No u mnie inaczej ,do godziny,nawet dwoch moge jeszcze polezec cos poczytac,potem juz fajnie wola do spanka.Rano zwykle wstawalam rzeska i gotowa do akcji.Teraz nie wiem ,bo duzo mialam zmian lekow,i na kazdym poranki wygladaly inaczej,np na Bupropionie,kladlam sie dalej do spania,mimo ze nadal biore znowu Mirte.Najlepiej dzialala w polaczeniu z Dulo.Wrocilam do niej również.Nie wiem jak bedzie teraz.
Ja normalnie wcale sie nie budzilam,teraz tylko przez Dulo ,bo mam po niej durne sny ,i one mnie czasem wybudzaja z rana np .raz o 4 rano.Ale teraz rzadziej.Jak juz to o 7.00ranoto juz lepiej