Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dalila_

Użytkownik
  • Postów

    6 830
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dalila_

  1. Ach, fajnie mieć 2 ukochanych @mała_mi123HAHAHA uwielbiam twoje teksty. O Julce i o ogórze TOP No a autorze, gdyby wykluczyć seks Ale było między wami bliskość, uczucie, troska itp no to wtedy byś ja zostawił? Myślę że byś wtedy trwał. No A jak nie ma troski i miłości to relacji też nie ma..skupic się na dzieciach i każdy na sobie. Trudno. Może jakoś to ppgodzicie, moze będziesz mógł częściej bywac poza domem. Ale to tylko gdy z czystym sumieniem próbowałeś ratować i działać i nie puścić tej więzi
  2. Mówisz o agresji? No jasne że było patologia. Ale jakieś tam plusy się wynosiło chyba. Jak coś to opowiadam z relacji A nie z doświadczenia Samouszkodzenia żeby w szpitalu sobie ciągle przeczekiwac;) No bardzo niewielkie plusy. garść wspomnień, umiejętność obsługi broni, i to że przetrwałes, więc trochę masz twardszy tył na przyszlosc
  3. Bylbys tak samo jak i oni z Tobą. Ale właśnie chyba o to chodziło że z tego przymusu wywiazywaly się przyjaźnie. Bo mus. Jeden cel każdy miał przetrwać do końca to i sobie umilali. Najlepiej miał ten co był na kuchni:D cos dla Ciebie. Nawet w czasie wojny masz rozne opcje, jeden gotuje, drugi jezdzi ciężarowym, inny czolgiem, inny w okopie i tak dalej
  4. He he:D dostalbys rozkaz szorowania kibli i całego piętra szczoteczka do zębów. A jak nie to karna betonową dziura w ziemi:D nie no nie wiem co by było po szczoteczce, Ale dziura była ostatecznie
  5. No tak, w pewnym sensie jest to niewola, przymusowa sluzba, ale co zrobić. Ale teraz jesteśmy w czasie pokoju de jure no to na poligonie nie grozi ci śmierć lub kalectwo:D poza tym z opowieści wiem że pół roku gnoja A jak to przetrwasz to potem nowa fala i Ty gnoisz koty. Nie było to ogółem doświadczenie uwielbiane, Ale dobrze się wspomina, szczególnie męskie przyjaźnie, ucieczki, i inne jaja.
  6. Brawo dla Ciebie! Wychowanie potrafi skrzywdzić. Ja np na powrót dużo płacze. Cieszę się bo lata temu to trwało nie pamiętam ile rok może więcej nie płakałam i z perspektywy czasu wiem że byłam w takiej depresji ze już nawet zatracilam umiejętność plakania. Płacz jest zdrowy
  7. Przykro mi, ale nie tobie jednemu zdrowie / los pokrzyzowal przyszlosc:) sending hugs Ona mówi o końcu roku. Z tego co wiem to na medycynie to po 2 roku są praktyki Oł mam niedozywione serce. Ach, bywa
  8. To musi być okropne, w sumie ze wszystkich zaburzeń i chorob natrętne myśli muszą wywoływać największe cierpienie. Masz prawo do pomocy, jak ten terapeuta nie umie pomoc to zmień go, może lekarz, moze jakieś leki powinnaś zażywać? Czy chodzisz do psychiatry?
  9. Jak to z tym robieniem obiegowki po wszystkich lekarzach to prawda to nie jest to bardzo dziwne patrząc na nasz kraj, Ale brzmi jak jakiś shit. Możliwe że to zmieniają, w końcu będzie nowa ustawa, a jak mamy zagrożenie a Tak mówili no to nie może tak zostać, ogromne utrudnienie i bałagan w sytuacji W. Powinno się nagłośnić ten temat, ludzie w internecie, lub bezpośrednio pisać do redakcji. Natomiast ja bym wykorzystała spokojny czas bez kolejek i załatwiła komisje, zaniosla papiery. No tylko niech zmienia tą obiegowke, bo to inaczej zajmie miesiące lub lata patrząc ile się czeka do specjalistiw
  10. Niekoniecznie to, bo też to są objawy nerwicowe z ciała, przy takim lęku jak ma autorka to zwykle są. @acherontia styxdzięki za odp Autorko jeśli już masz leki i terapię i nie pomaga to szukaj dalej, bo jak tak będzie ciągle no to łatwo sobie wyobrazić że prędzej czy później ci to przeszkodzi w tym zawodzie. Choć analityka to może siedzisz w laboratorium. No nie wiem
  11. Ach, jesteś na medycynie. Znam kogoś kto teraz studiuje... nic już nie powiem. Stopnie są najważniejsze, jak masz stypendium to może skończysz. Jak wylecisz to pójdziesz do prywatnej i też dostaniesz PWZ. Czym tu się stresować? Pewnie bardziej martwisz się reakcjami ludzi. Ale na terapię mogłabyś zajrzeć, może masz jakąś fobie i nie wiesz tego. A to z tym opanowaniem, to mnie też zaciekawiło. Czy mogą teoretycznie skreślić jak uznają że ktoś nie ma predyspozycji, na pewno masz praktyki który musisz zaliczyć, jak ktoś ci ich nie zaliczy to wtedy @acherontia styxbędzie wiedzieć bo jest z branzy
  12. Ja mówiłam o parach z jednym kontem na fb i jednym telefonem:D to co Ty opisales najpewniej unieszczesliwia te aktywna strone, ale może są ludzie którym to pasuje Ale pewnie to bardzo niewielu o ile w ogóle takie osoby istnieją, może te co maja zaburzenia odczuwania emocji. Tak sobie gdybam A z tą kurtka nie takie głupie, bo kobiety pożyczać mogą bluzy czy koszule od mezczyzn szczególnie w obecnej modzie, hihi
  13. Biedna. Twoje uczucia są normalne na starcie, każdy tak się czuł z nich, szczególnie jak teraz wyglądają studia- czyli zero towarzyskiego wspólnego czasu po zajęciach, zamknięte grupki, a nawet w nich rozmowy dotyczą tylko studiów i nauki. Coś okropnego. Ale wszyscy to przetrwali, po końcu studiów nigdy więcej nie zobaczysz tych ludzi na oczy i oni tak samo. Najlepiej zacznij leczyć się, może terapia najpierw. Żeby zdać wystarczy mieć zaliczenia i obecność na ćwiczeniach A i tak nie każdych jednych. Nie słuchaj straszenia że nie zdasz bo Cię nie było czy inne bzdury. Profesorowie nie powinni kłamać studentów A tak robią
  14. Całkiem sporo jest takich par jednoosobowych. I słusznie, ludzie widzą że to jest nie tak, dysfunkcyjne. Ale pytanie czy jeśli obie strony są zadowolone, nie ma uczucia krzywdy, to chyba nie ma po co tykac takiego jednoczlowieka;P
  15. Przepraszam klikam w taki kwadracik u góry. Wygląda to jak gazetka. Ale robię to na telefonie. To chyba zwykle "aktualnosci" wtedy są posty w kolejności dodania i można filtrowac Tak dokładnie tak, dziękuję bardzo Ja robiłam to zawsze spacja w odpowiednim miejscu. Ale nie zawsze lapalo i trzeba kilka razy próbować było. Na telefonie. Choć widzę że masz dużo większą wiedzę o komputerach, no ale napisałam co ja wiem xd
  16. Hejka jest opcja w aktualnościach (ta ikona gazetki) i jak klikam filtry to nie widzę opcji "bez odpowiedzi" jeśli chodzi o tematy/posty. Jest taka opcja, to proszę Was o wskazówkę gdzie. Dziekuje
  17. Możesz wyłożyć trochę kasy i iść do dobrego specjalisty jeszcze raz. Jeśli pokieruje dalej, może też położy na odział żeby powtórzyć badania. Jeśli nie będzie potrzeby, no to pewnie nerwicowe i trzeba leczyć psychikę. Powodzenia. Ja też byłam na dwóch neurologiach A ostatecznie psychiatra.
  18. Bo jednak zaburzenia osobowości to część osobowości, choć pewnie są też takie co równie uniemożliwiają służbę co choroby
  19. W porodzie? Ahahahaha Nie z każdym seks jest powodowany czułością
  20. Mogę się podpiąć pod twoje pytanie? xd podpinam; słuchacie głośno muzyki np na słuchawkach? No nie zbyt chce pisać tak publicznie tu, niektórzy mnie tu znają. Mogę na priv. Mamy część wspólnych diagnoz. Przykro mi że nie masz życia społecznego, gdybyś mieszkał blisko mogłabym Cię usocjalizowac czytaj brać w różne miejsca
  21. 1. Absolutnie, nawet jak ktoś ma 50 lat i powie coś zabawnego, to jeszcze większy plus, jakby zachował swojego młodego ducha 2. I dziękujmy Bogu że tekst pozostał niewykorzystany Relfi wiem ile masz lat, i doprawdy nie zwalaj na pracę głowy!;) Orzechy jedz ahaha
  22. Chłopcy Ale wy jesteście poważni. Te definicje sigmy podałam humorystycznie, mocno stereotypowo. Filmowo, dużo postaci jest psycho i jest sigma, w książce pewnie też. Weźcie może cząstkę z tych głupich rad fajnie użyjecie. Mam kolejną głupia radę- wyglupy, co znaczy że macie dystans do siebie i pewność siebie. Żeby nikt nie zrozumiał że ma robić brzydkie żarty na poziomie podstawówki. Ale głośno powiedzieć coś zabawnego np na swój temat czy czegoś albo zagadać śmiesznym i durnym tekstem albo zrobić coś śmiesznego. Cwiczcie kreatywnosc:D Przynajmniej taka dziewczyna się uśmiechnie, A i ludzie wokół. A nóż będzie z tego chociaż znajomość kolezenska. Choć jakby ktoś był przystojny to by na pewno był ciąg dalszy haha. Przykre to że wygląd ma znaczenie... Ale wiemy że świat nie jest sprawiedliwy
  23. Poprawię ta wypowiedź. To nie od mdlych ksieciow i rycerzy. Sigma w masce jest w ..... hot bo to że nie widać twarzy dodaje im atrybucji tajemniczości, niedostępności, może grozy, intrygujących cech, pociągania nas, wywoływania niepewności.
  24. Zauważyłam że miewam omamy słuchowe, a w pociągu ostatnio czułam paliwo. nie myślę o tym Ale chciałam to gdzieś napisaćxddd. Hihi Bekowo jest jak się coś wydaje
×