Skocz do zawartości
Nerwica.com

nieboszczyk

Użytkownik
  • Postów

    10 579
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nieboszczyk

  1. nieboszczyk

    Witajcie ostatni raz

    kolesiowi napewno chodzi tu o coś innego niż samobójstwo.
  2. nieboszczyk

    [Płock]

    jasne.ale chętnie zwiedzę płock.zwłaszcza te ruiny.
  3. coś w tym jest.a zdrowie ogłupia bo zdrowy myśli że zawsze cały świat będzie u jego stóp i że zawsze będzie się dobrze czuł
  4. nieboszczyk

    [Płock]

    już nie musisz już sobie odpuścił i dał mi spokój.ale przekonałem sie o wyjątkowej kacapskiej głupocie i o kacapskim płaczu.
  5. nieboszczyk

    [Płock]

    bo też szukał u mnie zakwaterowania a ja nie mieszkam u siebie.podesłał mi zdjęcia swoejgo paszportu i wizy.numer i date lotu godzine spotkania na lotnisku. naprawde skończyły sie żarty
  6. spa w ośrodku odwykowym?państwowe?
  7. nieboszczyk

    [Płock]

    miałem niedawno takiego kacapa na skrzynce ledwo sie go pozbyłem
  8. nieboszczyk

    [Płock]

    po drugie nie jestem kacapem
  9. nieboszczyk

    [Płock]

    hotele nie dla mnie a ja ci nie zrobie demolki w mieszkaniu bo to nie w moim stylu.nie w moim stylu sa tez kradzieże,mordowanie i gwałty bo mi sie nie chce
  10. nieboszczyk

    [Płock]

    dla mnie nic nowego że mam stycznośc codziennie z obcymi.ta osoba mnie przyjeła bez zastrzeżeń.a hotele nie dla mnie bo nie dam 500zł za przespanie się.nie ma głupich.
  11. nieboszczyk

    [Płock]

    a ja juz mieszkam u obcej osoby 8 lat
  12. nieboszczyk

    Witajcie ostatni raz

    śliski i śmierdzący temat.chcesz mieć w domu policję i pogotowie?poco ci to?
  13. nieboszczyk

    [Płock]

    musiał bym u ciebie w domu przenocować bo jestem z południa polski i cały dzień by mi zajeło podróż w jedna stronę
  14. szkoda że jej nie znam.bym ją odwiedzał co jakiś czas.ale że nawet nie umie się podpisać?to pewnie mówić tez już nie umie tylko krzyczy.najgorzej że znajoma z nią w ogóle kontaktu nie utrzymuje.tragiczny przypadek rekordu cierpienia niefizycznego w polsce.sorki.fizycznego tez bo codziennie zastrzyki i byc może szarpanie przez personel
  15. wiesz jak niema świata normalnego to jest chociaż wirtualny.lepsze to niż patrzenie w ściany -- 14 lis 2012, 15:45 -- kurcze najlepsze jest to że w takich zakładach personel stawia tylko na spokój z pacjentem i co bardziej nielubiany najlepiej zeby wogóle nie opuszczał łóżka i patrzył w sufit.w lepszym razie izolatka też na długie lata.zero telewizji,zero książek,gazet,zero radia,zero rozmów nie mówiąc już o on line.i jak można czymś takim leczyć depresję czy inne choroby?to przecież dwa różne tematy.podłamanych zapraszamy do krematorium-zakłopotani rodzice.
  16. to jakim cudem zanim tam trafiła była względnie normalną zaradną dziewczyną tyle że załamaną a dziś ma jakieś 60 lat i nawet nie umie się podpisać.a podobno tam mieli jej pomóc,wyleczyć i opiekować się nią.a tym czasem cofneli ją w rozwoju do poziomu niemowlaka i przerobili na bezmyślne dziecinne warzywo które czeka tylko na to by tam za murami dokonać żywota.jedno mnie bardzo zastanawia.jakim cudem ludzi samotnych i niekochanych traktuje się jak niebezpiecznych psychopatów którzy zabijają i zjadają ludzi bez motywu i trzyma się w klatce gdzie nie obowiązuje żaden wyrok.trzeba rozgraniczać między niebezpiecznym a rozpaczliwie samotnym.tych drugie raczej powinno sie umieszczać np w lokalach zastępczych czy domach opieki.poco kraty w oknach i haloperidolowy gwałt który jest normą przez całe lata?nie każdy schizofrenik jest zabójcą. a skąd mam taki nick o tym pisze w dziale"poznajmy się" wątek "wasze nicki,ksywki"
  17. nieboszczyk

    [Płock]

    Płock?chętnie bym zwiedził to miasto.interesuje mnie opuszczona szkoła naprzeciwko zakonu Mariawitów.
  18. Rozumiem, że mogłeś czegoś takiego nie widzieć na własne oczy, ale czy aż tak brakuje Ci wyobraźni?. wyobrazni?jestem realistą.bujną wyobranię może mieć tylko 16 latek który wierzy w garbatego Jezuska i czeka na cud.nadzieja matką głupich. -- 14 lis 2012, 13:10 -- nie ty jedna -- 14 lis 2012, 13:11 -- Znam niedorobionych we wlasnym mniemaniu ktorzy sa ciachami to są tzw urojenia wielkościowe/posłannicze
  19. to długa historia.dużo by tu wymieniać.a temat jest taki jak przyjmujemy komplementy czy pochwały.spróbuj powiedzieć do kogoś "niedorobionego" że jest ciachem.to tak jak powiedzieć skazanemu na dożywocie absolutne że za 23 godziny wróci do domu.ktos taki może czekać tylko raz jak "persponel" powie : żartowałem zostajesz...
  20. dostała załamania przez chłopaka z którym była w ciąży bo ją rzucił.wyskoczyła przez okno.kilka miesięcy pózniej ta depresja przekształciła się w schizofrenię.jej matka jest samotna.ojciec zmarł kiedy miała jakieś 3 latka.jako że matka odczytała diagnozę schizofrenia wyszła z założenia że nie poradzi sobie sama z tym problemem i że to powód do wstydu przed sąsiadami i znajomymi.znajoma miała okazję zadzwonić do jej mamy jakieś 2 miesiące temu.uderzyło najbardziej że od kilka lat niema ona przepustek,ponad 40 lat siedzi w tym zakładzie,kilka razy próbowała tam popełnić samobójstwo i że jest człowiekiem bez tożsamości bo tak jej "pomogli" lekarze i matka że nawet niepotrafi złożyć podpisu.i pomyśleć że to wszystko przez głupiego chłopaka.normalnie kuriozum.
  21. Jest masę ludzi niepełnosprawnych którzy tworzą związki ze zdrowymi ludźmi i na pewno nie są to związki ,,na kasę,,. nie są to związki na kasę?to niby na co?tak się przywiązać to może tylko pies albo kot.kiedy przyjdziesz do domu to kot biegiem do ciebie na kolana,zaraz mruczy i robi na twój widok łeb jak kopertę/kiedy idziesz do łózka pies natychmiest wskakuje ci pod kołdrę i domaga się tulenia.i tak będzie codziennie bo zwierzaki nie są fałszywe,nie potrafią kłamac i robią tylko to co myślą.u ludzi tego nie ma.zacznijmy od tego.
  22. do takiej rodziny juz nie ma powrotu.a jak ktoś podobny ma szczęście i pozna kogoś u którego może mieszkać to ta "rodzinka" też zapomina ale przynajmniej nie zamyka.
  23. ale tylko w wyobrazni -- 13 lis 2012, 14:22 -- hahaha to puść jakiegoś wózkowicza na dyskotekę i zobaczymy jakie bedzie miał branie.nie mowiąc już o bezwarunkowej miłości bo niema czegos takiego -- 13 lis 2012, 14:26 -- jeśli myślisz że jest bezwarunkowa miłość zdrowego do kaleki biednego to na jakich układach jest oparta?nie opuszcze cię aż do śmierci?jak cię zamkną to będę cię odwiedzać?będę czuwać codzień przy tobie kiedy będziesz w śpiączce?niewiem kto zdrowy by dał sobie "zmarnowac życie" zamiast bawic się wczuwac się w rolę tegoż kaleki
×