Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lucy32

Użytkownik
  • Postów

    1 843
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

3 obserwujących

Ostatnie wizyty

19 380 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Lucy32

  1. Lucy32

    Hej wszystkim

    Witaj @Slavic,no to jaki jest twoj znak Zodiaku? Żartuje, miło poznać Astrologa
  2. @NoMoreDepression i jak tam u ciebie?Nadal bierzesz Ami?Dobrze działa?
  3. Juz myslalam ze Vilazodon ,ojej.A wiecie ze badaja nowy lek Liafenzyna? Przelamujacy oporność. Dekstrometorfan+Bupropion to polaczenie dziwne dzialajace na NMDA.Zuranolon na depresje poporodowa. Tylko nie wiem czy te leki juz sa w uzytku czy czekaja na zatwierdzenie. W kazdym razie ja pomalu i tak do lekow zaczynam miec juz niechęć.
  4. Jesli moge sie odniesc do tematu @MicMic ,to czytam was czasami ,wiem ze duzo piszecie ,na rozne tematy. I z tego co zauwazylam i jak ja to widze,to MicMic jest wkurzajacy ,bo on jest wiecznie ,,wkurwiony"na wszystko.Doslownie jakby chodzil na wkurwie ,nawet na samego siebie Dziękuję i pozdrawiam.Milej zabawy
  5. To normalne zjazdy,skoro bylo juz lepiej,to raczej lek dobrze działa,a takie górki i doly to raczej normalne. Jeden dzień gorzej,drugi lepiej.....standard na wchodzeniu.
  6. No u mnie inaczej ,do godziny,nawet dwoch moge jeszcze polezec cos poczytac,potem juz fajnie wola do spanka.Rano zwykle wstawalam rzeska i gotowa do akcji.Teraz nie wiem ,bo duzo mialam zmian lekow,i na kazdym poranki wygladaly inaczej,np na Bupropionie,kladlam sie dalej do spania,mimo ze nadal biore znowu Mirte.Najlepiej dzialala w polaczeniu z Dulo.Wrocilam do niej również.Nie wiem jak bedzie teraz. Ja normalnie wcale sie nie budzilam,teraz tylko przez Dulo ,bo mam po niej durne sny ,i one mnie czasem wybudzaja z rana np .raz o 4 rano.Ale teraz rzadziej.Jak juz to o 7.00ranoto juz lepiej
  7. @brum.brum nie koniecznie.Jak komus ten lek spasuje,to wcale nie ma rannego przymulenia,raczej jest naped .Oczywiscie mowie tu o dawkach powyzej 30mg,bo nizej to faktycznie tylko nasennie.Ja bralam nawet 60mg i oprocz chwilowego rozdraznienia ,ale to byly momenty tylko podczas podnoszenia dawki,to w srodku czulam spokoj ale tez takie za mocne zoobojetnienie odciecie.Dlatego dla mnie najlepsza dawka zawsze byla 30tka albo 45 mg przez jakis czas.Nitdy nie mialam na niej lęków a raczej motywacje i energie w dzien.Teraz juz tak nie dziala super dobrze ,ale nadal najlepsza na lęki.Apetyt tez sie z czasem unormowal i wcale nie tylam,az sie lekarz moj zawsze temu dziwil.Najgorzej opanowac napady na slodkie wieczorem.Ale sa na to techniki.
  8. Tez tak uwazam,tez biore 30tke,a na roznych dawkach bywalam .
  9. To tym bardziej powiedz lekarzowi,ze juz nie dajesz rady i chcesz zmiany leku.
  10. Brintelix to wortioksetyna,czesto wywołuje lęki na poczatku leczenia(pewnie czytales troche na wątku) Mirta moze ci pomaga nasennie i uspokajajaco ,ale sama w sobie nie zniesie leku po wortio.Ja nie bralam Wortio nigdy,aletez mam podobne wygibasy z lekami.Ciezko cos dopasowac ,a wiekszosc mnie nęka skutkami ubocznymi.Czasem ciezko to przejsc.Co na to twoj lekarz?moze jesli ci ta wortio nie sluzy a bierzesz ja dlugo?to moze trzeba zmienic na cos innego.Po co sie masz meczyc.Mirta uwazam jest ok,watpie ze ona powoduje u ciebie lęki.Zreszta sam wiesz jak ja odczuwasz.
×