Ja mialam stabilnie juz,ale nie do konca dobrze.Dlatego podnioslam dawke na 90 to tez się trochę samopoczucie pogorszylo.
Tzn. trochę wieksze nudnosci,i chyba mam wrazenie większą depresyjnosc.Ale odczekam,bo 60tka tez sie dlugo ładowała ,po miedsiacu dopiero czulam jej wyrazne dzialanie,bez ubokow.A też miałam lęki na poczatku.
Ty zwykle rzadko miewasz skutki uboczne uporczywe na lekach prawda?Dlatego jestem zdziwiona ze tym razem coś jednak u ciebie wystąpiło.Teraz tez mam zmulenie ale to 5 dzien na wyzszej.Są różne skoki u mnie.
Skonsultujemy to nie dlugoczy bedzie poprawa.