Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ten okres dojrzewania przepoczwarzania to nie licze bo tam raczej mało kto był oszczędzony. ale tak generalnie to glownie te przemiany na lepsze wiązały sie z waga, Ew z fryzura u dziewczyn
-
Splątanie
-
Nie wiem jak to dobrze wyjasnic, bo mi sie nie wydawało, ze kogos przejechałam, tylko zastanawiałam sie co jesli kogos przejechałam i nie zauwazylam
-
No są straszne w sensie bezmyślne, bezrefleksyjnie. Ale to całkowicie normalne tak jest zanim osiągamy dojrzałość
-
Cierpiałem kupę lat na borderline. Niedawno dokonał się cud i chyba z tej nieuleczalnej choroby wyzdrowiałem. Jeszcze żebym miał dostęp do piwa, to byłbym w raju.
-
Wybacz nie czytnęłam bo mnje w równoległym wymiarze wcięło. Zdecydowanie inny wór to już nerwica natręctw z takimi paranojkami wlasciwie. A granica potrafi być cienka to dobrze że już Ci to minęło haha
-
Chodzi o znajomych czy gwiazdy? ze znajomych to najlepszy glow up to było zawsze schudnięcie
-
Czarownica, upiór - dzieciaki są straszne. Zresztą ja też tak mówiłem…po latach się zaprzyjaźniliśmy. Super Osoba wyrosła ( nie tylko z wyglądu )
-
Dziękuje. Będzie mi dobrze jak wyjdę na wolność. Bo na razie u mnie tylko czarny chleb i czarna kawa. Czarny chleb i czarna kawa Mam nadzieję, że mój pobyt tutaj nie potrwa już długo. Domyślam się za jakie karmiczne przewiny mnie to spotkało, liczę na to, że dług został już spłacony. JA mam chociaż laptopa, ale ludzie którzy siedzą tutaj po 20, 30 lat to istne zombie; dla nich liczy się tylko to żeby zapchać ryło, zajarać szluga i popatrzeć bezmózgo w kineskop telewizora, to ich całe życie. Gdybym spędził w tym więzieniu tyle lat co oni byłbym zapewne taki sam.
-
Zamykam wątek proszę sie rozejść
-
Dopisałam tam coś nie miałam zwid i tez nic sie nie działo z samochodem, dlatego nie bylo to racjonalne ni chuja:p to było takie bardziej na zasadzie: a co jesli kogos przejechałam i nie zauwazylam no to jest bardziej mechanizm jak z szarpaniem za klamkę 60x, mimo ze doskonale wiem, ze te drzwi zamknęłam. w ogóle tego bym nie powiązała gdyby nie dokument o nerwicy natrectw
-
O masakra!! Ale że tak pod kołami czułaś coś że przyjechałaś czy miałaś zwidy takie w zasięgu wzroku? Straszne.. brr Przejechalas, przepraszam was słownik mi literówki robi
-
Ja miałam tak kiedys, ze mi sie ‚wydawało’, ze kogos przejechałam i nie zauwazylam (na szczęście tylko czasami). Nie było ku temu racjonalnych podstaw. Potem obejrzałam dokument k nerwicy natrectw i tam dziewczyna miała to samo. Ps Nawet trudno powiedziec, ze wydawało, dlatego cudzysłów bo generalnie mnie to sie nawet nie wydawało tak naprawdę, tylko to były takie schizy absurdalne i miałam świadomość ich absurdalności (w danej sytuacji, ze wiadomo było po obiektywnych faktach ze nikogo nie potracilam) a jednak były i przechodziło to przez głowę Ale paradoksalnie strachu przed prowadzeniem nie miałam zawsze wracałam do tego z radością tzn. te myśli były sporadycznie na szczęście i glownie w nocy, jak była gorsza widocznośc osoby, które znam co sie boja to nie takie przypadki, tylko bardziej stresuje je ruch itd. Jeżdżą, ale określone wytyczone trasy, boja sie większych miast itd. Oczyiwscie ze komuś coś zrobia tez, ale to jest bardziej racjonalne u nich w sensie bo wiadomo, ze potencjalnie jest to możliwe. Ale sadzenie ze sie kogos przejechało jak nic sie nie wydarzyło to jakis inny wór
-
No to przykro mi być może zawsze już będziesz odczuwać lęk przed prowadzeniem. A dużo to znaczy ile, bo dla mnie to tak ze 100 tys km dla innych 10 tys, także stwierdzenie "dużo" jest mało precyzyjne.
-
Ja o tym w ogóle nie myślę. Ale jakbym zrobiła stłuczka czy wypadek to bym sie obsrala chyba:o
-
Witaj na forum:) kojarzę twoją nazwę! Życzę by w dps bylo ci dobrze Fajnie że wróciłeś
-
Koleżanka w liceum krótkie włosy, pyskata, mało kobieca. Po latach sobie zrobiła wary glonojada i zapuściła włosy i mnie oczarowała
-
w sedno. Poza tym boję się awarii na środku drogi oraz zgubienia się na trasie.
-
Ja myślę @sailorkaze to może być lęk przed tym że zrobisz wypadek i ktoś ucierpi. Podswiadomy może. Ja np raz w życiu jeździłam na nartach ogólnie szybko się nauczyłam i poszłam już na stok normalny nie tą łączke. Jak ktoś jeździ jakoś na łyżwach i rolkach to na nartach też jakoś pojedzie. Ale przeszkadzały mi tam jakieś szkółki małych dzieciaczkow gęsiego i mi przed nosem sru mijały. I inni ludzie tez mijali mnie. Jak ja się bałam że ktoś mi wjedzie i nie mine go albo sama wjade w tą szkółkę ktoras i rozjade takie male dziecko xD i tak sobie myślę że ci co autem nie lubią jeździć może podobnie się czują, boją się że coś się stanie stłuczka wypadek i z ich winy I ktoś jeszcze ucierpi? Ja znam też mężczyzn. Nie podchodzą np do egzaminu albo wcale nie idą na to kurs
-
Pewnie z budowy mózgu.
-
Znam i cześć z nich są to osoby, które zdały za 1 razem widocznie za szybko i nie zdążyły sie nauczyc wszystkie spokojne. Wiec pewnie na egzaminie dobre wrażenie robiły, ale brakuje im chyba tego lekkiego pierdolniecia i odwagi, które tez są potrzebne za kółkiem (jeżdżenie jak ślimak tez stanowi niebezpieczeństwo, jak również brak refleksu). jedna zdawała 100x i tez nie chce jezdzic, ale jej sie nie dziwie bo ma dysleksje i jest cholernie chaotyczna i rozkojarzona.
-
Jak poparzone latały dobre xddd drekmor co to za nazwa jakiś pokemon to był? Tudzież digimon Możecie dawać też rady co do fryzur, ciuchów, stylu, dyskutujemy
- Dzisiaj
-
Dokładnie
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-