Paroksetyna
-
Mam duży problem z leczeniem bardzo silnej nerwicy somatycznej. Pierwszym moim antydepresantem jaki dostałem był escitalopram 10 mg i to co sie po nim stało to był po prostu cud... wszystkie objawy silnej nerwicy mi minęły, przestało mi piszczeć w uszach, przestałem sie pocić i nawet (paradoksalnie) libido mi wróciło po tym leku które mam zerowe przez ciągłe napięcie i depresje. Lek zaczął działać po 2 tygodniach a ten piękny stan remisji niestety utrzymywał się tylko tydzień... potem znowu wszystkie objawy nerwicy wróciły. Potem psychiatra przypisał mi 20 mg i znowu stało się to samo, poczułem się wyleczony na tydzień... i mimo że kontynuowałem branie stałej dawki przez 3 miesiące, ten stan który był na początku już nigdy później nie wrócił. Od tamtej pory przerobiłem z 10 różnych antydepresantów i każdy z nich albo nie działa wcale, albo działa w pierwszy dzień brania dawki, dosłownie czuje jakbym miał remisje na chwile a potem wracam do stanu wyjściowego. Jakie mogą być tego przyczyny? czy ktoś miał podobnie?
- 4 odpowiedzi
-
- nerwica
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy ktoś z was też stracił popęd seksualny z powodu nerwicy?
mlodyg opublikował(a) temat w Nerwica lękowa
Mam dopiero 22 lata a moje libido od 4 lat nie istnieje z powodu zaburzeń nerwicowych. Nie piszcie mi że to może przez SSRI, albo żebym zbadał hormonybo impotentem już byłem 3 lata zanim zacząłem brać SSRI, jestem przebadany endokrynologicznie bardzo dokładnie, wszystko wskazuje że problem jest typowo w psychice, co więcej gdy zacząłem brać escitalopram, moje libido nagle się zwiększyło bo niepokój i negatywne emocje opadły, niestety trwało to miesiąc po czym znowu libido spadło do 0. Kompletnie nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji.. to już 4 lata odkąd sex mógłby dla mnie nie istnieć i boję się że już nigdy nie odzyskam swojej męskości.- 8 odpowiedzi
-
- escitalopram
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dzień dobry, Od środy(15 sierpnia) biorę parogen(SSRI). Wcześniej brałem go przez rok w dawce 0,5 tabletki(10mg). Psychiatra mówił mi, że dawka jaką brałem nie miała prawa działać. Zalecił, abym zwiększył dawkę do 1 tabletki(20mg), następnie po tygodniu do 1,5 tabletki(30 mg), następnie po tygodniu do 2 tabletek(40mg). Mam skłonności do mocnej somatyki, hipochondrii, ale martwi mnie osłabienie, bóle w skroniach i ból głowy, ciężkie powieki, zmęczenie. Nie pamiętam jak zaczynałem kiedyś brać parogen czy wystąpiły takie objawy. Czy może to być to objawy powiększenia dawki? Czy należy, abym odstawił lek? Czy ktoś z Was ma/ miał podobne objawy? Pozdrawiam
- 1 odpowiedź
-
- nerwica
- (i 5 więcej)
-
Cześć, ostatni epizod leczę już ok roku. Najpierw byłam na samej paroksetynie 40mg, miałam z tego powoli schodzić i dostałam jednocześnie 75 mg wenli. Odstawienie paroksetyny jest w moim przypadku cholernie ciężkie, czułam się okropnie. Lekarz mi zwiększył dawki, tj ponownie 40mg paro i 150mg wenli. Chodzę jak naćpana. Czy ktoś brał podobny miks? Jak było?
- 1 odpowiedź
-
- paroksetyna
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami: