Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Te nawet nie wychudzone tylko wyglądające normalnie też tak ważą. Właśnie próbuje to powiedzieć że ja całe życie mam wg tego świętego bmi niedowage a wcale tak nie wyglądam. Więc jestem przykładem że powinno się (znaczy można xD) +1 pozycje wg tej tabelki w nim. Czyli np jej wyjdzie skrajną niedowaga albo skrajne wychudzenie bez zagrożenia życia, nie wiem co tam po kolei jest i nazwy. Po prostu chciałam Ci powiedzieć że tak jest:)
  3. @Kiusiu tak, próbowałem, nie jedno. Psylocybiną i ayahuaską, tego nie próbowałem.
  4. No tak tylko że właśnie korpo się trwozy i ma problem jak ktoś odejdzie, bo cała rekrutacją i nauka od nowa to czasochłonne a efekt niepewny. A tam gdzie nie ma tych sztywnych zasad to moga wylewać ludzi ile im się podoba. A o zjebanych sytuacjach słyszałam nawet pisałam na forum tu kiedyś. Ale to nie temat o tym
  5. Nie wiem, co się mówi o jakichś bliżej nieokreślonych modelkach, ale BMI 14 oznacza skrajne wygłodzenie i zagrożenie życia. Zresztą, wychudzone modelki to szkodliwy trend. Promowanie anoreksji jest szkodliwe. Moje BMI wynosi 19, czyli jest prawidłowe.
  6. Tak samo uważałem, wręcz drapałem się po głowie - jak można bawić sie w takim syfie, z brudasami. Jakie to było mylne i jak bardzo byłem zamknięty na nieznane, oceniające …teraz nie dziwię sie, że ludzie uzależniają się od tego festiwalu
  7. @Maat zrozumiałaś o co chodzi, nie ma lekarstwa dla mnie które by mi pomagało a nie szkodziło. Zażywam kwetapine ale ona nastroju nie podnosi, symla również> Kwetapina długo dobrze działała nasennie.
  8. Sisiuchna Tak trzymaj! Od razu lepiej się Ciebie czyta Sympatyczny pozytywny chłopak, poczucie humoru
  9. Żaba Monika

    Co teraz robisz?

    Profesora Wilczura chyba nie czytałam, ale czytałam też inne książki Dołęgi-Mostowicza i każdą się dobrze czytało.
  10. Jak ludzie nie lubią przebywać w tłumie to nie pójdą do baru klubu na koncert, mają prawo. Szkoda tylko że obecnie większość ludzi tak ma
  11. Fakt że musi być bardzo drobna ale stosunek bmi pewnie będzie podobny jak u modelek a jakoś o nich się nie mówi że mają anoreksje. Jak mają 178 i ważą 50 kg np. Ten podział bmi wagi prawidłowej nie u każdego się sprawdza. U mnie nie, niby mam niedowage, a jak wazylam najwięcej w życiu 52 ponad to mi w domu mówili że oj muszę się pilnować. Nektórzy są po prostu drobini sam jestes
  12. @Doktor Indor a czy kiedykolwiek potrafiles się bawić?tak po prostu...śmiać się , żartować, cieszyć się czymś?Wiadomo ,teraz jestesmy w większości zaburzeni i na lekach ,to jest ciężej.Ale czy kiedykolwiek...? Tak pytam ,z ciekawosci.Tylko sie nie obrażaj
  13. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin
  14. W życiu. Zupełnie nie mój typ rozrywki.
  15. Dzisiaj
  16. Zakochanie to chwilowy stan, nie da się na samym zakochaniu zbudować trwałego związku. Ale tak, od czegoś trzeba zacząć. Dopiero w trwałym związku wychodzi, ile rzeczy trzeba zgrać i na ile kompromisów iść, żeby być w stanie razem być. Musisz spytać dziewczyn, ale z tego co ja słyszałem gruby ale krótszy jest lepszy, niż długi ale cieniutki jak frankfurterka. Podobno i tak najbardziej wrażliwe są te początkowe okolice kobiecej bramy niebios, a jak dopchniesz wielką, zmutowaną armatę do samego końca, do oporu, do ujścia szyjki macicy, to wręcz boli i jest to nieprzyjemny ból. Mam rację, koleżanki? Inna sprawa, że w różnych pozycjach penis penetruje w różny sposób i są pozycje nazwijmy to zoptymalizowane dla facetów, którzy są mniej obdarzeni od przeciętnej. Kolega z siusiakiem 12 cm (sam mówił, ma autyzm więc za dużo gada bez wyczucia granic i dobrego smaku) zrobił lasce dzieciaka, więc da się (inna sprawa, że ten dzieciak uszkodzony jak i tatuś, ale to już nie kwestia dłuta, tylko rzeźbiarza).
  17. myślę że byłbym w stanie wiele zaakceptować jeśli bym się zakochał i ta osoba by mnie zaakceptowała także ja też nie mam jakichś wymagań nie wiadomo jakich mój siusiak jest mały ale gruby więc może być grubym siusiakiem
  18. A ty byłbyś w stanie zaakceptować drugą osobę w takim samym stopniu? Jej np. otyłość, małe cycki (jeśli lubisz duże) lub wielkie (jeśli lubisz małe)? W sensie – nie jest idealna, ale jest moja kochana? Myślę, że to jest tylko objaw frustracji, a nie pierwotna przyczyna. Akurat tu nie doszukiwałbym się problemu. Jak duży to penis, jak mały to siusiak przepraszam To akurat racja – można kobietę sobą zainteresować, ale będzie problem z utrzymaniem związku, gdy wejdzie już w poważniejszą fazę. Choć może to kwestia dobrania się. Większego hejtera ode mnie ciężko znaleźć (choć znam!). Ktoś, kogo na forczanie określają mianem „moralfag”. Takie świętoszkowate albo pseudo-empatyczne baby, które będą mi truły, jak mnie coś wk…wia, że nie ma prawa mnie to wk…wiać, bo np. „ojej, to płaczące dziecko cierpi, bo jest mu źle, nie możesz mówić że masz ochotę rozp…lić je o ścianę”. No ale mam ochotę, i mam ochotę podzielić się tym, co czuję, z najbliższą osobą. Ex miała problem ze świadomością, ile jest na tym świecie okrucieństwa, więc jakiekolwiek artykuły, czy true crime, to był jej trigger. No to przestałem się z nią tym dzielić, i tak zaczął powstawać mur między nami, bo ja np. lubię historie true crime.
  19. Urodziny dzisiaj? Wszystkiego najlepszego! A ja póki co całkiem nieźle.
  20. Ja nie pracuję w korpo, tylko w małej 25 osobowej firmie.
  21. No nie wiem, kojarzy mi się z małymi dziećmi i sikami, ale co kto lubi xd
  22. cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    Jestem wzruszona. Sąsiadki przyszły z tortem i świeczkami. Zaśpiewały mi sto lat a ja tak się wzruszyłam, że się popłakałam.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×