Skocz do zawartości
Nerwica.com

poleszuk111

Użytkownik
  • Postów

    305
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez poleszuk111

  1. Najlepiej uczymy się na własnych błędach. Mądrość to wiedza poparta doświadczeniem. Z tego wypływa wniosek, że mądra osoba powinna narobić dużo tych błędów. W takim razie śmiało mogę siebie określić jako istotę niegłupią.
  2. Dopiero kiedy tracimy wszystko, możemy czegokolwiek dokonać.
  3. Zarąbisty materiał o wojnie francusko-pruskiej.
  4. I prawo dynamiki Newtona - jeśli na ciało nie działają żadne siły lub działające siły się równoważą, to ciało to pozostaje w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnie prostolionowym. Tą siłą, przyczyną ruchu jest miłość- bez niej pozostaje bezruch lub alternatywa w postaci alkoholu/dragów. Ludzi, którzy nie posmakowali miłości jako małe dzieci, nie zasmakowali jej nawet w wieku dojrzewania i później, muszą się znieczulać i jest to niestety całkowicie zrozumiałe.
  5. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. - ewangelia wg. św. Marka Trzecia zasada dynamiki Newtona mówi, że oddziaływanie dwóch ciał jest zawsze wzajemne. Gdy jedno ciało działa na drugie siłą, to drugie działa na pierwsze siłą o takiej samej wartości i kierunku, lecz przeciwnym zwrocie. Siły te nazywamy akcją i reakcją. Prawo karmy - nasze myśli, słowa i czyny kształtują rzeczywistość wokół nas. Innymi słowy - wymiana energii ze światem działa w obie strony, jaką energię wydzielamy, taką sami potem odbieramy. Miłość to fizyka i matematyka, nienawiść zresztą też.
  6. Życie to dydaktyczna lekcja, proces dydaktyczny polegający na ścieraniu się skrajności: teza-antyteza-synteza. Budda Siakjamuni najpierw księciem, potem głodzącym się prawie na śmierć bezdomnym mnichem, dopiero potem odnalazł drogę umiarkowania i odnalazł ją razem ze swoją partnerką, co też nie było przypadkiem. I synteza stanowi przyczynek do nowej tezy, z czego wypływa wniosek, że uczymy się nawet po dostąpieniu oświecenia, przebóstwieniu.
  7. Wehrmacht był apolityczny, a w wojsku służyli sami antynaziści.
  8. Tylko zadam takie retoryczne pytanie: gdyby Polska nie przyjęła planu Sachs'a to kto by kredytował zbankrutowaną III RP pierwszych lat transformacji? Wilki z Wall Street nie uprawiają filantropii i zawsze żądają czegoś w zamian. Polska miała być kolonią, źródłem taniej siły roboczej, nie niezależną gospodarczą siłą. A zawsze lepiej być kolonią szeroko pojętego zachodu, niż kolonią Rosji. Obecnie tworzy się koniunktura na kształt tej z 1918, Niemcy same się rozpadają i wkrótce upadną wskutek zalania różnokolorowymi imigrantami. Rosja wyczerpie swoje siły w wojnie z Ukrainą i stanie się kolonią Chin. Dowcip polega na tym, że Polska jest druga w kolejce. Nas też zalewa się ponad wszelką miarę imigrantami i wyjaśnia, że to dla naszego dobra.
  9. Tym razem to ja zwracam się z prośbą do moich szanownych radiosłuchaczy (o ile takowi istnieją). Niedawno założyłem sobie poprzez ziomala cda premium (sam nie mam karty ani konta). Czy może ktoś mi polecić jakieś fajne, ale naprawdę fajne filmy o życiu dostępne na cda? Z dołu dziękuje.
  10. Gdy się śmiejesz, świat śmieje się razem z tobą. Kiedy płaczesz, płaczesz sam - film ''Old Boy''
  11. Kobiety organizują dom, mężczyźni tylko wojny i bimber. - film ''Wierny ogrodnik'' Teza ta jest krzywdząca dla europejskich facetów, ale dla tych afrykańskich jest bardzo imho akuratna. A my ich sobie właśnie masowo zapraszamy do siebie, są głodni i wyposzczeni. Bez wątpienia zakosztują w białolicych Laszkach.
  12. Kto był z dobrego, normalnego domu, ten ni %uja człowieka z patologii nie ogarnie i nie ogarnie skąd wynikają jego rozmaite ograniczenia, zwłaszcza w relacjach damsko-męskich. Pozdrawiam towarzyszy broni z patoli.
  13. A najbardziej gardzę współczesnym zateizowanym światem, zarówno tym wschodnim jak i tym zachodnim. We wszystkim jest dualizm, w pogardzie też. Pogarda może być zarówno właściwa, jak i niewłaściwa. Ja żywię wyłącznie tą właściwą. Kobiety lubią gardzić, a po co? Nie lepiej współczuć, dać delikatnie do zrozumienia, że za wysokie progi na absztyfikanta nogi?
  14. Pardon, współczesnym islamem gardzę jeszcze bardziej. Hinduizmem gardzę za jego stosunek do niedotykalnych i karmicznych prostytutek Badi z Nepalu. Właściwie całkiem sporo we mnie pogardy.
  15. Pogarda nic nie kosztuje, ale nie daje żadnych profitów, hodowanie w sobie pogardy do czegokolwiek/kogokolwiek nie ma sensu. Ja gardzę wyłącznie współczesnym chrześcijaństwem. Cytuję wprawdzie Biblię, gdyż jest ona fragmentami natchniona, ale poza tym to księga zawalona pustosłowiem, z którego nie wynika nic pożytecznego. Chrystus mówi podobieństwami, które rzekomo mają być czytelne dla śmiertelnych, ale wcale czytelnymi nie są. Chrystus głosi, że w niebie jest celibat. Chrystus każe się krzyżować, doradza że warto dawać po sobie skakać, a to marna recepta na życie. Ktoś odpowie, że współczesny buddyzm też krystaliczny nie jest i będzie miał rację. Współcześni mistrzowie buddyjscy operują jakimiś wymuskanymi definicjami zamiast po prostu czynić dobro na każdym kroku i wówczas dochodzić do właściwych wniosków, a nie siłować się godzinami na jakieś z dupy medytacje. Współczesny buddyzm jest cukierkowy. Współczesny buddyzm zakłada, że Pani Bóg nie istnieje, a moje praktyki medytacyjne dowodzą, że jest wprost na odwrót. Ale przekaz Buddy jest jasny, czysty i na temat. Budda nie każe się krzyżować, Budda miał kobietę i razem z nią dostąpił oświecenia, nauki Buddy są bardzo pomocne w życiu, wyjaśniają je, Budda nie uzasadniani istnienia cierpienia jakimś z dupy Szatanem.
  16. Adele jest mocno boska. You'll pay me back in kind and reap just what you've sow. Każdy zbiera to, co sam zasiał. Prawo karmy jest zawarte w wielu piosenkach, w wielu filmach. Pani Bóg tyka natchnieniem rozmaitych artystów, także tych ćpających, nadużywających alkoholu czy też ateistów mających na nią kompletnie wyje%ane. Karma zawsze wraca i to często w kumulacji, można przed nią uciekać latami, czasami dziesięcioleciami, ale dopada prędzej czy później każdego. Wszystko co nam się w życiu przytrafia jest efektem naszej ciężkiej pracy. Dlatego nie warto być złym, to może dawać chwilową radochę, ale życie prędzej czy później wystawi nam rachunek z procentami. Mało co nie jest taką obrzydliwością w oczach Pani Bóg co pycha, dlatego warto być skromnym. Pani Bóg skromnego sama wywyższy w odpowiednim momencie.
  17. Ale przede wszystkim jest to Bogini do bólu wyrywanych kończyn sprawiedliwa, bajki o niesprawiedliwym świecie i złym Szatanie brojącym bez żadnej przyczyny pozostawiam dzieciom.
  18. -I created you Jack, I'am your god. -Fu^k you Sally. Lubiłem sobie to puszczać, gdy byłem obrażony na Panią Bóg. To minęło, odnoszę to teraz do Bogini zniekształconej przez ludzkie ego, do bogini, która przynudza, która w niebie serwuje śmiertelnikom celibat, która bądź skłania do przelewania krwi, bądź do kompletnego frajerstwa, do Bogini kompletnie przez ludzi zdeformowanej. Muszę chyba założyć nowy odłam buddyzmu i tam podawać wiernym do stołu prawdziwą Boginię, ociekającą seksu, interesującą, pokorną i zawsze chętną do robienia łaski swoim śmiertelnym dzieciom.
  19. And how can man die better than facing fearful odds, for the ashes of his fathers, and the temples of his gods?
  20. Z kamieniami na czołgi, dowódcy powstania warszawskiego chyba grali w cywilizację, bo myślałem, że tylko tam klimaty pokroju: caveman vs tank są możliwe.
  21. Przy zmartwychwstaniu bowiem nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie Boży w niebie. To są słowa bardzo mądrego Jeszui. Mam cichą nadzieję, że je zniekształcono na potrzeby religijnej propagandy, bo jego związki z Marią Magdaleną były bardzo podejrzane. Po jaką cholerę dostąpić niebios, w których istnieje tylko jakaś bardzo abstrakcyjna miłość do jakiegoś bardzo abstrakcyjnego Boga? Mi te słowa odbierały nadzieję, nie miałem w tym żywocie szans na normalny związek, wszelkie okazje koncertowo pier%oliłem przez własną niedojrzałość. Brutalna prawda jest taka, że aniołowie Boży pier%olą się jak koty w marcu, jak króliki. Skąd to wiem? wymedytowałem i zaufałem Sile Wyższej. Może zwariowałem, ale w takim razie ani mi w głowie zdrowieć. Stąd prawdziwa, czysta miłość do przedstawicielki/przedstawiciela płci przeciwnej to optymalna droga do wyzwolenia, jest przyjemna, słodka i śmierć w niej to jedynie początek prawdziwej zabawy.
  22. Świat wyszedł z formy, moja powinność przywrócić go do normy - Hamlet Szekspir
×