-
Postów
1 919 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
19 624 wyświetleń profilu
Osiągnięcia Lucy32
-
@Pablo18k2 przelam wkoncu ten strach i wchodz na sertralne.Moje gadanie o ubokach,to tylko moje doswiadczenie.Ja mysle ze u ciebie na pewno bedzie lepiej,i wycofaja sie niektore objawy ktore teraz masz. Wiem ze latwo sie mowi odwagi,ale jak nie sprobujesz,to nie bedziesz wiedzial.A nóż to wlasnie bedzie twoj dobry lek.
-
Samo "Przepraszam"wiosny nie czyni. Za chwile znów są te same jazdy.
-
@zburzony pewnie tak jest,moj lekarz jednak zawsze mi kazal brac od najmniejszej dawki,chyba tylko raz byl przeskok ,nie pamietam dokladnie ale chyba wlasnie z esci na sertraline,bo bralam wtedy esci w kroplach 8mg.Cos tak kojarze .Bo nie schodzilam z tych kropli,tylko byl jakis przeskok na inny lek.Moge sie mylic czy to byla sertra czy cos innego.
-
Sorry ze to musze napisac ale wcale mnie nie dziwi ta niechęć. Co chwila wznieca jakies gówno burze.I znow caly dzien bedzie sie krecic wokół niej. Widac jednak ze niektorzy to uwielbiaja.
-
@zburzony to 150 bylaby optymalna dawka...kurde czyli trzy podniesienia dawki brrr..No chyba ze by na nizszych cos ruszylo.Co do Sertraliny..no wlasnie,jakby juz na wejsciu bylo czuc te dopaminke.Dlatego probowalam na nia wejsc trzy razy ,bo wyróżniała sie od np.esci taką bym nazwala to witalnoscią .Chociaz byly to raczej takie wejsciowe podrygi.Mala poprawka .Na dawce wejsciowej byloby nieprawdopodobne odczuwac dzialanie na dopamine,ale jednak...cos jakby troche
-
Ja bylam na 37,5 i mnie juz potargalo dlatego wejscie na 225 zbyt dlugo by chyba trwalo,a jednak te dzialanie na noradrenaline byloby pozadane unmnie.Wiec na nizszych dawkach nie wiem czy by dzialalo na depresje i lęk.Chociaz ostatnio czytalam watek Wenlafaksyny ,to niektorzy pisali ze juz na 75 poczuli poprawe.Z tego wynika ze na tej dawce juz mozna osiagnac dzialanie przeciwdepresyjne mimo iz jeszcze nie tyka noradrenaliny.Gdyby tak bylo to byloby ok.No ja pierwsze podejscie na Sertraline tez czulam takie ożywienie ale mialam mieszane stany raz czulam jakby male przeblyski radosci optymizmu,po chwili znowu plakalam.I tak to sie zmienialo w ciagu dnia.Ktoregos dnia dostalam takiej glebokiej depresji,to trwalo ok godziny i zniklo.Takze tak troche nieprzewidywalnie bylo.
-
A Discord,no tragedia.
-
@Verinia o co tym razem chodzi?Masz bana?Jestes strasznie przewrażliwiona na swoim punkcie.
-
Ale za pierwszym razem sie wypalila?(Dulo)czy drugim?U mnie trzy lata dobrze dzialala.Ja natomiast byla bym sklonna spróbowac Wenlafaksyny bo ona podobnie dziala jak Dulka tylko przeraza mnie ta rozpietosc jej dawek.No i za pierwszym razem tez nie wytrzymalam ubokow.Ale na Dulo tym razem mialam podobne uboki.Rzeczywiscie bardzo podobne są te leki,choc moim zdaniem Dulo troszke łagodniejsza jesli chodzi o skutki uboczne.Ale bardzo podobnie bylo tym razem jak na Wenli kiedys.Te grzanie w klatcenudnosci..
-
To spore dawki masz Wenli,i Sertraline na 100tce zostanie pewno ? Ja na Dulce nadal,ale tez jakos nie specjalnie.Ciagle mi brakuje czegos.Jakbynte 30%do dobrostanu Po prostu nie ma tej chęci i odwagi.Jakos nie czuje satysfakcji z niczego.Ale napęd troche podniosla. Cos tam chce się robić,ale to tak bez radosci.Nie ma to jak wtedy mnie podniosla hehee. Spróbuję podniesc na 90mg ale jeszcze chwile poczekam do wizyty,bo bylam chora ostatnio i chce troche odpoczac.Ja tez mysle ze zle z Sertra zrobilam.zamiast szybko wtedy podniesc dawke męczyłam sie na tych nieterapeutycznych,nic dziwnego ze tylko uboki mialam.Ale coz sluchalam sie doktorka. Trzymaj sie,zycze ci powodzenia z Sertralinką
-
Hejka @zburzony,nie wiedzialam ,ze tez robiles trzy podejscia do Sertraliny. Ja tez,bo za pierwszym razem nawet byla ok.(pierwsze 5dni)Ale jednak po dwoch tyg jakies dziwne uboki wjechaly. Ale czulam na niej taki lekki napedzik od pierwszej minimalnej dawki.I to mi sie w niej podobalo .Od razu wszedles od 100 tki?
-
No bycie Sigmą jest wyjatkowe,kazdy by chciał (◕ᴗ◕✿)