Kiedyś się nie obudzimy to jest pewne. Zaśnie się na zawsze. To czeka każdego.
Rzadko zostawiam tu takie myśli. Nie lubię pisać tego. Może nawet nigdy nie napisałam. Nie pamiętam już dokładnie. Unikam. Wolę zostawić w sferze myśli.
Jutro będzie ciężki dzień.
Intuicja. Ten głos mówi mi wszystko ale bywa, że nie słucham a to błąd.
Też nad tym się zastanawiam bo jednak potrzebuję w tym zakresie bata nad sobą
Jednak wiem, że moje ciało potrzebuję ruchu i poprawy kondycji. Jeżeli motywację zamienisz w samodyscyplinę to z pewnością efekty będą zadawalające.