Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    3 546
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. Mewy potrafia byc bardziej agresywne niz golebie jesli chodzi o jedzenie.
  2. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Owsianka z bananem, chia, borówkami i orzechami. Fasola w sosie pomidorowym. Chipsy, jabłko, owsianka dla dzieci z tubki. Curry z paneer, ryż, poppadom, chleb naan. A, i jeszcze kawałek gorzkiej czekolady.
  3. Jak to gotuje paluchami? Miesza zupę palcem? Trzeba zabić zarazki alkoholem
  4. To jest chyba standardowa praktyka wsrod kucharzy, ze probuja dania czysta lyzka, a juz zwlaszcza w telewizji gdzie ich widac i chyba chca wypasc w miare profesjonalnie. Choc jak widac nie kazdy.
  5. Albo podawanie kurczaka szmata od podlogi Choc to akurat bylo chyba w "Poszukiwany, poszukiwana". Same perelki sa w tych filmach
  6. Albo lyzka na lancuszku, jak na Misiu haha.
  7. Pamietam jak za dzieciaka zulo sie te sama gume na spolke
  8. Ja tez proboje z gara w domu, ale jest nas tylko 2 i i tak dzielimy bakterie Gdy mamy gosci to gdy probuje to uzywam czystych lyzeczek, zeby nie rozsiewac bakterii. Choc w sumie pociesz sie, ze przy gotowaniu to bakterie raczej i tak zgina w wysokiej temperaturze. W restauracji tez mozna czegos sprobowac czystym sztuccem.
  9. Moze ich nikt nie nauczyl, ja tez wielu rzeczy dopiero nauczylam sie w doroslym zyciu a nie w domu. W dziecinstwie nie chodzilismy za bardzo do restauracji, a nawet jesli, to raczej do jakichs barow, gdzie nikt i tak za bardzo nie znal manier, wlacznie z obsluga.
  10. Bylam kiedys na koncercie tej pani i bardzo mi sie podobalo. Jezyk hiszpanski.
  11. W wiekszosci przypadkow niczym sie nie zarazisz, ale jesli ktos jest akurat chory to mozna sie zarazic. Nie HIVem oczywiscie. Czasem widze ludzi w maseczkach, zakladam, ze sa na cos chorzy i nie chca zarazac innych. Albo moze maja jakas chorobe immunologiczna i musza zachowywac ostroznosc w publicznych miejscach.
  12. Styl mam raczej od lat nijaki, ubieram sie w zaleznosci od okazji i mody, choc niektore ciuchy mam bardzo stare i nadal w nich chodze. Kiedys ubieralam sie nieco bardziej profesjonalnie, bo trzeba bylo, teraz kazdy ma wywalone. Dresy sa spoko, choc tez zalezy jakie, nadal mozna wygladac w nich jak dresiarz, a mozna wygladac normalnie. Chyba zalezy jaki jest ogolny look, to znaczy jakie sa te dresy i jaka jest reszta ubioru.
  13. Ja jestem ta osoba, ktora nie zwraca uwagi na takie rzeczy. Choc w dobrym tonie jest nakladanie wspolna lyzka jednak i nie wkladam swojego widelca we wspolne jedzenie. Teraz w UK byl outbreak zapalenia opon mozgowych w klubie dla studentow, pewnie tez dlatego, ze dzielili sie piciem, calowali i dzielili papierosy. 2 osoby umarly niestety.
  14. Bylam wiele razy i w sumie nie byl to dla mnie jakis szok ani specjalne wrazenie. Owszem, miejsce okropne i co sie tam dzialo, no ale jednak teraz troche inaczej to wyglada. A juz sie naogladalam tyle filmow i tyle o tym naczytalam, ze nie bylo to zaskoczenie.
  15. Mozna tez powiedziec po prostu "Nie, dzieki" Nie musisz sie tlumaczyc.
  16. Na szczęście nie ma klęski głodu i nie musimy tego robić.
  17. Ha ha, a ja tak sobie zażartowałam z tą kupą.
  18. Tyle jest fajnych projektów wnętrz, że trudno się na coś zdecydować. My lecimy w neutralne kolory, żeby nie wyszły szybko z mody. Poza tym jasne mieszkanie wydaje się większe. Ale fajne są też wyraziste lub ciemniejsze kolory, gdybym miała pałac to każdy pokój byłby w innym stylu
  19. Z jaką półeczką? Półeczką na kupę?
  20. Kuchnia to już duży projekt, trzeba wszystko wybierać. My teraz robimy łazienkę i niby nic tam takiego nie ma, ale trudno wszystko wybrać, od kafelków, kibla, lustra po krany. Też musimy zrobić kuchnię, ale nawet nie chce mi się o tym myśleć. Ale przynajmniej już po wszystkim będzie ładnie.
  21. No jednak co innego po bliskich a co innego po obcej osobie w szpitalu.
×