Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    2 395
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. Bądź oblechem traktującym kobiety przedmiotowo tylko o tym głośno nie mów. Kwintesencja dzisiejszego wychowania seksualnego. Tylko jakoś skutki są inne od zakładanych. W ten sposób nie buduje się zdrowych relacji między płciami. Nie da się żyć w takiej schizofrenii. Między myślami a czynami musi być zgodność.
  2. A po co ją tak usilnie wzywacie? Żeby wyraziła chamskim sposobem to co wy myślicie? Przecież nie po pomoc dla tego użytkownika. Jeśli napuszczacie na kogoś z nerwicą seksualną kogoś z nerwicą kościelną, to gratuluję pomysłu, zgłaszam was jako kandydatów do bycia moderatorami.
  3. Głównie warto myśleć o młodzieży. Oni mają problem z samokontrolą a takie ciągłe bodźcowanie może ich doprowadzać do uzależnienia od masturbacji, a to już zdrowe nie jest. Statystyki podawane przez lekarzy raczej są alarmujące jeśli chodzi o kondycję psychofizyczną młodych mężczyzn. To jeden z elementów współczesnego kryzysu związków.
  4. Fejsbuk to zawsze wie co podsunąć danego dnia @Dalila_ czy to jest temat naszej roznowy? https://ibb.co/7d2Gdb37
  5. Raczej nie oczekuj zrozumienia. Tutaj ludzie są niewierzący i uważają, że oglądanie pornografii i masturbacja są normalne a nawet wskazane, bo w przeciwnym razie facet zbzikuje bez rozładowania napięcia.
  6. No widzisz, a facetów babka bez koszulki podnieca i to jest ta różnica między płciami, którą należy przyjąć do wiadomości
  7. Ależ kochany, polskie morze rozwiązuje te problemy. U nas nad Bałtykiem co najwyżej stópkarze mogą być pobudzeni. Reszta ciała jest w wiatrochronach
  8. A gdzie ja tam do nich. Żeby mnie ukamienowali? Tak, tak, włączcie empatię. Kobiety oceniają po sobie i w ogóle nie potrafią się wczuć w samcze rozterki.
  9. Faceci w ogóle o tym kobietom nie mówią, bo zostaliby zgruzowani opinią o zezwierzęceniu, niedojrzałości i braku kultury. A jeszcze jakie zazdro by poszło o te wszystkie oblookane tyłeczki. Oficjalnie jest wszystko spoko luz. A podniecają cię chłopy bez koszulki?
  10. No jesteś chamem z niskim testosteronem, dlatego jesteś kulturalny seksualnie i nie podniecają cię moje głębokie dekolty.
  11. Wyćwiczeni są w opanowywaniu sprzętu. Gdyby to była grupa kolonijna z gimnazjum, to plaża zamieniłaby się w pole namiotowe
  12. Nom. Raczej się sfrustruje, że chce dociągnąć do tego poziomu cywilizacyjnego, a ciągle mu kłody pod nogi rzucają te lafiryndy.
  13. A jak spotka w ciągu dnia 15 lasek w stringach, to popadnie w uzależnienie od masturbacji
  14. Może sobie policzki przygryzają, albo wspominają jak im chomik zdechł w dzieciństwie, żeby opanować pobudzenie sesksualne
  15. Trochę się rozjeżdżamy w dyskusji. Chyba obie się zgodzimy, że mamy wokół siebie dość kulturalnych mężczyzn, nikt się na nas na co dzień nie rzuca z łapami w niecnych celach. Zwracam cały czas uwagę na to ile wysiłku wymaga ta kultura w zależności od zachowania kobiety. Jeśli oczekuję pozytywnego kulturalnego zachowania, to sama chętnie zrobię coś by takiego doświadczyć. Dziękuję za potwierdzenie tezy, że mężczyźni myślą instynktami. W twarz by mi tego nie powiedział, bo kultura, ale anonimowo na forum widać było jak kawałek ciała odwracał uwagę od dotychczas prowadzonych dyskusji.
  16. Pomyślałam wtedy, żeby trochę ludzi na forum powkurzać Po okresie karmienia piersią już nie noszę głębokich dekoltów, jak mi coś za dużo wychodzi to spinam broszką. To nie jest takie fajne jak ci się faceci w cycki gapią, bo to nie są same ciacha, którym chcesz się podobać tylko pospolite oblechy też.
  17. Ależ większość się dobrze kontroluje. Problem w tym, że trzeba tę kontrolę włączać czyli jakiś wysiłek dodatkowy robić, bo jakiejś pannie zachciało się chodzić w prześwitującej firance.
  18. Kolega ma swoje zaburzenia, to fakt, co nie znaczy, że nie opisał trafnie wielu powszechnych zachowań męskich. Chłop na plaży pewnie się będzie rajcował seksownymi widokami, chyba że jest na tyle rozwinięty, żeby od tego uciekać. A współczesny świat raczej nie promuje samoopanowania tylko wtyka seks wszędzie gdzie się da.
  19. A ja czytałam, że kogoś kask motocyklowy podniecał. Serio będziemy teraz przywoływać wszystkie znane nam niszowe fetysze czy skupimy się jednak na przeciętnych i powszechnych cechach ludzkich?
  20. Ale feministki oczekują, że męski mózg się dostosuje nawet na poziomie odruchów pozaświadomych. Albo nie oczekują tylko mają w dupie, że ktoś się męczy przebodźcowaniem. I tu zadajmy sobie pytanie jaki jest koszt tego zachowania. Łatwiej jest być kulturalnym wobec osoby skromnej czy wyuzdanej? Zakładamy dobrą wolę mężczyzn, że nie chcą nas traktować jak mięso do peklowania. Dlaczego im to utrudniać? W imię jakiegoś bolesnego samorozwoju ludzkości? Takie trochę mieć ciastko i zjeść ciastko. Ja ci pokażę jaka jestem zgrabna i seksowana, ale broń Boże nie postrzegaj mnie jako seksownej, bo to chamstwo.
  21. To wyobraź sobie, że masz swoją robotę, obowiązki, zwykłe czynności i co rusz jest to zakłócane czymś nieadekwatnym do sytuacji, wybija cię z rytmu. To jest zwyczajnie męczące kiedy przytrafia się coraz częściej. Tak jak byś była na diecie a ktoś wokół ciebie chodził z kiełbasą na szyi.
  22. Kolega wyżej bardzo dobrze to opisał, nie muszę nic dodawać. Jedni są w miarę opanowani, uciekają wzrokiem od bodźca, przepędzają myśli o seksie, a drudzy zwalą konia w kiblu. Faceci się szybko podpalają i szybko gasną, to jest wiedza na poziomie gimnazjum.
  23. Ale wy jesteście pierdolnięci. Nie widzicie żadnej rozciągłości zachowań ludzkich. Nie ma czegoś takiego jak rozproszenie, podniecenie, od razu będzie gwałcił, bo stringi zobaczył. Nie rozmawiamy o zboczeńcach tylko o przeciętnym przedstawicielu płci męskiej i codziennym życiu w pracy, szkole, na ulicy.
×