Tez sie zgadzam z tym,inaczej zrobią bajzel jaki mają u siebie.
A co do sily roboczej..hmm..
Jakos malo widze ich przy jakiejs pracy,no chyba ze w kebabowniach,i pubach ,gdzie często różne inne bardziej intratne interesy prowadzą pobocznie.Np.dragi.Jakos muzulmanie nie lubia się przemęczać uczciwa ciężka robotą. Zreszta co oni potrafią.Tylko te kebaby robic.Chociaz to robia naprawde dobrze.Może coraz wiecej kobiet widze w pracy,w swoich hidżabach,ale pracuja np.w kuchniach,recepcjach.A ich mezulkowie krzykliwie spedzaja upalne dni wysiadujac przed barami z herbatka i shishą