-
Postów
3 482 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Krejzi1
-
Zaprosiłam graczy do wątku o graczach a nawalam o ekspresie. Huh
-
Ogor też się chwalił znajomością tajników tego fachu Jezu jaka brzydka jest ta emotikona w wersji na forum. Jak jakieś konwulsje
-
To był wywiad z babka która prowadzi terapię z takimi od lat i mówi że są osoby które kontynuowały ja mimo już zakończenia nakazu i od lat nie popełniły nic. I że brakuje takich ośrodków żeby ogarniać ich. wiadomo że to są nadal potencjalnie niebezpieczne osoby ale skądś ci ludzie się biorą jednak, to nie są bestie z lasu tylko w kółko się słyszy o czymś takim. Więc może lepiej jednak byłoby ich wyłapywać i poddawać terapii leczeniu która może nie pomoże a może pomoże i 1 tragedia mniej. Słyszałam tylko że wzięła ślub znim jak już był w więzieniu i że miała już córkę tak samo jakaś inna z tedem bundy i jeszcze se dziecko z nim zrobila na widzeniu. masakra
-
Dlatego też styl zycia naszych kafeteriam jest niebezpieczny, tam była podkreślona duża rola porno w kształtowaniu jakichś nieprawidłowych zachowań w wieku nastoletnim. Dołóż do tego izolacje / porno / jakieś przeświadczenie że kobiety to ****** i że nie chcą delikwenta / wielki popęd i w efekcie osoba która nie urodziła się przykładowo peedo , może dokonać różnych rzeczy to mówię jaki wydźwięk miał ten artykuł
-
No właśnie też w tym samym magazynie był artykuł o przestępcach seksualnych że warto ich poddawać terapii, te rzeczy mogą się kształtować w czasach nastoletnich (nie każdy rodzi się peedo) itd. Ciekawe rzeczy w sumie ale libed się uruchomi że nie ma sensu itd. Moim zdaniem jeśli coś ma kogos uchronić przed czymś to ma sens. ogolnie splot czynników, można mieć takie ciągoty ale duża kontrolę nad sobą. I świadomość tego. podobno można to zrobić nawet z błahego powodu jak brak ‚dostępnej’ dorosłej niż szczególne ciągoty wrodzone. ogólnie przerażające a wydźwięk tego artykułu był taki że wiele osób (nie każdy oczywiście ale więcej niż sądzimy ) może być ‚bestia’ i że ludzie lepiej się czują nazywając innych bestiami , takie pozorne poczucie bezpieczeństwa że to robi jakaś bestia a to robią ludzie którzy są wokół nas
-
No w sumie zapomniałam że dla niektórych wycinanie katalizatorów to zawód jak każdy inny no tak to taki misiu jest męski itd. ale jeśli chodzi o grubszy kaliber typu zabojstwo to nie wiem jakiego procesu myslowego należy dokonać w głowie żeby stwierdzić że to pociągające
-
Jeszcze pewnie jest podział na takie co myślą, że misiaczek dostał 25 lat za niewinność i takie które może to kręci na serio albo maja właśnie taka fazę, że naprawia… ale pewnie jakaś mega obniżona samoocena musi być grana skoro przejawia się wątek uwięzienia i kontroli, że to dobrze. Pewnie na wolności jakiś inny misiu chodził na boki, więc taki w zamknięciu to mąż idealny.
-
Łobuz kocha najbardziej i chyba tylko jedna zabił więc ta pani go na pewno naprawi
-
W sensie że TAM nie jest trędowaty?
-
A co na to wszystko podkarpacka łamaczka serc łonaa jeż? A propos ciekawy artykuł o hybristofilii czytałam. Wiecie że to nie tylko kwestia pato? Podobno jakaś menadżerka z korpo nawiązała romans listownie z Poznańskim Tam jest ciekawy wątek w tym zaburzeniu że tym laskom się podoba też to, że misiu jest uwięziony/pod kontrola i że nie zdradzi itd. Więc wiadomo co by na to Freud powiedział Teraz to wymyśliłam
-
Świniobicie to też potoczna nazwa zachowań kafeteriami gdy jedna frakcja chwilowo przejmuje przewagę nad druga Wyszkolił swojego psa wojny A szlafrok został potwierdzony czy spaghetti simpuje w eter?
-
Pogadajmy o świniobiciu;) Gahahaha i że nie ma czasu. I że forum weszło za mocno tak
-
O to takie też mam i nie gubię;)
-
Takie w uszy wkładane? Kurde zgubiłam już 3 pary i chyba się nie odważę na kolejne
-
A wgl sa tam aktualnie inne tematy niż walka Madzi z Ewka na dosłownie identyczne posty?;) co na to teściowa i dolaryna? Dobrze że jakiś nowy byczek na pokładzie to może forma wróci i prosciej jej będzie zrobić rozkrok, bo zdaje się że ciężko jej się ustosunkować do wyrzygow byłego teamu;) I chyba jakiś taki milczący szpagacik nastąpił. Jak to się wszystko zmienia jak w kalejdoskopie patrz Grażynko teraz Wielkanoc za chwilę matki boskiej zielnej, święta i znowu nowy rok
-
Brzmi niezle;) ja niestety nie jestem taka fit owsiankowa, wolę nie zjeść nic albo suchy chleb dla konia niż wznieść się na wyżyny kulinarnych wysiłków brzmi dobrze ale zawsze ta owsianka mnie przeraża i przerasta bo wydaje mi się że ją trzeba robić cała noc
-
Jedno jest pewne, skoro Elcia zakochała się w 3 dni to tam musi być niesłaby bakłażan w portkach że aż cała kafeteria wg obietnic ma zaniemówić W ogóle pamiętajcie że mamy do takich spraw wątek premium przynajmniej misiu nie będzie urażony obgadywaniem
-
Jak by to Agatka czepek rzekła - co na to teściowa? A babka boża to czym sobie zasłużyła że dostaje takie pakiety nudesow elci oraz innych krewnych i znajomych królika?
-
O Jezu ta. Rozdział aseksualizmu zamknięty to teraz era żenującego ćwierkania. Dobrze że nie doczekałam tych czasów
-
No te 3 posty musiały ubodnąć.;) O tym że zmienia styl diametralnie w zależności od dnia tygodnia. Straszliwa bzdura która w ogóle nie miała miejsca
-
A powiedzta co pisał
-
No nawet ale poczułam się jak taki len brudas slash księżniczka na ziarnku grochu
-
Ja myślę że dolaryna ma tu konto bo wystalkowala zdjęcie oka mary ale coś jej się porypalo i udawała że to było na kafeterii. @marra wrzucałaś kiedykolwiek oko na Kafe?
-
Aaa ten misiek? Hah dopiero zaczaiłam. Co mówił? Dziwnie ten misiek ma zmonitorowana nerwice a podobno to ja węszę i odkryłam awarie kafeterii chciałabym niestety to nie byłam ja A co masz na myśli myśląc że nie tylko misiek?