Tentyplebs
Użytkownik-
Postów
76 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Tentyplebs
-
Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI
Tentyplebs odpowiedział(a) na media temat w Leki
Jakie to są mikro dawki wenli z ciekawości? Pomaga Ci to na znieczulenie genitaliów? -
Może mnie źle zrozumiałaś, ja nie dyskredytuję Twoich odczuć i się zgadzam, że te leki powodują długofalowe skutki - sam ich doświadczam. Choć jestem zdania i może chcę wierzyć, że z tego się wychodzi poprzez znalezienie odpowiedniego leku. Mówię tylko, że tyle gwałtownych zmian, w tak krótkim czasie kompletnie mydli obraz. Ty nie wiesz, czy Twoje objawy, to jest efekt szybkiego odstawienia trazodonu, czy wejścia na brintellix. I czy te efekty uboczne są przejściowe, czy trwałe. Naprawdę, mi daleko jest do „sytego”, szum w uchu po bupropionie mam po dziś dzień, a to było rok temu. To samo z objawami neurologicznymi - spontaniczne kłucia nerwów w ciele (na to biorę lamotryginę i jest całkiem ok). A wchodząc na mianserynę miałem cierpnięcie ręki w nocy przez dobry miesiąc-dwa.
-
Ja tylko na jedną rzecz chciałbym zwrócić uwagę. Nie bez kozery lek bierze się przynajmniej 2-4 tygodnie by wyciągać wnioski, a na ulotkach jest ostrzeżenie o możliwym pogorszeniu samopoczucia. To wszystko jest paradoksalne, ale takie jest. Przykładowo, jak dodałem ago 25mg do mianseryny, poprawiła mi anhedonię, przywróciła chęci do aktywności. A co się stało jak podwyższyłem do 50mg? Apatia i tak przez 2 pierwsze tygodnie. Każda zmiana blokowania receptorów, siły blokowania, zwiększania stężenia, zmniejszania stężenia neurotransmiterów będzie powodowała nieprzewidziane skutki na jakiś czas. I branie w ciągu tygodnia trittico, xanaxu i brintellixa takie jest. Nie mówię przez to, że brintellix u Ciebie zadziała, ja z niego zrezygnowałem po 3-4 tygodniach. Dla mnie dyskwalifikujące dla leku jest jeśli powoduje u mnie utrzymujące się nudności.
-
BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)
Tentyplebs odpowiedział(a) na nella31 temat w Leki przeciwdepresyjne
Bardzo polecam obejrzeć to: Mianowicie dlatego, że nie myliłbym lęków z agitacją. Tak, każdy lek działający na noradrenalinę powoduje na początku u mnie agitację, to czy to się utrzyma idąc dalej, to już zależy. Tak działa noradrenalina, a organizm musi się do tego zaadotpować i albo to zrobi, albo nie. Ja na bupropionie czułem się dziwnie po prostu, zwłaszcza jakoś tam przy 2-3 tygodniu. Nocą byłem "wired", jakiś taki stan między snem a jawą, derealizacja. To przeszło, ale byłem taki no nakręcony w niepozytywny sposób. Mianseryna też działa na noradrenalinę i na wyższych dawkach też zaraz powoduje u mnie agitację, potliwość itd. Tylko to jest lek jednocześnie sedujący i modulujący serotoninę, więc to nie jest tej samej skali pizgania po noradrenalinie jak jest bupropion. To jest z definicji lek aktywizujący, co ma robić noradrenalina i jakoś tam marginalnie dopamina. Jeśli ten stan Ci przeszkadza, organizm się nie adaptuje - a powinien, ta agitacja powinna się wypłaszczyć i przejść w stan takiej właściwiej aktywizacji, motywacji itd - to moim zdaniem, to nie jest lek dla Ciebie. Ale rozmawiaj o tym z psychiatrą, o swoich symptomach i czego tak właściwie oczekujesz od leku. A, dodam jeszcze, że od tej noradrenaliny na bupropionie ja miałem uciążliwości żołądkowe też, na wczesnych etapach też napięty kark, bóle głowy, no niefajnie. Anegdotycznie, jak zmieniałem mirtazapinę na mianserynę, to własnie ta noradrenalina psuła mi początkowo sen. Ilekroć próbowałem brać >20mg, nie mogłem dobrze spać. To przeszło i byłem w stanie brać nawet 45mg i spać jak kamień. Tylko no właśnie zaczęła się agitacja i potliwość. Lekarz dał mi możliwość manewru między mianseryną a agomelatyną, tak że albo 25mg ago + 30-60mg miansy, albo 50mg ago i 10-30mg miansy. Jedno i drugie działa na noradrenalinę i jak zwiększyłem ostatnio ago do 50mg i utrzymałem miansę na 30mg, sen się znowu popsuł. Teraz chcę spróbować obniżyć miansę do 20mg i zobaczyć, bo z aktywizacją wydaje mi się, że jest ok. -
BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)
Tentyplebs odpowiedział(a) na nella31 temat w Leki przeciwdepresyjne
Tak, też odstawiłem z dnia na dzień. Ale warto coś mieć na co się przejdzie w takim wypadku, bo u mnie po 3-4 tygodniach zjazd był okrutny. Pod okiem lekarza. -
BUPROPION/AMFEBUTAMON (Bupropion Neuraxpharm, Oribion, Welbox, Wellbutrin, Zyban)
Tentyplebs odpowiedział(a) na nella31 temat w Leki przeciwdepresyjne
Podobnie. Na tym leku „szybko” siedziałem. -
Na jakiej dawce? Ja na 25mg z mianseryną już po 3 miesiącach śpię bardzo dobrze, ale tak, przy wprowadzaniu ago sen mi się najpierw trochę popsuł, miałem problemy z zasypianiem. Byłem ostatnio u lekarza i pozwolił mi albo zwiększyć miansę do 60mg, a ago zostawić na 25mg, albo zwiększyć ago do 50mg, a miansę zostawić na 30mg.
-
Tak, na starcie muliła trochę, nie wiem, może 2tyg i sen był o dziwo kiepski. Przy zwiększaniu dawki też zamuł, ale już tylko 2-3 dni. Nie powiedziałbym za to, że mnie wystrzeliła, ale sen się bardzo wyregulował, poprawił, jest głęboki, a za dnia mam wystarczająco dużo energii, ale takiej nie przesadnej - jak np po bupropionue. Czuję się po prostu dobrze
-
Ok, to już sporo czasu bierzesz. Kiedyś przekopywałem subreddita wortioksetyny, to raczej przeważała opinia, że na 10mg jest ok z libido, na 20mg już nie. Może pogadaj z lekarzem o obniżeniu. Jeśli to nie wystarcza na Twoją depresję, to może jakaś augmentacja - agomelatyna czy coś. Zależy czy masz też lęki czy nie.
-
Jesteś też w momencie przejścia, tak że postaraj się o tym nie myśleć i daj szansę lekowi z 3-4tyg. Jaka dawka tej wortioksetyny?
-
Tak, jak zostałem „przełączony” z escitalopramu na wortioksetynę, niby celem braku wpływu na libido, czy też poprawy tego aspektu (dodatkowo ponoć dobra na funkcje kognitywne), to po 4 tygodniach miałem dosyć. Pogorszenie samopoczucia znaczne, do tego nudności i brak poprawy w ww. aspekcie. Ale na reddicie są osoby, które twierdzą, że pomogło. To jest loteria, nic tu nie ma sensu. Jedni na mirtazapinie tracą libido, inni odzyskują. Na bupropionie chyba ta statystyka jest najkorzystniejszych na plus.
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Tentyplebs odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Mio, Ty bierzesz cokolwiek, chodzisz do lekarza? Bo pod każdym dosłownie lekiem zadajesz pytania przecież nikt Ci nie powie jak zadziała na Ciebie dany lek. -
Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI
Tentyplebs odpowiedział(a) na media temat w Leki
No ostatnio nieźle, mój zestaw to: mianseryna, agomelatyna, lamotrygina i z supli: tribulus, damiana, bor, dhea. -
Przeciekawe, nigdy tak nie miałem, no ale wierzę. Może spróbuj jakichś bezkalorycznych słodzików, czy coś, skoro to ma taki zbawienny efekt, na Twoje samopoczucie. Powiem jeszcze oczywistość, ale pewnie to wiesz. Ja sam po sobie widzę, że kiedy nie ma w moim życiu słodyczy, to organizm się do tego stanu przyzwyczaja i nie łaknie. Ale jak tylko zjem cukierka, którego ktoś przyniesie do biura, albo pojadę do rodziców i tam jest ciasto przez 2 dni, to potem organizm się domaga.
-
TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)
Tentyplebs odpowiedział(a) na jowita temat w Leki przeciwdepresyjne
A możesz też odpowiadać na pytania? Bo głupio się rozmawia z kimś kto tylko zadaje pytania Co do Twoich pytań, jest to tak indywidualne, że nikt Ci na to nie odpowie z pewnością. Setralina generalnie zaburza libido, ale niektórym poprawia Masz chyba bardzo nasilony lęk i kompulsję, bo fiksujesz się nawet na najdrobniejszych kruczkach z ulotek. Proponuję słuchać i rozmawiać z lekarzem, a nie forum i ulotki. -
Mogę tylko się odnieść do trittico, bo SNRI się boję (po SSRI). Trittico u mnie chwilę po zażyciu i w ciągu nocy powoduje rozluźnienie i erekcje. W nocy pewnie w fazie REM, takie, że człowiek się zwyczajnie wybudza, tak silne. Ale nie przekładało się to w żaden sposób na libido w ciągu dnia. Działało trochę jak leki na erekcję brałem tylko 2 tygodnie, trochę mnie to niepokoiło, że przypomina to priapizm. Dawka 50-75mg. Poza tym czułem się po prostu źle na tym leku, nudności, zawroty głowy - idąc miastem miałem pierwszy raz wrażenie, że zemdleję. Zaraz po tym zmieniliśmy lek na mirtazapinę.