Ogladam wlasnie faj y podkast,oczywiscie sprawa sie dzieje w USA.Facet zastrzelil żonę i teściów,bo mu za dlugo w goscinie siedzieli i goscia poniosło
Zaraz wam wstawię,moze kogos zainteresuje.
Jak się odnosicie do tego ,byloby ciekawe .Czy was tez denerwuje dlugotrwaly najazd gosci?
Oczywiscie sprawa jest kontrowersyjna,bo zona byla po operacji i rodzice przyjechali ja wesprzec.
Ale Stany to dziwny stan umyslu.Jak ktos cię zdenerwuje to go zastrzelisz..i po problemie