-
Postów
305 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez poleszuk111
-
Zbliża się Ragnarok, zmierzch ludzi i zmierzch bogów, czas pogardy i czas końca. I on nikogo nie pozostawi neutralnym. Słowo Ragnarok (stnord. Ragnarök) w mitologii nordyckiej oznacza "zmierzch bogów" – ostateczną apokalipsę, w której bogowie (m.in. Odyn i Thor) stoczą ostateczną bitwę z olbrzymami i potworami pod wodzą Lokiego. W jej wyniku świat spłonie, by następnie odrodzić się na nowo. [1]
-
Do diabła z ideami! To są włóczęgi, łaziki, które zabierają nam okruchy wiary w tych parę prostych pojęć, których człowiek powinien się trzymać, jeśli pragnie żyć przyzwoicie i mieć lekką śmierć. Przypominam, że śmierć to dopiero początek. Dopiero po śmierci odbieramy w pełni naszą karę lub nagrodę. Adolf Hitler był ideowcem, podobnie J. Stalin, podobnie współcześni luminarze Unii Europejskiej.
-
Nirvana to powrót do natury, to idealna z nią harmonia. Harmonia z naturą to też taoistyczne Dao. Panowie Budda Siakjamuni i Laozi mieli z sobą podejrzanie wiele wspólnego. Laozi zapewne był mistrzem Buddy Siakjamuniego, ale w tym wypadku uczeń przerósł mistrza, prove me wrong.
-
Taoizm lekceważył drobiazgowość konfucjanizmu i państwowotwórcze wysiłki legistów, głosząc prostotę, pozorną słabość i ograniczenie porządku władzy i roli państwa do minimum. Sławne cytaty z Daodejing głoszą: „Im więcej ustaw i przepisów, tym więcej przestępstw” i „Im mniej rządzi władca, tym lepiej powodzi się jego krajowi”. Taoizm filozoficzny miał również duży wpływ na rozwój chanu.
-
W taoizmie dobro i zło nie są absolutnymi przeciwieństwami, a jedynie dwiema stronami tej samej monety. Zgodnie z filozofią Laozi, pojęcia te są ze sobą nierozerwalnie połączone – jedno nie może istnieć bez drugiego, a ich granice są płynne i wynikają z ludzkiej perspektywy. [1, 2, 3]
-
Więc jeszcze seta znakomicie, padniemy, ale zgódźcie się, że z tylu różnych dróg przez życie każdy ma prawo wybrać źle.
-
A ch*j, wkleje i to. Pisana mi jest blondynka, jedna mnie ominęła, druga mnie wykorzystała, ale tak czy siak kolor blond mi jest pisany. Może na tym świecie, może dopiero na tamtym.
-
Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: "Przesuń się stąd tam!", a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.
-
Gdyby porażka była końcem świata... to ja musiałbym sobie palnąć w łeb tuż po narodzeniu. - Boner Egzorcysta
-
Będę w piekle. I co? czy tu jest tak dużo lepiej?
-
Wiara prowadzi do wiedzy, wiedza prowadzi do poznania, poznanie prowadzi do oświecenia.
-
Primum non nocere. Gdyby to chociaż ogarniali debilni polscy psychiatrzy, to już byłoby nie najgorzej.
-
Zasada niedziałania (chiń. wu wei) to fundamentalny koncept filozofii Laozi, opisany w dziele Daodejing. Oznacza ona działanie bez sztucznego wysiłku i walki, w pełnej harmonii z naturalnym porządkiem wszechświata (Tao). To podążanie za naturalnym rytmem, a nie próba siłowego kontrolowania rzeczywistości. [1, 2, 3, 4] Kluczowe aspekty wu wei obejmują: Płynięcie z prądem: Działanie analogiczne do płynącej wody, która bez wysiłku omija przeszkody, zamiast z nimi walczyć. Spontaniczność i prostota: Rezygnowanie z nadmiernych ambicji, chęci dominacji i sztucznych reguł narzucanych przez społeczeństwo. Działanie bez ego: Skupienie się na wykonywaniu zadania ze względu na jego naturę, a nie dla osobistych korzyści czy uznania. Zasada dla władcy: Według Laozi idealny przywódca nie rządzi za pomocą przymusu, lecz tworzy warunki, w których poddani spontanicznie osiągają harmonię i dobrobyt. [1, 2, 3, 4, 5]
-
Śmierć nie jest końcem, śmierć to dopiero początek zabawy.
-
I didn't ask to be here. Antynatalizm – stanowisko etyczne przypisujące negatywną wartość ludzkiej prokreacji. Antynataliści argumentują, że ludzie powinni zrezygnować z prokreacji, ponieważ jest ona moralnie zła.
-
Piłsudski kazał bić kurtyzany i złodziei. Sam takową kurtyzaną był.
-
Za Stalina człek był syty, bardziej niżli za Nikity.
-
PRL też zniewalał, ale życie w PRL-u oznaczało życie w nędzy, a nędza uczyła kombinowania i życia. Obecny system uczy obrastania tłuszczem i marnotrawstwa. Obecny system też kształtuje umysł zniewolony, ale w inny sposób. Oba systemy są destruktywne, trudno stwierdzić, który bardziej. W PRL-u system był parciany i zniewolenie było jasne dla każdego, kto trochę myślał, obecnie mamy demokrację i wmawia się nam, że to wszystko dla naszego dobra. Morfeuszu, proszę o pigułki.
-
Najlepszą częścią życia jest sen.
-
Opinie są kwestią wyboru, fakty rzeczy świętą. - L. Łabędź