-
Postów
5 838 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez lily was here
-
Nie odczuwam potrzeby rozmowy z ludzmi
lily was here odpowiedział(a) na kanika_ temat w Depresja i CHAD
Ja mam różnie raz lubię raz uciekam, bo marze tylko o słuchawkach i świętym spokoju i nie chce z nikim wracać np skądś i gadać, tylko sama. generalnie jestem wygadana w miarę i z łatwością nawiązuje rozmowę, ale jej podtrzymywanie strasznie wyczerpuje mi baterie, nawet jak rozmowa nie jest wymuszona jakos bardzo i mnie ciekawi, chyba że jest to b bliska mi osoba. Kiedyś sobie wkręciłam fazę, że z jakaś osoba nie będę mieć tematów i strasznie mnie to stresowało, zaczęłam to mocno analizować, nie wiem czemu bo raczej właśnie większych problemów z gadka nie miałam. Czułam na sobie ciężar że to ja mam sprawić że rozmowa jest fajna i się klei. Później mi przeszło, stwierdziłam że obowiązek leży po obu stronach, z jednymi ma się większe flow z innymi mniejsze i to nie jest jakiś problem. Lubię rozmawiać jak mam jakiś temat, nie lubię small talków i takiej ‚obiadowej’ gadki z randomami w pracy, przerwa jest moja, bo i tak czuje się przebodzcowana zazwyczaj. -
Robił tu ktoś ten lifting czy tam laminacje rzęs? Polecacie?;p wyskoczyło mi na instagramie jakieś przed i po i nawet niezle to wygląda. Ale ciekawa jestem ile się efekt utrzymuje bo nie lubię babrania przy oczach. I czy można malować tuszem?
-
No właśnie niedługo chyba nieśmiało zgłoszę się po diagnozę. Tak jest w nerwicy?:O No dziś miałam tak że chyba nigdy tak nie miałam i nawet mi przemknęło przez myśl czy to może być ta słynna nerwica. Za dużo na forum tu przesiedziałam Po pewnym czasie widzę że się nabywa jak się ma tu konto
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nic nie dzieje się czarno biały dzień. To fragment z piosenki, ale nie mogę znaleźć jakiej bo odkąd srej sraj jest w googlu to nie działa mi szukanie po tekście to co działało mi zawsze b dobrze -
Banana i kawa na śniadanie, na obiad pizza z chorizo, ale niedobra a na kolacje sałatka z mozzarelli, lody i maliny.
-
Haha shadow jak osta dał z zazdrości
-
Masz dużo. A stara panna - tak się jeszcze mówi w ogóle?
-
Ty jak piszesz o pracy to czasem mam wrażenie że czytam siebie jeszcze ten mem genialny mocne 2/10 u mnie, cały dzień miałam wrażenie że się uduszę i wyszłam wcześniej
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Marudy zajechały wątek. -
Lubie ten kawałek i tekst.
-
To nie ludzie, to wilcy!
-
A to podejście typu że przez kogoś jakieś forum umrze (przez jedna osobę), to tak zazwyczaj nie jest. Życie się toczy zazwyczaj dalej po prostu.
-
Kolega mocno idzie w peany, ale efekt wychodzi komiczny, wręcz odwrotny do zamierzonego chyba bo przy tych opisach niczym Świętej ktoś w końcu, co całkiem naturalne, moze zareagowac w tonie: yyy nie. fuji chcesz dobrze ale wciąż po 1 grzejesz temat a miał ucichnąć a 2 patrz wyżej. Nie wiem czy to na jej korzyść, imo nie.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie wiem. Może boi sie ze tu odkryją ze jest facetem *zart nawiązujący do bredni widmoka* @Śliwka Bla Bla dlaczego nie piszesz? Wstydzisz sie nas? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Znowu sobie jaja robie a ty odpisujesz śmiertelnie powaznie. Na Kafe jesteś zabawniejszy sliwka sie kiedys przywitała i tyle. A czemu w szoku? Na twoj widok? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Czemu sliwka w kolko tu siedzi a nic nie pisze? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Możesz wrocic ale bez krawata. W krawacie o dziwo jesteś bardziej awanturujący sie -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie wiem bo czytałam tylko te pierwsze posty, później jak już widziałam ze to on to nie czytałam już. Nie mam pojęcia. Powiedział ze znalazł jakies koty w piwnicy i ze wziął jednego rzucił o ścianę i umierał kilka minut. Nie mam pojecia czy to prawda I co sie z tym robi ale imo to właśnie adminstracja powinna sie takimi rzeczami zajmowac przede wszystkim -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Tak i ze zabił już jednego -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Mnie sie wydawało ze to taka poza na edgy mhhhrocznego kolesia ale sa chyba tego granice jak to tylko poza. Z 2 strony siedząc w takich treściach mimowolnie staczasz sie coraz bardziej i już nie wiesz co już nie jest cool a jest ostra przeginka. Jak my na Kafe ale jak dla mnie on pozuje, bardziej autentycznym świrem dla mnie jest zdecydowanie bycznik. Krasnal próbuje szokować a byczy nawet jak zwyczajnie sie wypowiada to można wyczytać między wierszami ze jest ostro popierdolony. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Dziwi mnie ze on sobie tak hula bo za takie tresci chyba odpowiada administracja, wiec powinni trochę konsekwentniej go banować. On tez namawia do s. wp już spisało Kafe na straty, nie ma nawet odnośnika z kafeteria.pl do forum. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Jak ty ich mnożysz? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
lily was here odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
O to możesz być naszym świadkiem w przypadku braku dowodow skrinowych To narcyzjusz. Vel krasnal Tam nie ma moderacji. Ten post wjechał niczym ten ‚u mnie trochę kropi’.