Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zapraszam do walca Ale już git jak wzięłaś?
-
Zszedłem z 225 do 75 po chwilowej przerwie Ponoć chęć do działania bo efekt serotoninowy to wyluzowanie ale obojętność i rozleniwienie a często i apatia. A wenla ponoć działa na dopaminę przy dawce 225 i więcej.
-
Mysio-brązowy. Nie lubię swojego naturalnego. Od kilkunastu lat farbuję na czarno, ale zmieniam na ciemny brąz. Nie mówiąc o siwych tu i tam.
-
Jaki to jest ten efekt dopaminowy, w sensie co się wtedy czuje, co się zmienia? Ja najwięcej brałem 150.
-
Administracja tego forum działa w białych rękawiczkach.
shadow_no odpowiedział(a) na Verinia temat w Depresja i CHAD
Zgodnie z prośbą konto zostało czasowo zablokowane -
Miałam napad lękowy na mieście ale nie wzięłam rano pregabaliny może przez to.
-
zawsze tak było? Łooo Panie, nawet ja się wczytałem w Twój post i sie rozmarzyłem
-
Jestem, ale rzadko piszę.
-
Dzisiaj wkurzyłam się sama na siebie, bo poszłam po fajki do sklepu i zostawiłam zapłacone na ladzie.
-
WoW ale temat Aż mi się przypomniała taka Jedna Łobuziara. Boziuu Co stoi na przeszkodzie, żebyś Ty pierwsza się odezwała do tego swojego rycerza? Skoro taki całuśny
-
noga mnie boli
-
Lubię się całować, ale nie żebym robiła to z każdym napotkanym. Za to nie przepadam za pieszczotami, nie mówiąc o seksie. Czuję się zazwyczaj skrępowana, a pocałunek jest taki hmm... neutralny, ale jednocześnie pełen emocji. Można w nim wiele zawrzeć, ale jednocześnie nie musi być podszyty głębszymi emocjami. Całowałam się w swoim życiu z byłą dziewczyną i dwoma ex. Zdecydowanie kobieta robi to lepiej
-
Hej, biorę 50mg pregabaline i chciałabym z niej zejść. Czy mogę od razu wskoczyć na 25mg? Ktoś tak próbował? Może macie jakiś inny sposób który byłby delikatny? Hej, biorę 50mg pregabaline i chciałabym z niej zejść. Czy mogę od razu wskoczyć na 25mg? Ktoś tak próbował? Może macie jakiś inny sposób który byłby delikatny?
-
Uważam, że 15 lat to za niski wiek jak na wiek przyzwolenia. Dziecko nie jest w stanie ze względu na swój poziom rozwoju podjęć świadomej decyzji. Rozumiem jednak konieczność ustalenia jasnej granicy i moim zdaniem to jest minimum 17.
-
Jakby mnie kto walcem przejechał.
-
@Chongyun wróciłeś do 75 mg wenli? Czy na większą dawkę wszedłeś?
-
Że są jednostki, które myślą, że cały świat się w okół nich kręci, a najmniejsze zwrócenie uwagi powoduje obwinianie wszystkich dookoła, a nie siebie.
-
Co do @Dryagan zgodzę się z @Dalila_ . @Verinia jesteś teraz niestabilna, ciągle dzieją się jakieś dramy, ja sama już jestem nimi zmęczona. Mówiłam Ci, żebyś nie wracała na forum dopóki się u ciebie nie ustabilizuje. Wyloguj się, ochłoń i wróć z koroną na głowie jak już będzie czas.
-
Administracja tego forum działa w białych rękawiczkach.
Dalila_ odpowiedział(a) na Verinia temat w Depresja i CHAD
Szanuje się wszystkich, lubi wybranych, ale szacunek jest, jak ktoś przegina pale to ze mną ma doczynienia. Teraz Ty obrażasz innych już nie tylko indyka, on chyba dawno Cię nie obrażał, A Ty nagle wszystkich innych nie szanujesz. Może to przez chorobę aktualnie, ale co Ci można powiedzieć... NO TO ELO -
@Doktor Indor tak, no i 225 czy 150 bardzo zamulają a nie dają kopa, 75 wcale nie blokuje lęku słabiej ale tak nie zamula, tylko nadal nie ma tego efektu dopaminowego, który może dać mi dulo przy tym samym efekcie serotoninowym.
-
Dryagan nie jest sztuczny, jest opanowany i chyba najlepiej adminuje, ma taki dar w sobie. Może źle zrozumiałaś mój komentarz że odniósł się tylko do Ciebie, ja też np uczestniczę w klotniach i jest też o mnie. Ale nie wolno mówić że atmosfera jest zla jak sami ją stwarzamy. A zresztą teraz jesteś w szpitalu i jesteś niestabilna, więc nie podejmuje takich decyzji teraz i też pewnie później będziesz żałować słów co piszesz np. w manii
-
Krem
-
Niektórzy mają go z natury, dlatego jak przechodzą na dietę to nie chudną. Włączają tryb oszczędzania i się żywią słońcem. Tylko Afryka jest głupia, że głoduje i umiera z głodu.
-
Hmm, czyli nadal jest to nieustabilizowane – organizm przeżył szok i musi się unormować, to się różne rzeczy mogą dziać. Jak ja odstawiałem bardzo powoli, albo wchodziłem na lek bardzo powoli, to stan psychiczny był skorelowany z dawką. Większa dawka = większy próg paniki (czyli mniejsza szansa na atak). Teraz jestem na 75, bo to jest dla mnie takie optimum. Większe dawki zabierały mi więcej emocji (i zostawała tylko złość, tylko to się zawsze przebijało), mniejsze dawki uniemożliwiały mi funkcjonowanie przez napady lęku. A na 75 jest to jakoś wypośrodkowane.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane