Tyle, że to kupuje jedna osoba, dla prestiżu i kaprysu, bo nie ma co robić z pieniędzmi. A, jeśli dobrze rozumiem, tutaj chodzi o globalną modę, popularną wśród milionów głupich dzieci. Rodzice zamiast zakazać tego gówna dzieciom, to pozwalają to oglądać i mamy efekty. Mnóstwo pieniędzy idzie na ten biznes, a w innych częściach świata ludzie głodują. /cenzura/e to.