Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dalila_

Użytkownik
  • Postów

    8 054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dalila_

  1. Fajny temat;) Perwersyjny to wiadomo, ale nie jestem pewna czy można cos perwersyjnie organizować. Gdzieś to wyczytał?
  2. Uuu super sprawa! Wiesz, że już jesteś odważniejszy i silniejszy od większości z nas? Przez ten jeden krok do przodu tylko. A ten komplement, świetny pomysł, wiesz jakie to robi wrażenie, wręcz powalasz pewnością siebie. Dziś to chłopaki tylko z nosem w telefonie. Nie tedy droga panowie No i do tego wywołałeś u kogoś usmiech i poprawiłeś jej nastrój tak trzymaj, więcej szalonych czynów
  3. Hm, ciężko stwierdzić jak nie wiadomo o czym mówisz. O pasji? Dąż za wszelką cenę. O kobiecie? Odpuść jeśli ona nie chce. Z czasem nawet najmocniejsze emocje blakną
  4. Atak nerwicy wcale nie musi być wywołany czymś związanym z traumą. Wystarcza np U mnie niekomfortowe dla mózgu warunki, typu duszno, gorąco, głośno, dużo ludzi, albo nawet ktoś się zachowuje nie tak jak chcemy itp Witaj na forum:) zapraszamy do udzielania się
  5. @Kawa Szatana brawo za siłę, teraz będziesz swoim życiem kierować ty i już będzie do końca tylko lepsze:) brać przykład z ciebie! Autorko powinnaś iść na terapię. Psychika ci osłabła bo miałaś takie warunki w domu jakie miałaś. Te sprawy przepracowuje się z terapeuta, i niektórym to pomaga:) spróbuj może tobie też pomoże. Zrób coś niż marnować czas. Pomsl sobie jaka byś chciała być, taka jaka by była z tamtym chłopakiem i po prostu taka bądź! Niezależnie czy on jest czy go nie ma. Jak zaczniesz pozytywnie myśleć to pozytywne rzeczy będą się dziac
  6. A no właśnie, nie patrz na zdjęcia w necie, znaczy nie dosłownie, nie przez pryzmat tego że on i ona są cudownie szczęśliwi. Może są i będą zawsze, a może ona też go straci w bliższej czy dalszej przyszłości. Bo właśnie w social media to ludzie dodają wszystko to czym chcą się pochwalić w jakimś stopniu, nawet jak się będą zapierać ze nie.
  7. Witaj serdecznie, zostan z nami na długo:) szczególnie że jesteś ozdrowieńcem, pozdrawiam
  8. Ładnie opisałeś te metodę. Zaskakująco podobne do tego, co mi niejeden znajomy opowiadał. Tak płakali za byłą, zagłuszali ten ból kolejnymi kobietami, czyli wprost przyznali się ze tylko je wykorzystywali ;/ i potem te biedne dziewczyny serca złamane miały. Nie warto tak podchodzić, zdecydowanie, każdy człowiek się liczy i ma swoje uczucia, zasługuje na szacunek. Chyba ze tobie chodziło o prawdziwe próbowanie związku na poważnie. To też inne podejście, ale czy takie całkiem sprawiedliwe... myślę że nie do końca. Bo potem ta osoba się może dowiedzieć ze tak naprawdę kocha się kogoś innego bardziej i będzie mocno oszukana. Także co by nie było, podejście jest cyniczne i egoistyczne, ale może efektywne i ostatnią deską ratunku czasem...
  9. O tak tak, ma rację. Pociesze cie ze ja też mam podobnie, no może mi tak nie powiedział i minęły 3 miechy a nie 3 lata ale... pewnie czujemy tak samo. Wiesz, myślę że po miłości wyleczy nas tylko czas. Tylko czas Ci ulgę przyniesie w końcu, musisz byc cierpliwa, u jednego trwać to będzie pol roku u innego 5 lat ale masz tyle czasu przed sobą że niemożliwe żebyś nie złapała jeszcze nowego mężczyzny i właściwego. Chyba żeby sobie lżej to przejść to skupiaj się na sobie i na rozwoju siebie, na zainteresowaniach na hobby na nauce na czym tylko chcesz byle nie na nim. To trudne, ale dasz radę w końcu z tego wyjść. Po prostu pamietaj, że na wszystko przyjdzie czas, na zapomnienie o tym facecie też. Pozdrawiam:))
  10. No oczywiście, skąds sie ta depresja bierze jeszcze kolrelacja jest z inteligencją, ktoś dużo myśli to sie tez duzo smuci i ma duzo wątpliwości. WIelu artystów, pisarzy i naukowców miało depresję
  11. Dziecko jak ranne musi miec amputowane rączki bo pocisk trafił w jego dom. To los sprawił że będzie cierpieć, nie to jak my im wytłumaczymy definicje cierpienia. Bo cierpienie to myśli ale też uczucia, choć to prawda że nie cierpią tyłka kompletnie odklejeni, oni żyją w swoim świecie i jest im dobrze. A może ich świat też ma cierpienie?
  12. Podroz absurdalna? Nie no, rodziny z dziećmi też na wakacje jeżdżą... Nieodpowiedzialne było zostawienie ich samych, no jakby spali i ich zamknęli, a pewnie dzieci otwarte były i ktos sobie wszedł... ta mala miała być zabrana oknem, które by z zewnątrz miało być otworzone czy tak?
  13. Tak, tak się to tlumaczy bo to prawda. Bóg nie sprawia zła ale mu nie zapobiega. Więc jakby nie patrzac, nie robienie niczego żeby czemus zapobiec jest cichym przyzwoleniem. Nigdy tego nie zrozumiem. Tez jestem katolikiem. Z drugiej strony na ziemi panoszy się zło czyli szatan jest silny, zaś przegra on ostatecznie dopiero po końcu świata I zwycięży dobro nad złem. Motyw swoją drogą powielany w wielu kulturach, patrz mitologie etc. Więc skoro walka trwa, znaczy ze Bóg na nią pozwala, bo nie można powiedzieć że by nie wygrał bo skoro ma być wszechmocny to co? Pozwala na walkę, na cierpienie, dla wyższych celow. Ale mi się to zupełnie nie podoba, bo cierpią zawsze niewinni, nawet tak małe osóbki co nawet nie umieją sobie wytłumaczyć sensu cierpienia tak jak człowiek dorosły... i to mi się bardzo nie podoba, to podejście z góry brrrr
  14. Pedofilów nie brakuje czy to wśród elit czy nie. No właśnie dlatego że to były dzieci małe plus spały to właśnie porwanie dziewczynki wydaje się rzeczą prosta. Nawet jakby te dzieci nie spały to mogły się tak wystraszyć tej obcej osoby że aż zaniemówić, albo odwrotnie nawet dziewczynka sama mogła wyjść z tą osobą. Bo ja to nawet nie wiem ile lat mieli ci bracia, bo ona miała 4 lata?
  15. @Wirginia Zachodnia osobiscie sadze, ze to pedofil lub ludzie handlujacy dziecmi z pedofilami, czyli cos w podobie jak ty myslisz
  16. jest tez opinie ze rodzice sa psychiczni, i cala sprawe sfingowali, bo dziewczynka juz wtedy zmarla
  17. @Relfi wiadomo że większą przyjemność jest z dochodzenia niż z samego dojscia;) bo w końcu trwa krótko. Witaj na forum i bez krępacji się udzielaj. O boksie słyszałam coś nie coś, ciekawe to jest, ale i logiczne
  18. Jak dla mnie marnowanie czasu na kogoś z kim nie chcesz go spędzać jest bezsensu! I dla ciebie i dla niego bo to jak oszukiwanie. Ja byłam 3 lata w związku co się źle czułam a chłopak z pozoru idealny, idealna para i inne bzdury! Bo okazało się że jesteśmy zupełnie inni i nie pasujemy. I trzeba było zerwać z co najmniej rok wcześniej jak nic. Bo szkoda czasu. A inni nie wiedzą co macie w sercach i głowie, nie wiedzą czy do siebie pasujecie za zamkniętymi drzwiami. Nie powinni miec nic do gadania bo po prostu nie mogą wiedzieć... Aha i ten związek w którym nie było nawet krzywdy i tak wprowadził mnie w zaburzenia. Bo właśnie miałam złe samopoczucie ciągle. A on wyleczy złamane serce, zawsze mniej boli niż jakby po latach cie kochal tak samo i też byś go zostawiła. Ale mądrze opisujesz sytuację i wierzę że podejmiesz dobra decyzję. Szkoda tylko jakbyś miała stracić znajomych, ale nie ci to będą nowi, nie spinaj
  19. Widzieliście ta Polke co twierdzi że jest zaginiona Maddelaine McCain (sory za blad)? Jak dla mnie widać od razu że jest trochę nie tego. Aczkolwiek fajnie poczytać, lubię kryminalne historie, niewyjaśnione zbrodnie itp ;)) ale to zdjęcie jak w calej tv pokazywali to pamiętam jakby wczoraj, śliczniutkie dziecko było.
  20. O tak, dinozaury!!! takie piękne i potęzne Ładny cytat
  21. No tak, eliminujemy sami siebie, aczkolwiek jest przeludnienie na ziemii od ladnych dziesiatek lat. W tym roku przekroczylo/ma przekroczyc 8 mld... ale ja się będę upierać, że jeśli ci ludzie dają rade przetrwać w tym przeludnieniu w tych biednych krajach, to dlaczego mieliby nie dac rady przetrwac w rozwinietych miastach, zyjac w lepszych warunkach? Patrzmy na Chiny czy Japonie, te miasta gdzie ludzie zyja w domach budowanych ze specjalnych materiałów by pomiescily jak nawjiecej mieszkan jedno na drugim, i jakos tam zyja hmm Do tego dodajmy tereny niezaludnione jak cala Syberia, prerie w ameryce, puszcza amazonska itp jest tyle obszarow na ktorych moga sie ludzie osiedlic (inna sprawa jaki to by mialowplyw na klimat ziemi, ktrory tak czy siak juz bezpowrotnie zepsulismy to jaka roznica) co myslicie?
  22. @Robinmario ach, tak ma znaczenie dla nas ogromne. Chodzilo mi ze nie ma znaczenia takiego hmm "ogolnego", w sensie niezaleznie w co wierzysz takie same rzeczy nam sie przytrafiaja i kazdy pojdzie do piachu @Szczebiotka o tak tak!! własnie, koncerny, robia pieniadze, polityka jest robiona pod nich, a ludzie wyzyskiwani. A nestle to nie jest tylko płatki i kakao.... ja tak kiedys myslalam,. A nestle to najwieksza korporacja na swiecie, wiekszosc producentow to wszystko podlega pod nestle. To jest wrecz przerazajace, jak czlowiek uswiadomi sobie jakim jest pionkiem
  23. @Robinmariow jaka postać Boga ktoś wierzy, nie ma znaczenia. Jednak coś jest, jest coś po śmierci, my nie wiemy na czym to polega. Natomiast pytając gdzie jest Bóg, retorycznie, bardziej wyrażam żal i niezrozumienie. Dlaczego Bog/energia/coś ingeruje w małe cuda a nie może powinąć nogi agresorom, widzi cierpienie jakie gotują ludzie ludziom i nic. A małe cuda? Znajoma miała wadę kręgosłupa, juz na tyle się pogłębiła ze była uciążliwa i niebezpieczna- miała iść na operacje. Jeden, drugi, trzeci chirurg to samo mówił, w tym jeden z lepszych w kraju. Przychodzi ostateczna kontrola i jej mowi że wada się cofnęła, operacji już nie trzeba... że nie dowiary, jak cud, cóż lekarze na stole operacyjnym widzą zapewne wiele wiele cudów, sami ratują ludzi ale czasem to "cud" ratuje A co do tematu, świat jest niesprawiedliwy, mlodzi ludzie to mlodzi ludzie, tak im się nalezy żeby sobieie pożyć... A starcy męczą się w chorobach, niesprawni, modlą się o śmierć, a nie przychodzi. Nie wiem, ciężko choć troszkę zrozumieć, ale jesteśmy częścią natury, przyrody, rządzą nami takie same prawa jak zwierzętami czy roślinami. Masz racje @Robinmarioczłowiek sam się za Boga na ziemi uznaje, a tak naprawdę od niego nic nie zalezy, jest prochem
×