Śniło mi się, że miałem kucyka i wyprowadzałem go na spacery i zachowywał się jak pies a później byłem w domu i gdy patrzyłem przez okno to niby na dworze czaiło się "coś" i krzyczałem aby to wywołać ale dokładnie nie wiedziałem czego mam się spodziewać ale była taki złowrogi klimat.
U mnie to nie jest kwestia uwielbienia, ja tak po prostu mam, zupełnie spontanicznie. I nie chodzi o jakieś wygłupy, które stereotypowo przypisywane są dziecinnemu zachowaniu, ale o sposób rozumowania świata. Niestety wpływa to negatywnie na moje życie, bo się nie potrafię odnaleźć w dorosłości.
No co Ty...
U mnie niestety nastąpiła dysforia związana z wiekiem fizycznym i mentalnym. Już gdy miałem 13 lat niejedna osoba mówiła mi, że zachowuję się dziecinnie
@MaatNo ja też przesadzałem, prawie codziennie jakieś ciasteczka, wafelki i kilka szklanek i kawy i herbaty. Herbatę słodziłem dwiema a kawę dwiema i pół, dawało to zwykle 9=11 łyżeczek cukru dziennie. A mleko dodaję do kawy choć niewiele. Niektórzy leją pół na pół.