Może w kilku szczegółach, administrator nowego forum pracował nad wielkim projektem, który był owiany tajemnicą, odliczanie doszło do zero i nijaki ormowiec pojawił się na forum promując nowe "nie takie samo forum", widzę dużą niezgodność w takim postępowaniu, w takim razie te luźniejsze pogawędki możesz przenieś już no "nowe forum". Może pomysł z czasem wypali, ale sposób w jaki do tego się zabraliście kojarzy mi się ze spiskiem.