Tak, jest po prostu męska i kobieca mentalność, która nie jest nabyta a wrodzona i dziecko musi doświadczyć obu tych cech w wychowaniu, w okresie swojego rozwoju aby być zrównoważonym. Mnie los odebrał tę męską część i dosadnie odczuwam jej brak przez całe swoje świadome życie.