrojów. Tak więc trzeba działać.
  18. Harding

    Co dziś na obiad?

    Ziemniaki [prawdopodobnie z koperkiem], udko pieczone z kurczaka, jakaś surówka.
  19. Wziąłem 50 mg hydro....po jakim czasie działa w pełni ? Daje to coś na lęki ? Bo fajnie by się łączyło z moim ulubionym relanium
  20. Nie mam siły. Chce mi się płakać.
  21. Przerastają mnie proste czynności
  22. To utrudnia trochę życie, gdy za dużo koncentracji idzie w tym kierunku. Faktycznie można wtedy odbierać dużo słów jako atak. A prawda jest taka, że... Inni też skupiają się głównie na sobie i nie bardzo myślą w ogóle o innych. I to wbrew pozorom dobra wiadomość
  23. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  24. A nie wiedziałem, dzięki. Wczoraj 9 godzin na piechotę chodziłem cały dzień i zwiedzałem, a do tego muzyka z mojego odtwarzacza i słuchawki, dwa piwka i naprawdę dobry humor, że aż się młode laski uśmiechają, a w domu siedzę nabormuszony. Dzisiaj też muszę gdzieś iść. Dobrze, że stupki mnie nie bolą już. Moja filozofia życiowa teraz to: Leczę się na nogi, bo na głowe za późno.
  25. Przekazałem pozdrowienia.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×