Wiem, jak to jest nie myć się bardzo długo, mój rekord to też prawie miesiąc, ze 4 tygodnie na pewno. Gdy człowiek nie wychodzi z domu, nie ma styczności z innymi bakteriami, tylko siedzi i leży, nie pocąc się przy tym, jeszcze zmieniając bieliznę na świeżą, to nawet aż tak nie capi. Włosy się tylko plączą i więcej ich wypada.
@take sądzę, że potrzebowałbyś rutyny, jakiegoś schematu, np. co drugi dzień wychodzisz na wieczorny spacer, z którego wracasz się myć. Połącz jakąś aktywność z prysznicem/kąpielą. Bardzo skupiasz się na rodzeństwu, zamiast na swoim życiu. Z celami i rutynami łatwiej się w tym wszystkim odnaleźć. Zdobywanie jest po drodze.