Skocz do zawartości
Nerwica.com

Heledore

Moderator
  • Postów

    909
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Heledore

  1. Heledore

    Co teraz robisz?

    Grzeję się po przejechaniu pół miasta mpk ;d
  2. Heledore

    czego aktualnie słuchasz?

    Queen - it's a kind of magic
  3. Nie ma po nich śladu. Ot tak, wzięły i zniknęły
  4. Wizyta u dentysty, próba orkiestry i jakoś tak w ogóle cały dzień
  5. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Nie, słucham tylko swojego ciała XD
  6. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dwie kawy XD ale jeść się nie chce, to co poradzić xD
  7. Ja też ale fakt faktem ostatnia noc też w połowie nieprzespana xD Będziem obserwować
  8. Ja już nie chcę musieć dawać radę.
  9. Nareszcie już o niczym. W końcu mam upragnioną pustkę w głowie. Chwila ulgi.
  10. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    zobaczymy jak to wyjdzie, będę się starać.
  11. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    dzisiaj cztery kawy.
  12. Ja już nie mogę. Ja już po prostu nie mogę.
  13. Heledore

    Siostro pasy!

    Najzwyklejszy, miejski szpital psychiatryczny
  14. Heledore

    Siostro pasy!

    Dla mnie pasy nie były traumą ani upodleniem. Zawsze dbano o moją prywatność nawet w taki drobny sposób, że przykrywano mnie kołdrą, żeby nie było widać, że jestem przypięta pasami. I zasłonienie mojego łóżka parawanem, żeby nie ściągać wzroku innych pacjentów. A jak była taka możliwość, to przeniesienie do osobnej sali, w której miałam ciszę i spokój.
  15. Zgadzam się z @Dryagan. Dla mnie szczęście to tylko ulotna chwila. Ale pełna takiego ciepła na sercu, spokoju. To taka chwilowa pewność, że wszystko jest na swoim miejscu, to moment, kiedy jestem wdzięczna za to co mam i że wstając rano wciąż chcę żyć tym życiem, jakie jest. To chwila, gdy promienie słońca rozświetlają mi twarz. To świadomość, że jeszcze wszystko będzie możliwe.
  16. Samo. W lekach nic nie zmieniane, w życiu też nie. Faktycznie, wtedy miałam lepszy okres w życiu. Ale u mnie tak jest. Maksymalny czas remisji, jaki wygrałam, to były ze 3 miesiące. A potem od nowa polska ludowa.
×