Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dalila_

Użytkownik
  • Postów

    8 898
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dalila_

  1. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Prawda, reszta trylogii już nie ma komediowych scen. Na na końcu najlepsza pieśń polsko ukraińska nasz dzwoneczek skowroneczek
  2. Nie osoby z aspergerem są często ponadprzeciętne inteligentni jak mówi melodia. Ten znajomy też tak. Co nie oznacza że ktoś się dobrze odnajduje w innych aspektach życia i dlatego często mają rentę
  3. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    O mniam i bohuna mogłaś pooglądać :3 ach. Też czuć wiosnę już u mnie powietrzu
  4. Nie wiem. Wiem że znam osobę z aspergerem i tak właśnie oni piszą- sztywno i formalnie
  5. To że inni tak ładnie nie przekazują swojej wiedzy nie znaczy że jej nie mają on pisze tak ładnie bo ma zespół aspergera Ty się nie interesowała jednostkami chorobowymi psychicznymi?
  6. To znaczy że jesteś dobrym człowiekiem jak się pies nie boi i czuje że ty ufasz też jemu;3 Bo to ludzie się boją psów jak byli pogryzieni. Zupełnie normalne. Myślę że takim ludziom pomoże samemu posiadanie psa swojego żeby nabrać zaufania
  7. Ale mówisz o gabie? Czy predze czy obie mają tak. No wiem że mają ale nie wiem czy wszystkie, wenla ma to W ulotce z wartością 1 na 10? Ja myślę że to przez to że to leki na padaczkę. A potrojne widzenie to ja miałam sama z siebie więc XD
  8. No masz szczęście, są kobiety co absolutnie nietolerują pornografii
  9. Warto tez nie jeść z innych powodów jak zwyczajnie głód
  10. Dalila_

    Alkohol w domu

    Zacząłby błagać na kolanach płakać myśleć o samobójstwie obiecywać poprawę etc. Ogólnie nic by to nie zmieniło. Tchórz co nie chce się przyznać przed samym sobą- te osoby robią to nieświadomie to mechanizm zaprzeczenia przed samym sobą i to jest taka długa droga aż do kogoś to wreszcie dotrze, do większości nigdy nie dochodzi bądźmy szczerzy. To samo współuzależnieni czyli członkowie rodzin też mają mechanizm zaprzeczenia typu nie wypił aż tak dużo, A bo dziś się zestresowal, A bo to wina kogoś innego, przynajmniej nie pije tyle co kiedyś etc.
  11. Dalila_

    Cześć

    To chyba kwestia bardziej nieadaptacyjnych zachowań i chimerycznosci. Psychoza to bardziej niszczy osobę chora niż innych. Więc zdecydowanie najgorsze są zaburzenia osobowości na które nie ma leków. Ale to off top nie ciagnijmy tu
  12. Dalila_

    Cześć

    No ogółem racja trzeba bardzo uważać... ale też są osoby z w miarę ogarnięta choroba/zaburzeniem i jak łączy wiele innych rzeczy to na znajomego dobry materiał. Ale no fakt ja nie uważam i dużo mam też z tego tytułu później problemów ale to ja, wyjątkowo nierozsadny czlowiek
  13. Dalila_

    Cześć

    Taki się zrobił teraz świat, nikomu się nie chce dbać ani wyjaśniać. Myślę że jak dochodzą dzieci i rodzina to już w ogóle większość rodzin żyje swoim światem więc nie przejmuj się. Forum to dobre miejsce, może złapiesz tu z kimś kolezenstwo. Jakbyś miała jak zorganizować opiekę nad dziećmi to śmiało zapisz się na to co Cię uszczęśliwi i nie bój się że idziesz sama. Jakieś kursy, hobby.
  14. Dalila_

    Alkohol w domu

    Niestety jeśli żyjesz z alkoholikiem to jesteś osobą wspoluzaleznioną nawet nie zdając sobie z tego sprawy w wielu przypadkach. I np dochodzi wybielanie go usprawiedliwianie więc pewnie już wszystko wygląda gorzej niż ci się wydaje albo tak będzie. No ale wyjście z takiego związku jest wg mnie baaaardzo trudne człowiek nie zdaje sobie sprawy jak jego psychika jest uzależniona już od takiej osoby. Najwięcej celnych rad to by dał psycholog, i wgl pomysl o terapii rodzinnej może albo Ty i syn bo on pewnie nie pójdzie. Albo osobno z synem. Ja miałam taki krok zaproponowany, ale moje zdanie o terapiach to średnio w moim przypadku były jakieś efekty. Ale z każdym jest inaczej. I wgl zamiast skupiać się na relacji Ty-mąż w 1 kolejności, może upewnij się jak to wpływa na dziecko. Bo może tego nie widać ale ma to jakiś wpływ na nie, tym bardziej że dzieci nie są ślepe nawet wyczuwają atmosferę i stan relacji między rodzicami. Jak wy macie od tego kwas czy Ty frustrację to na bank dziecko to widzi
  15. Mnie w sobie denerwuje nieogarniecie życiowe i niektóre cechy charakteru. Efekt chorób zaburzeń też trochę przeszkadza... przynajmniej nie mam kompleksów wyglądu choć wiadomo że bym zmieniła to i tamto Ale nie do takiego stopnia więc nie mam
  16. Zadaje pytanie żeby się działo coś na forum :D nie wszyscy chyba udzielają się na czacie u preclów tak jak Ty :D A odpowiedź masz w 1 zdaniu poza tym nie masz przymusu odpowiadać hihih Często to jest efekt właśnie kompleksów. Jak u Ciebie z tym się nie wiązało to w sumie nie wiem czy to też kompleksy nie wiem
  17. Mi się nie udało no ale to dotyczy aspektów które da się zmienić więc to chyba nic nadzwyczajnego. Prawdziwa siła przezwyciężenia kompleksu to zmiana myślenia i w końcu akceptacja tego na co nie mamy wpływu. A kompleksy moga dotyczyć wielu kwestii, wcale nie tylko wyglądu. Spróbujmy sobie przypomnieć jeden choc kompleks który udało nam się zwalczyć Nie musicie pisać czego dotyczy tylko czy wam się coś przypomina które udało się zwalczyc
  18. Dalila_

    Co teraz robisz?

    A może ci dziurki zatkało od pewnych specyfikow
  19. Tak to działa ja np czasem z roznych powodów nie jem kolacji
  20. Dalila_

    Alkohol w domu

    No menel jest bezdomny i smierdzacy. Zapewne przez dzieci Haha taki mamy pijacki klimat
  21. Dalila_

    Alkohol w domu

    No niestety ale ja nie powiedziałam że to jest sluszne
  22. Dalila_

    Alkohol w domu

    Ha akurat to że baba prowadzi jest normą, inaczej facet jest/byłby uznany za pantoflarza Tak to działa i to jak siebie i swoją rolę postrzega taki facet też np on widział jak było u niego w domu i tak jest
×