Mnie uratowała życie jedna farmaceutka polecając krem Kermuren Plus... Jest to, jak ktoś już powyżej pisał, krem z zawartością mocznika. Nie zagłębiam się za bardzo w detale, bo mnie to nie interesuje. Wiem, że jest też dostępny w silniejszym stężeniu...
Wcześniej w okresie zimowo wiosennym zaczynały mi pękać opuszki palców, co było tak cholernie nieprzyjemne, że na klawiaturze laptopa trudno było pisać...
Sam krem nie należy chyba do typowo kosmetycznych wynalazków. Zapachem przypomina mi plastelinę, ale jest naprawdę dobry