-
Postów
3 909 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lucy32
-
Racja ale mysle ze jak sie jest mlodym,jest sie bardziej naiwnym,optymistycznym i wierzy się w rozne bajki o miłości
-
Niektorzy tak mają,ze spotkaja odpowiedniego partnera lub partnerke dopiero w późnej doroslosci. Nie wszyscy chca tez miec dzieci.W Polsce tak jest,ze wiekszosc starszego pokolenia jest wierzącą.I tak wychowywali swoje dzieci.Wiele moich kolezanek kolegow szybko bralo śluby,i wszystkie kościelne.Nie bylo odwrotu od tego.A dziś są po rozwodach ,i maja innych partnerow. Nikt nikogo nie musi używać,po prostu nabierac doswiadczenie ,nie tylko seksualne. Poznac siebie i wiedziec kogo sie szuka.
-
Musze sie zgodzic z @MicMic.Wielu mlodych ludzi zakochuje się pierwszą miloscia i myślą, że to juz na całe życie. Później często jest nieplanowana ciąża,i ślub kościelny,bo tak trzeba.No a pozniej sie dorasta,czlowiek sie zmienia całe życie,i okazuje się , że ta wielka miłość ,to było młodzieńcze zauroczenie(ktoz go nie miał )że czlowiek nie dał sobie mozliwosci innego wyboru.I utknął w klatce małżeństwa, często poprzez presje rodziny.Moim zdaniem powinno sie najpierw pobyc w związku,bez ślubu.Albo byc samemu.Bo moze ta wlasciwa osoba pojawic się później,i wtedy będąc juz dojrzalszym czlowiekiem,podjąć świadomie decyzje o ślubie.Nie pod presją A młodych często się zmusza.
-
@Doktor Indor te rechoczące żaby mnie zaciekawiły...dobry byłby też śmiech Jokera,jakby ktoś w nocy się podkradał,a tam z krzaków taki śmiech psychopatyczny .Chociaz nie raz w miejskiej komunikacji komus z kieszeni się coś podobnego wydobywa ,wszyscy poruszeni a facet tel wyciaga.
-
Troche przygnily ten chlorofil,ale ponoc zdrowy. Ale mam znajoma co pije chlorofil codziennie i bardzo sobie chwali i wszystkich namawia. No kurde ,teraz temat chrorofilu zarzucilas na stół.w świetlicy
-
No rzeczywiscie żle wygladasz ,zbadaj sobie poziom wit D() Wychodź może częściej na słońce
-
-
-
Z pierwszych stron gazet
-
Ja tez tak mialam,bole kostno-stawowe i plecy ,kostki .I mi pomogla witD. Dlatego teraz biore ja codziennie,ale kto wie czy nie za mala dawka. 4000j to taka norma w naszym klimacie,bez slonca.Ale najpierw lepiej zbadac poziom. Mi zalecila lekarka również dlatego , że mialam częste przeziebienia,i na odpornosc tez jest dobra witD. I tez pomoglo.Coraz wiecej naukowcy odkrywaja zalet tej wlasnie witaminy.
-
Boshe ja sie juz spac chyba położę,bo moje durne żarty moga być niesmaczne
-
Tak ,bobrowenawet
-
-
No tez nie moglam wpasc na te korale
-
A ja mysle żeś czerwony na licu
-
Też chyba sobie kupię,dla sprawdzenia.Biore 2000j dziennie.Jak wyjdzie że słabo , to dowale drugie tyle. A co zima jest ,to trzeba dużo slonecznej witaminki.
-
My sie sobą zajmiemy,spokojna twoja głowa
-
Co ty się go czepiasz?Znowu zaczynasz? Nie wszyscy tobie maja sie podlizywac.
-
Wiem ,wiem...ale @eRCe pisal o suplementacji kremem.Myslalam ze juz cos takiego wymyslili.
-
Ale moze i mozliwe,skoro od słońca przez skore można ,to moze i jakies kremy juz mają,co sie wchlaniaja .Na zime w sam raz,ale latwiej jednak łyknąć Suplement,niz sie smarowac codziennie jakas dziwnie pachnaca substancją.