Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ryś

Użytkownik
  • Postów

    163
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ryś

  1. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    Tak, tacy wielcy bohaterzy. W necie ludzie czują się bezkarni. Czują że wszystko mogą a to nie jest prawda.
  2. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    I często ci ludzie to tacy "mali ludzie" w necie wielcy bohaterzy ale w realu bałby się odezwać.
  3. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    No tak ale ogólnie to nazywają się media społecznościowe. Ja tylko miałem konto na fejsie. Jak wygląda instagram czy X to nawet nie wiem.
  4. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    Dodam że chyba jedne z gorszych akcji to działo się na fejsie. Szczególnie na tych publicznych grupach. Za...li by człowieka jakby mogli. Skasowałem dlatego całkowicie konto na fejsie a co to instagram i twitter(teraz X) to nawet nie wiem.
  5. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    Na interii jest czat dla niepełnosprawnych kiedyś tam troche pisałem i niestety żle się to skończyło. Byłem wtedy w złym stanie psychicznym i wdałem się w znajomość z pewną dziewczyną. Co ona mi nie wypisywała... Że została zgwałcona, że brat jej uciekł z domu, że ona wylądowała w szpitalu przezemnie bo chciała samobójstwo popełnić, potem że zdała na studia w Krosnie i mieszka w mieszkaniu z czterema chłopakami że jej jest bardzo dobrze, i wiecie ja wtedy byłem w bardzo złym stanie i dopiero pewna znajoma psycholog mnie z tej znajomości wyciągneła i otworzyła oczy. Bo takie są pijawy w necie i trzeba naprawde czasami uważać.
  6. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    Jest evot.org ale tam nie polecam bo to totalna patologia, jest zaburzeni.pl ale tam się nic nie dzieje, jest forumpsychiatryczne.pl też tam się mało dzieje. Tutaj nerwica.com jest w sumie najlepsze forum. Mam na myśli o naszych chorobach.
  7. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    I to niby zdrowy człowiek ten ktoś a tyle w nim jadu i nienawiści.
  8. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    Właśnie tam na tym forum zostałem przywołany do czubka przez pewnego osobnika. Więc się wkurzyłem i wyzwałem go od świni. Taka wymiana.
  9. No ja się czuje pijany na wyższej dawce i nie jestem w stanie normalnie funkcjonować i myśleć. Na tej wyższej dawce mam też duże problemy z koncentracją. I co ciekawe mam też większe opory i lęki przed np. wyjściem na dwór do ludzi, do sklepu itd. W ogóle przed wyjściem na tej wyższej dawce pregabaliny. A nikt za mnie tego nie zrobi bo mieszkam sam. Na 150 mg to mam siłe i chęć jakąś aby wyjść ale na 225 mg to już gorzej.
  10. No ja wracam do 150 mg bo i utyłem i chodze jak pijany od tej wyższej pregabaliny. Ja to podziwiam ludzi którzy biorą po 300 albo 600 mg. Dla mnie kosmos.
  11. Ryś

    Hejt w sieci na np. forach

    Ja jestem modelarzem i doświadczyłem tego hejtu na forum modelarskim. Wydawałoby się że modele, modelarstwo, kultura. A gdzie tam. Coś nie zrozumiałem i zajechali mnie na całego. I to dorośli ludzie. Nie dziwiłbym się jakimś nastolatkom ale dorośli?
  12. A czy u was na pregabalinie na większej dawce zauważyliście większy apetyt? Bo ja brałem 150 mg i lekarz kazał zwiększyć do 225 mg i miałem bardzo duży apetyt, utyłem z 7 kilo. Mieliście może tak?
  13. Witam Czy byliście kiedyś ofiarą hejtu w sieci na forach? Ja wczoraj na jednym z tematycznych forów coś takiego przeżyłem. Ja się nie chwaliłem tam że mam schizofrenie bo i po co, ale jak wilki na owce tak mnie potraktowali bo czegoś tam nie zrozumiałem, ale ogólnie to te osoby które mnie tam atakowały zachowały się jak małe dzieci a to byli dorośli ludzie , mocno dorośli. Powiedziałem sobie że więcej już na tego typu fora nie wejde. Nie będzie mnie nikt mną pomiatał.
  14. Miałem kupić przewód cyfrowy do sprzętu audio(koaksjalny) za 200 pare zł ale dałem sobie spokój bo powiedziałem sobie że nie musze go kupować, moge uzbierać więcej i kupić jeszcze lepszy. Nie musze już, teraz kupować. Także jakaś poprawa jest.
  15. Biore jednak 225 mg pregabaliny bo na 300 mg byłem nieprzytomny i osłabiony fizycznie. Ale jest lepiej. Stabilniejszy jestem i jakoś depresja ulżyła.
  16. W tych mniejszych teoretycznie działa antydepresyjnie czyli tak do 200 mg, potem przy wyższych dawkach już bardziej przeciwpsychotycznie np. na urojenia. Tak jest książkowo a każdy inaczej reaguje. Ja nie lubie tego leku ale może tobie pomoże.
  17. Na każdego lek działa inaczej. Dla mnie amisulpiryd to szajs. Bardzo podwyższa prolaktyne i powoduje bardzo silną sedacje. Także tak amisulpiryd uspokaja i to aż za bardzo. Że wpada się w sedacje. I ja miałem tak po solianie że jak ktoś coś do mnie miał to nie potrafiłem się bronić.
  18. Trochę odczuwam taki efekt ale czy mam inne wyjście? Miałem depresje i byłem niestabilny a teraz czuje się lepiej. Także już tak musi być.
  19. Przy akwarium tak dużo roboty nie ma. Teraz jest automatyzacja, jest filtr, napowietrzacz, oświetlenie. Jedynie co wode trzeba jakieś 1/4 zmienić raz na jakieś 2 tygodnie. I to tyle. A kot to jest pieścioch. I łobuz ale młody jest jeszcze bo ma 1,5 roku. Z biegiem czasu się uspokoi.
  20. Ja mam tygrysa tzn. kota i jak mi jest smutno to do niego się przytulam i głaszcze po sierści. Dodatkowo mam jeszcze 300 litrowe akwarium z pyszczakami(takie ryby). Też dają radość.
  21. Brałem do tej pory zolafren i pregabaline w dawce 150 mg dziennie. Moja pani dr kazała zwiększyć do 300 mg dziennie. Tak zrobiłem i powiem wam że lepiej się czuje. I jakoś tak uspokoiłem właśnie pod kątem tych zakupów. Martwie się tylko czy nie będe miał problemów z koncentracją bo jestem modelarzem ,to moje hobby i nie chciałbym tego hobby zbytnio zaburzać.
  22. Wszystkie choroby psychiczne są paskudne. Ja mam schizofrenie paranoidalną i nie mam lekko ale również nie mają lekko ludzie z depresją, z dwubiegunową afektywną itd. Także nie ma co się licytować kto ma lepiej a kto ma gorzej. Wszyscy chorzy psychicznie mamy prze.....
  23. Ja mam diagnoze lekooporny a schodzi mi lekarz z leków. A co do kombinowania to spoko. Nie raz w swoim życiu kombinowałem i krzywdy wielkiej nigdy sobie nie zrobiłem. Schodze malutkimi daweczkami. Powoli. I nie zamierzam odstawić leków. Bo wiem że grozi to nawrotem. Brałem 17,5 mg a chce powoli zejść do 12,5 mg. I na tym poprzestać. Chociaż przyznaje że wśród lekarzy uchodze za ciężkiego pacjenta Ale nikt nie powiedział że musi być lekko.
×