Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
ze wzgledów higienicznych a po co wyrzucaja ubrania te sklepy sieciowe ktore im ludzie oddaja ?ich pytaj ja swoje zdanie wyrazilem juz ze lepiej stracic 2 dolary niz miec pozniej opinie ze pot ktos zostawil albo cos innego tak tych z stacjonarncyh nie wyrzucaja bo widzialy galy co braly a jak kupujesz przez internet nowe to chcesz nowe zapieczetowane itd. a nie przymierzane przez kogos ja jakbym dostal przymierzane to bym zrobil awanture bo to jest oszustwo
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Siedzę w kawiarni i co ja pacze. Przyszła baba z psem i kupiła mu gofra. Polska A, zagłębie libkowości. -
te sesje to sciema tak wpychaja te smierdzace uzywane i zwrocone pewnie prosze na szybko z allegro a tu masz z ustawy jedyna szansa jak pudelko nie bylo zafoliowane albo nie bylo zaklejone jakas plomba albo to sklep ktory wlicza w cene to ze ktos oddaje i pozniej sprzedaje smierdziuchy mowiac ze modelka je miala na nogach i ludzie placa jeszcze wiecej niz za nowe bo sa stópkarzami
-
w sklepie stacjonarnym co do zasady nie przyjmuja zwrotów bo nie ma zadnego prawa ktore by ich do tego obligowalo a przez internet jest prawo ktore zmusza do przyjmowania zwrotow za wyjatkiem wlasnie m.in tego ze ze wzgledow higienicznych niektorych sie nie rpzujmuje
-
Zresztą same te sprzedawczynie często mówią że można pochodzić w domu byle nie odrywać tej folii i nie maja mieć śladów + ofc nie na dworze To się lepiej orientuj większość sieciówek ma normalnie zwroty i to nawet i do miesiąca. Coś słabo się orientujesz w temacie
-
bo tylko wtedy masz prawo do zwrotu a normalnie to wolna wola sklepu. skoro piszesz o zwrocie to zalozylem ze p[rzez internet i nie wiesz ze butów nie mozna oddac i tyle on zwykle nie przujmuej zwrotu jako sprzedawca klapków ci to mowie to bardziej problematyczne bo mozna wyprac ale tak ubrania tez utyylizuja po zwrocie tshirt kosztuje 2 dolary i wola wyrzucic niz zeby ktos im pozniej marudzil ze byl brudny nie mowie ze nie mozna przymierzyc w sklepie tylko ze przy zakupach przez internet czesto jest adnotacja ze nie przyjmnuja i jest odpowiedni przepis na to i tyle sa sklepy gdzie i depilator i szczoteczke do zebów mozesz sobie wlaczyc i sprawdzic a tez zwrotów sie nie przyjmuje. to ze sie nie przujmuje nie znaczy ze nie mozna mozna zawsze. sprzedawca zawsze moze przyjac zwrot i go wyrzucic zwykle w ubraniach tak czynia
-
@minou wszystkiego dobrego i oby bez lęku! Trzymaj się.
-
A ten tekst że to wyrzucają to jakaś kompletna brednia oddaje buty w stanie idealnym i oni maja to niby wyrzucić - po co?
-
Ale ty brednie opowiadasz to ja nawet nie. Sklepy często sprzedają buty po sesjach że zniżka lub powystawowe bo maja ślady noszenia. bez śladów noszenia bez problemu sprzedadzą a jak ktoś ma schize niech sobie zdezynfekuje . Ja mam nerwice natręctw a jakos przyjmuje to że ktoś mógł coś przymierzać ale to sobie piorę itd. adidasy przymierzam w skarpetce ale nie będę przymierzała butów które się nosi na gola nogę na skarpetce bo nic mi to nie da co do wiedzy na temat wygody a oduczyłam się kupowania produktów które stoją na półce bo się nie da w nich chodzić Pokaż mi gdzie prawo gdzie jest napisane że nie wolno przymierzyć butów w domu czy to z zakupów stacjonarnych czy internetowych. O bieliźnie zawsze jest info że nie wolno przymierzać lub na bieliznę, o butach - sa te skarpetki ale nie każde buty się da przymierzyć w niej typu japonki. Ja zakładam zawsze 2 i się przejść muszę inaczej nie stwierdzę czy coś jest wygodne a nie będę butów w ciemno kupować bez jaj.
-
Wpadam w nostalgię słuchając Lany. Mam ochotę założyć wątek, gdzie będę coś pisać. Cokolwiek. Chcę się gdzieś wylać.
-
Trzeba zapytać kogoś, kto pracował w sklepie obuwniczym. Jednak z tego, co sobie przypominam to często kupowałam buty z półki po prostu, w sumie prawie zawsze, chyba że na półce nie było mojego rozmiaru i musieli poszukać na zapleczu.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Depresja to prawdziwe i wielkie gnojenie człowieka za nic. -
Bzdura. Nie ma żadnej ‚jednej pary’, buty maja to do siebie że maja swoje rozmiary i zawsze przynoszą z zaplecza jakiś inny jak potrzebujesz inny niż wystawowy. Nieraz kupiłam buty które były ostatnie więc na bank je ktoś przymierzal. a kto ci powiedział, że to było przez internet? Już się nakręciłeś, wyczułeś ‚swoj temat’ jak zwykle nie doczytując porządnie co komentujesz już to zresztą widzę jak sprzedawca internetowy wywala buty że zwrotu bo były używane xD podejrzewam że nie raz kupiłam coś przymierzanego, nieważne czy przez net czy stacjonarnie. a tshirta też nie można przymierzyć skoro mówisz o naskórku i grzybie? Nie tylko na stopach można mieć te przypadłości. zapewniam cie, że te buty zostaną sprzedane - ba, już ich nie ma. co do idei zwrotu - oczywiście i w takim stanie zostaly oddane - czyściutkie, z naklejkami na podeszwie i zero śladów używania. Nigdzie nie spotkałam się z zapisem zakaz przymierzania - napisane jest wyraźnie że produkt ma mieć czy to metkę czy to te naklejki na podeszwie i zero śladów noszenia. Nigdzie nie pada że nie można przymierzyć - absurd jakiś
-
-
Coś sie dzieje nie tak jak powinno... jeszcze nie wiem co.
-
w sklepie maja jedna pare ktora przymierza 100 osob na wlasna odpowiedzialnosc ja rozumiem ale nie ma obowiazku kupowania przez internet wiec to ze ktos robi to samo co w sklepie to nie ma znaczenia juz napisalem dlaczego widzisz jaki ekolog z ciebie oni teraz te buty wyrzuca bo skoro przyjeli zwrot znaczy ze maja wliczone w cenie wyrzucanie co np. 10 a jakbys kupila te buty nowe i dostala buty w ktorych widzisz ze ktos je przymierzał bo np. znalazlas tam jakies fragemnty naskórka albo zapach poprzedniej stopy to by ci to nie przeszkadzało ? no wlasnie. idea zwrotu jest taka zeby mozna sie z towarem zapoznac jak w sklepie i zeby go mozna oddac ale on sie musi nadawac do ponownej sprzedazy, nie da sie kazdemu wysylac ezgzemplarz z wystawy do przymierzenia wiec jak ktos nie wie czy mu pasuja to nie kupuje przez internet. to sa buty ktore sie zaklada na gola stope wiec moim zdaniem nadaja sie do utylizacji i nie obejmuej ich zwrot. w sklepach masz czesto specjalne skarpety do rpzymierzania a jak kupis on line to nikt nie wie co ty z tym robilas i na jaka stope zakladalas wiec je wyrzuca.
-
nie a Ty?
-
najpóźniej o 21 o której wstajesz?
-
Ludzie patrzą zdawkowo, a to było spojrzenie inne niż wszystkie. Bardziej serce szybciej zabiło. Pewnie i tak już go nie spotkał. Wydawał się dość młody. Na pewno młodszy ode mnie.
-
Grałem. Masz konsolę do gier?
-
Ja spadam, potem znów się unoszę. Tak jak ptak chyba.
-
Mojemu tacie chyba zostają Jakiej marki szamponu używasz?
-
Maryja modli się na różańcu za mój złamany umysł. ( Mówi: Nie martw się tym).
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane
-