Skocz do zawartości
Nerwica.com

mała_mi123

Smerf maruda
  • Postów

    1 274
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mała_mi123

  1. Kto się ma zdziwić jak nikt cię tu nie zna. Niech zgodne. Antka kobity szwagra brat.
  2. Hormony, tarczyca, kortyzol i wypalone nadnercza? Itd. post covid syndrom też może być.
  3. Nigdzie nie pisałeś, że Twój wujek ma raka tylko że jakiś obcy chłop ma raka od fajek. Niespójne twe historie.
  4. Ta. No to chłop może dożyć nawet i 100. A ty już komuś odliczasz lata. Bardzo to ciekawe.
  5. Zastanawiam się po prostu czy nie wyolbrzymiasz może trochę. Nie żebym cię chciała urazić. Takie katastrofizowanie w depresji.
  6. Że niby radość-smutek? Toż to przecież nikt nie ma codziennie dobrego nastroju. A już myślałam, że stała ci się jakaś krzywda albo ktoś porwał twojego chomika.
  7. Taki vibe trochę Mela Gibsona, trochę Clive'a Owena.
  8. No lepiej jednak z przyczyn naturalnych, a nie przyspieszać sobie tego skutkami ubocznymi po lekach. Typu insulinooporność, cukrzyca, otyłość, problemy z sercem itd. Te leki to nie cukierki.
  9. Musisz, nie musisz. Nikt ci ich silą do gardła nie wpycha.
  10. Rób gastro i tyle. Możesz mieć cichy refluks o którym nawet nie wiesz czy tam jakiś stan zapalny śluzówki. Nie leczone przez lata może się źle skończyć.
  11. To trzeba umieć zarządzać stresem. No tak, wystarczy nawet nieświadomy kontakt z dopalaczami lub marihuana. Już wtedy jest ryzyko psychozy itd.
  12. Myślałam, że jakieś traumatyczne przeżycia a tu zwykły stres. Każdy ma jakieś stresory. Radości są karalne w PL?
  13. Widzę, że ci wesoło jak na osobę w rzekomej depresji. Sorry, ale to czyni cię mało wiarygodna. To natężenie emotikonów.
  14. Był też uzależniony od alko i narkotyków. I teraz pytanie, czy najpierw była depresja i potem używki, czy może depresja jako skutek uboczny depresantów, którymi są np. alkohol, opioidy, opiaty czy też marihuana. Co się wydarzyło w 2022 roku że takie pogorszenie nastąpiło?
  15. Był też znany serial z lat 90-tych. Ale może Ciebie Młodzieży jeszcze w planach nawet wtedy nie było
  16. To i tak dobrze, że masz te prywatność. Niektórzy i tego nie mają. Np. więźniowie w Guantanamo. Depresja u Robina W., z tego co pamiętam, była objawem poważnego schorzenia przez które skończył tak jak skończył. -- Robin Williams cierpiał na niezdiagnozowane za życia, zaawansowane otępienie z ciałami Lewy’ego (DLB), które wywoływało paranoje, stany lękowe, depresję oraz poważne zaburzenia motoryczne i poznawcze--
  17. Większość naszych przodków przeżywała wojny i trudne czasy. To znaczy, że wszyscy w PL będziemy mieć zbiorowa depresję? Czy też skłonności depresyjne? Mamy też powszechny niedobór witaminy D, insulinooporność na poziomie ok. 35% populacji krajowej, kiepskie jedzenie, wszechobecny plastik. Możemy iść też w tym kierunku właśnie.
  18. To chyba dobrze. Może nie docinaj w ten sposób Lucy.
  19. Nie pamiętam już tak dobrze tego serialu. Kiedy to było. Gra słów - Harley Quinn/ Doktor Quinn. Ale raczej jej postać nie zbzikowała.
×