Skocz do zawartości
Nerwica.com

Grouchy

Użytkownik
  • Postów

    8 826
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Grouchy

  1. Grouchy

    Czy masz?

    Nie, ale mam jeszcze kolekcję z Bburago Masz obraz z panoramą miasta?
  2. Grouchy

    Przeciwieństwa

    rzeka - kałuża wideorozmowa
  3. Grouchy

    Rymujemy :)

    Kredyty - nefryty Głośnik
  4. Dziś czuję się jak ten gościu
  5. Grouchy

    Sportowe emocje

    Nie lubię sportu, szkoła skutecznie mi go obrzydziła.
  6. Mnie, mimo ponad dwóch pełnoletności, też jeszcze dorosłość mentalna się nie przytrafiła
  7. Grouchy

    Rymujemy :)

    Pożyczki - nożyczki Kielce
  8. Grouchy

    zadajesz pytanie

    Rosół, zupę, makaron z mięsem mielonym Czy zwracałeś jakiś towar zakupiony przez internet?
  9. Skalar Delfin, orka, płetwal?
  10. Grouchy

    NOWE Czy masz?

    Nie, miałem parę okazji ale jakoś nigdy mi specjalnie nie zależało. A Ty?
  11. Grouchy

    Czy masz?

    Ja mam, w poniedziałek zaczynam pracę Masz figurki-aniołki?
  12. Grouchy

    Rymujemy :)

    A nie lepiej inna przyprawa - cynamon? Ćwiczenia - poręczenia Nagietek
  13. Ja od zawsze miałem fobię przed pracą, ale nie przed robieniem czegoś a bardziej przed sytuacjami społecznymi w pracy. Ogólnie zawsze miałem niskie poczucie wartości i poczucie odmienności. I takie wrażenie, że cokolwiek robię to jest złe, niedobre, bez sensu, nikt na tym nie korzysta itp. Pewnie dużo ma tu do powiedzenia fakt, że w szkole przeżyłem bullying, byłem kozłem ofiarnym i teraz do teraz ogólnie mi to nie przeszło. Ale może już wcześniej było ze mną coś nie tak, skoro byłem ofiarą. W każdym razie nie obwiniam siebie bo ja świadomie nic nikomu złego nie robiłem ani nie robię. Gorzej z samym sobą.
  14. Wiele, przeciętne życie, typowe zdarzenia typu ślub, rodzina, dzieci, kariera ale nie żałuję, bo wiem że to nie moja wina i w ogóle jestem oderwany od rzeczywistości. Podoba mi się życie na uboczu, poza systemem tylko żeby być bardziej samowystarczalnym i będzie git.
  15. Dla mnie samo szukanie pracy na początku było koszmarem, takie przedstawianie się, sprzedawanie się, ale opanowałem to i w końcu coś ruszyło.
×