Ja w Boga wierzę,a kościół mi nie potrzebny ,z tym straszeniem pieklem to do więzienia niech idą,straszyc morderców a nie normalnych ludzi.A co paradoksem jest,to właśnie tam pocieszają "nawróconych"więźniów że Bog im wszystko wybaczy.Kto ma moralnosc i empatię to juz jest dobrym czlowiekiem.A kto jej nie ma,to mu nawet spowiedź nie pomoże