Ryś
Użytkownik-
Postów
198 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Ryś
-
Schodze powoli z olki. Do dzisiaj brałem 17,5 mg a dziś wieczorem chce zejść na 15 mg zolafrenu. I tak z 6 dni poczekać. Niewiem, mam kumpla który bierze 20 mg olanzapiny, 800 solianu jeszcze depakine i asentre i mówi że czuje się ok. A ja biore tylko zolafren i pregabaline plus lorafen i na 20 mg zolafrenu jak brałem było fatalnie.
-
Tak się chciałem spytać o pregabaline ale również o zolafren. Bo zmniejszyłem 2 dni temu pregabaline do 112,5 mg i biore również zolafren 20 mg. I z jednej strony czuje się lepiej bo nie mam tego zakupoholizmu a z drugiej strony jestem otępiony, mam mniej siły fizycznej, osłabiony. Od czego to może być czy od pregi czy od większego zolafrenu?(bo dawniej brałem 17,5 mg zolafrenu)
-
A ja wczoraj obniżyłem pregabaline z 150 mg na 117,5 mg(dobrze licze?) w każdym razie biore rano 75 mg a wieczorem 37,5 mg pregabaliny. I rano biore zentive a wieczorem preato. I tak chce narazie zostać ,więcej narazie nie chce schodzić, ponieważ ja pregabaline kocham i nienawidze. Nienawidze bo powoduje to "pijaństwo" ale z drugiej strony wieczorami jak się robi ciemno mam takie coś że mam urojenia i takie prawie halucynacje że duchy i potwory. Mam 45 lat a nadal się boje. I jak biore pregabaline to tego nie mam.
-
Ja wróciłem do 150 mg pregabaliny i się powoli wszystko stabilizuje, nie jestem już po niej pijany. Bo jak brałem 225 mg i wyżej 300 mg to tak było. Ja w przeciwieństwie do niektórych tu osób nie lubie tego stanu. Lubie mieć kontrole nad sobą, co robie i co myśle a nie być podpity. Jak chce być podpity to raz na jakiś czas dziabne ćwiartke z kolegami i wystarczy.
-
Tak, tacy wielcy bohaterzy. W necie ludzie czują się bezkarni. Czują że wszystko mogą a to nie jest prawda.
-
I często ci ludzie to tacy "mali ludzie" w necie wielcy bohaterzy ale w realu bałby się odezwać.
-
No tak ale ogólnie to nazywają się media społecznościowe. Ja tylko miałem konto na fejsie. Jak wygląda instagram czy X to nawet nie wiem.
-
Dodam że chyba jedne z gorszych akcji to działo się na fejsie. Szczególnie na tych publicznych grupach. Za...li by człowieka jakby mogli. Skasowałem dlatego całkowicie konto na fejsie a co to instagram i twitter(teraz X) to nawet nie wiem.
-
Na interii jest czat dla niepełnosprawnych kiedyś tam troche pisałem i niestety żle się to skończyło. Byłem wtedy w złym stanie psychicznym i wdałem się w znajomość z pewną dziewczyną. Co ona mi nie wypisywała... Że została zgwałcona, że brat jej uciekł z domu, że ona wylądowała w szpitalu przezemnie bo chciała samobójstwo popełnić, potem że zdała na studia w Krosnie i mieszka w mieszkaniu z czterema chłopakami że jej jest bardzo dobrze, i wiecie ja wtedy byłem w bardzo złym stanie i dopiero pewna znajoma psycholog mnie z tej znajomości wyciągneła i otworzyła oczy. Bo takie są pijawy w necie i trzeba naprawde czasami uważać.
-
Jest evot.org ale tam nie polecam bo to totalna patologia, jest zaburzeni.pl ale tam się nic nie dzieje, jest forumpsychiatryczne.pl też tam się mało dzieje. Tutaj nerwica.com jest w sumie najlepsze forum. Mam na myśli o naszych chorobach.
-
I to niby zdrowy człowiek ten ktoś a tyle w nim jadu i nienawiści.
-
Właśnie tam na tym forum zostałem przywołany do czubka przez pewnego osobnika. Więc się wkurzyłem i wyzwałem go od świni. Taka wymiana.
-
No ja się czuje pijany na wyższej dawce i nie jestem w stanie normalnie funkcjonować i myśleć. Na tej wyższej dawce mam też duże problemy z koncentracją. I co ciekawe mam też większe opory i lęki przed np. wyjściem na dwór do ludzi, do sklepu itd. W ogóle przed wyjściem na tej wyższej dawce pregabaliny. A nikt za mnie tego nie zrobi bo mieszkam sam. Na 150 mg to mam siłe i chęć jakąś aby wyjść ale na 225 mg to już gorzej.
-
Ja jestem modelarzem i doświadczyłem tego hejtu na forum modelarskim. Wydawałoby się że modele, modelarstwo, kultura. A gdzie tam. Coś nie zrozumiałem i zajechali mnie na całego. I to dorośli ludzie. Nie dziwiłbym się jakimś nastolatkom ale dorośli?
-
Witam Czy byliście kiedyś ofiarą hejtu w sieci na forach? Ja wczoraj na jednym z tematycznych forów coś takiego przeżyłem. Ja się nie chwaliłem tam że mam schizofrenie bo i po co, ale jak wilki na owce tak mnie potraktowali bo czegoś tam nie zrozumiałem, ale ogólnie to te osoby które mnie tam atakowały zachowały się jak małe dzieci a to byli dorośli ludzie , mocno dorośli. Powiedziałem sobie że więcej już na tego typu fora nie wejde. Nie będzie mnie nikt mną pomiatał.