Pasztety tez lubię,ale sama bym nie robiła,za duzo z tym roboty i czasochlonne.
Ciasto jak mówi Krejzi,jak mi sie zachce to upiekę (tez sernik)a resztę dokupie jak trza będzie.
Mam bliziutko do Polskiego sklepu,a tam wybor ciast i nawet mazurki,ktorych i tak nie lubię