-
Postów
3 485 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Alienated
-
[videoyoutube=ME7DunNmChk&feature=fvst][/videoyoutube]
-
slow motion, nie wiem jak to jest, ale znów szukałem tej odrobiny śniegu, i znów zacząłem się natykać na tamte stare zdjęcia, których mam w sumie całkiem sporo... Ale umówmy się, że nie będziemy wprowadzać dołującego nastroju od początku dnia W sumie te fotki poniżej to żadna jakaś rewelacja Ot, coś co udało mi się w pośpiechu znaleźć Nie ma to jak kawałek otaczającej nas rzeczywistości zamiast, choćby nie wiadomo jak pięknej, ale w pewnym sensie zaledwie fikcji...
-
slow motion, nie ma sensu do tego wracać... To stara historia... Tobie proponuję także za dużo na ten temat nie myśleć. Zmienić i tak nic nie zmienisz, a po co masz się niepotrzebnie psychicznie katować wspomnieniami... Zaraz się podniosę i znajdę ten obiecany śnieg
-
Jeśli o leki chodzi, nie różnię się pod tym względem znacząco od innych, i korzystam z legalnych źródeł A co się tyczy netu, to głównie wina bezprzewodowego łącza, jak mniemam... Bo na kablu działa z reguły bez zarzutu...
-
*Wiola*, ekhm...
-
*Wiola*, akurat Tobie wyjaśniać tego chyba nie muszę
-
Jasne Dopiero byłby ubaw Swoją drogą, nie o taką fotkę chodziło, ale mam tak przez cały czas i nawet kilku głupich postów zamieścić nie sposób
-
Już miałem oburzony zapytać jak to się ma do mojego psa Hmmm... Brzmi całkiem do rzeczy ta propozycja
-
Mikołaj to może raczej nie, ale pomysłowość producenta wywarła na mnie zdecydowanie pozytywne wrażenie
-
[videoyoutube=WaCS7Hq-Evk][/videoyoutube]
-
Radość dzisiaj sprawiła mi zawartość jednego opakowania z lekami, której to wcześniej nie miałem okazji skontrolować i zmuszony byłem wziąć niejako w ciemno
-
Słucham sobie całej płyty od początku, jakby co A że trafiło akurat na ten kawałek teraz, to już dzieło przypadku [videoyoutube=NA2LIRoyGcw][/videoyoutube] -- 30 cze 2012, 22:45 -- Słucham z dokładnie tego samego wydania [videoyoutube=4ed7dpgo44U][/videoyoutube]
-
Właśnie ta dzisiejsza pogoda to taka ni szarówka, ni słoneczny dzień... Duchota straszna i zamiast ruszyć się gdzieś konkretnie z domu, łaziłem bez określonego celu po okolicy Na dobrą sprawę można było co godzinę pod prysznic wchodzić Kurde Chciałem dla Ciebie trochę śniegu znaleźć, a zamiast tego znalazłem zdjęcie swojej suki, która nie żyje od przeszło pięciu lat
-
Wkurza mnie ta duchota na zewnątrz oraz fakt, że większości innych wydaje się taka pogoda odpowiadać... Innymi słowy, wszyscy gdzieś powybywali z domów, a ja nie mogę nawet wyrazić się za pomocą obrazka I chyba to mnie najbardziej właśnie wkurza
-
[videoyoutube=NU5R7kaLdSU][/videoyoutube]
-
*Wiola*, dokładnie I w nadmiarze bywa szkodliwa Kiya, czyli wcale niemało tego uzbierałaś Szkoda byłoby stracić taką pamiątkę Ale miałem także na myśli swoje zdjęcia
-
Dzięki, ale mogłem postarać się bardziej Piszemy o archiwalnych (wcale nie aż znowu tak bardzo) ujęciach??? *Wiola*, jest we mnie coś takiego jak wrażliwość na cierpienie innych
-
Candy14, jeśli to z Peweksiaka było to do pamiątek PRL-u chyba niespecjalnie się nadaje Kiya, a ja sobie dzisiaj zamówiłem specjalnie dysk zewnętrzny, co by fotki z komputera nań pozgrywać Chyba bym nie zniósł, gdyby w przypadku oddania sprzętu do serwisu te dane gdzieś w niewyjaśnionych okolicznościach przepadły Swoją drogą, spróbowałem się tak naprędce wysilić nieco, ale efekty raczej do doooppy
-
wow tez taki posiadalam O proszę! A ja się właśnie zastanawiam czy tamtego swojego nie byłbym jeszcze przypadkiem gdzieś spod ziemi wygrzebać Co do Walkmana, pewności nie mam... Ale w szafie stoi sobie za to zapakowany w folię mój kultowy kaseciak tej samej marki, zakupiony dawno temu w Pewexie
-
Przesłuchuję po raz drugi "Show No Mercy" Slayera, i przypominam sobie czasy, kiedy to jako nastoletni gówniarz śmigałem po osiedlu z tą płytą zgraną na taśmę i Walkmanem marki Sanyo
-
Jechałem sobie dziś tradycyjnie rano do pracy, a w drodze odsłuchiwałem pozgrywane z radia utwory... Niewiele się w sumie pod tym względem zmienia, więc orientuję się dosyć dobrze co i w którym miejscu posiadam (piszemy o muzyce ). Kiedy wydawało mi się, że to już ostatni zapisany w danym folderze plik, okazało się, iż wcale nie Z słuchawek zagrało mi zupełnie niespodziewanie: [videoyoutube=87oAjeeEDlI][/videoyoutube] Poza tym, jak zwykle zauważam całe mnóstwo zupełnie drobnych i naprawdę fajnych rzeczy Ot choćby rozmowa z moim ulubionym farmaceutą z lokalnej apteki O szczegółach jednak nie napiszę, ponieważ mam podstawy przypuszczać, iż odwiedza on sporadycznie nasze forum
-
*Wiola*, z tego nadmiaru szczęścia to pewnie przez pół nocy nie zasnę Wybaczcie więc dziewczyny, że się już pożegnam Spokojnych snów Wam życzę... Cholera... Chyba jakiś thriller pod tym tytułem wchodzi właśnie do kin Dobranoc:*:*:* -- 27 cze 2012, 23:25 -- Oooops [videoyoutube=vMpeNeNbpME][/videoyoutube]
-
Kiya, otóż to!
-
*Wiola*, Dwie czterolistne też już mam