Skocz do zawartości
Nerwica.com

lily was here

Użytkownik
  • Postów

    4 914
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lily was here

  1. To nie używaj eufemizmów i odpowiedz na pytanie czy polanie kibla domestosem to dokonanie zabójstwa
  2. No wiadomo, ze to zygota ludzka itd można to okreslic ale to nie jest dziecko. To jest przerwanie ciąży a nie zabicie człowieka - mowisz jezykiem kosciola i wszystko tym upraszczasz.
  3. Widać wiec jak na dłoni, ze kościół boi sie faktow i nauki jak diabeł święconej wody, bo po prostu nie jest to w ich interesie i wola swój content przekazywać i kierować wiernymi Bo to sie już robi creepy na pewnym etapie i nie zrobisz tego tabletka. Rozumiałabym dyskusje gdyby sie to tyczyło każdego etapu (na życzenie), a nie wczesny etap gdzie ten bejbik przypomina konika morskiego i cała rzecz dzieje sie farmakologicznie
  4. Czy myjąc kibel domestosem dokonujesz zabójstwa? zanim ktos sie uniesie ze porownuje płód do bakterii / nie porownuje tylko zwracam uwagę na to, ze słowa maja swoje określone znaczenie a uzywanie ich w złym sensie może być traktowane jak manipulacje tym właśnie karmi sie kościół i tak wiernym owieczkom temat przedstawia, jakby pogadał z nimi naukowiec to mniej ekscytacji by w tym temacie było, święty spokoj i sukienkowi z dala od macic kobiet
  5. Czyli to co tygryski kochają najbardziej Czyżbyś różnicowała te płody pod wzgledem starości? To potworne one wszystkie są dziedzmi Poza tym pytałaś od kiedy jest człowiek wg mnie a nie do kiedy ma być aborcja.
  6. Aha czyli sama przyznajesz ze jest kolosalna różnica chociażby w emocjach matki na różnych etapach zarodek płód narodzone dziecko czyli to nie jest jeden wor. Ktos kto poroni i nie dramatyzuje jest wariatem i psychopata - sam nie zabił ale pasuje mu obrót sprawy? Dziecko i 80 latek tak, zarodek płód nie wymaga wsparcia - wymaga stuprocentowo ciała matki. Ew inkubatora ale to dopiero na jakims etapie. wiec twoje porownanie do żaby ze płód = dziecko bo potrzebują matki jest nietrafione.
  7. Rozumiem, ze dzieci mogą tak myśleć prostolinijnie, ale od dorosłych z jakims tam doświadczeniem życiowym spodziewałabym sie głębszej refleksji życiowej infantylizuje cie ten kosciol straszliwie
  8. Nie zastanawiałam sie nad tym po prostu, jakies ciążowe etapy średnio mnie kręcą. A co myślałaś ze powiem, ze 6 tyg to nie a 14 już tak? Na pewno w momencie jak jest układ nerwowy / może serce. Musiałabym sie zastanowic nie rzucę ci na pewno teraz tygodniem. A co w tym takiego potwornego czyżbyś sama dostrzegała różnice między 2-3 tyg a 20tyg? To nie jest zabijanie, brzmisz jak rozprawka 12latki napisana na religie na ocene celujący
  9. No ale na pewno nie jest to przykład jednoznacznego interpretowania ‚nie zabijaj’ bo jak widać są ludzie, dla ktorych to nie jest zabójstwo.
  10. I potencjalnych hitlerow tez sie pozbywa.
  11. To miało być do pieprza a poszło jako cytat z żaby
  12. Ciekawe czy gdyby do wiernych z ambony mówiono jezykiem faktow a nie jezykiem ‚morderstwo bejbika różowego’ nadal byliby tacy zdeterminowani w obronie zycia Bo już żyją i byłoby to okrutne. Ale aborcja w dobrym momencie zaoszczędziłaby im wątpliwie radosnego zycia w patoli
  13. A zarodek przeżyje z kims trzecim? no niesamodzielnie, 80latek tez może nie być samodzielny, czy go to rowna z płodem?
  14. Nie no wybacz ale to jest poziom religii w podstawówce i księdza który puszczał filmy o aborcji z fejkami xD sorry pieprz ale to nie ma sensu.
  15. A Jak ci narodzone dziecko odejdzie z powodow naturalnych to jednak nie jest bez emocji. Wiec sama pokazujesz ze różnica jest diametralna
  16. Kwestia gustu. Lepszy egoizm niz codzienne biczowanie i pamiętanie o śmierci.
  17. No. Tylko akurat może nie chciec i co wtedy, ma słuchać kogo? Jakichś osób trzecich reprezentantów instytucji która rości sobie prawo narzucania innym wszystkiego wedle własnego widzimisie czy jednak siebie ? Ja jestem urodzona, dorosła, ukształtowana osoba, z zyciem i ludzmi którzy mnie kochają, wiec to będzie potraktowane jak zabójstwo.
  18. Tak dokładnie widzimisie glownej zainteresowanej powinno być tu kluczowe a nie ambicje pójścia do nieba osób postronnych
  19. Pojaśnila jaki status ma zarodek czy tam plod na jakims etapie bo uparcie stosujesz narrację ‚zabijanie bejbika ‚ a to nie religia w 4 klasie podstawowej i to nie przejdzie no poroniła na wczesnym etapie i ma to gdzieś / cieszy sie bo nie chciała być w ciąży. Jakaś wariatka cieszyć sie ze śmierci dziecka
  20. Po co chodzić w ciąży ryzykować porodem, zeby oddac dziecko które będzie miało kiepskie życie w sierocińcu? No tak, cierpienie uszlachetnia. Jednym dowala więcej to dowalmy im jeszcze trochę na deser xD to jest to słynne biczuj sie i pamietaj o śmierci. Nie kazdy jest fanem takiej filozofii życiowej
  21. Przeżyje. Z inna osoba. To tak jak ze smażeniem sie w upałach. Problem będą mieli glownie biedni. To bardzo rozsądni lekarze.
  22. Godnie to by odszedł nie musząc znosić mek upokarzających w imie cholera wie czego plus traumatyzowac kobietę porodem dziecka które wiadomo ze umrze. sadyzm w czystej postaci. a argument ze skoro i tak umrze to po co ‚zabijać’ - a po co nie? Żeby mieć plusa u Boga?
  23. To już wchodzą pierdy z kosciola nie mające nic wspolnego z rzeczywistością. Nie masz układu nerwowego - nie czujesz. Wchodzisz już w te baśniowa retorykę i tak na pewno wszystkich byś przekonała, niestety mowisz pięknymi słowami nieprawdę.
  24. A co do zycia to cały czas kręcimy sie w kolko. Tak jest to życie, nie, nie jest to człowiek w takim rozumieniu w jakim mówimy o zabójstwie. przyjmując naiwna retorykę kosciola ze mordujesz bejbika to bym sie zgodziła, ale niespodzianka - fakty są inne Ale jak ktos nie chce dziecka z gwałtu nie z powodu depresji tylko po prostu nie chce patrzeć codziennie na owoc gwałtu to jak zamierzasz go wyleczyć?
×