Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mbleble1990

Użytkownik
  • Postów

    1 383
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Mbleble1990

  1. chociaz nie wiem czy wszystkie opioidy sie ćpa, wiec mozliwe ze to ja sie pomylilem xd
  2. Czyli pogarszające nastrójto (haloperidol, klopentiksol, risperidon, olanzapina, kwetiapina) Polepszające nastrój to (sulpiryd, lewomepromzyna, chloprothixen, amisulpryd) to jest prawda?
  3. Nie taka zła ta olanzapina, teraz widzę, że ten depresyjny nastrój to był tylko skutek uboczny który już minął . Od tygodnia jest dobrze i to w dawce 15 mg, zostały tylko pozytywne sprawy jak pobudzenie, energia, dobry nastrój, częste wychodzenie z domu -- 07 paź 2017, 09:34 -- strasznie zaszkodził mi ten lek bo mocno obniżył nastrój do tego nie wyleczył moich wszystkich problemów w ankiecie muszę dać zaszkodził -- 11 paź 2017, 10:14 -- 2 miesiące na olanzapinie. Co zauwaażyłem -silny depresyjny nastrój, anhedonia - zacząłem często z domu wychodzić, tu spacer tam do sklepu, zrobiłem się bardziej towarzyski - zmiany w postrzeganiu nie zauważyłem czyli możliwe, że nigdy żadnych urojeń nie mialem
  4. U mnie podobnie, nie mam wsparcia. Znaczy od mamy mam, jest bardzo super ale tato to masakra uwaza choroby psychiczne za fanaberie, okropny jest.
  5. Nie no ja biorę tylko 15 mg ranofrenu to to samo co zolafren czyli olanzapina. Brałem jeszcze paroksetyne ale mi zabrakło niestety i rzuciłem, mam nadzieje, że da mi psychiatra jakiś poprawiacz humoru jeszcze. Co do stanow depresyjnych to zastanow sie dobrze, mysle ze to olanza u nas mogła wywołać. Nie wiem ale chyba są depresjogenne te neuroleptyki np. olanzapina czy rispolept. Dlatego odradzam Ci olanzapiny a poszukał czegoś mniej depresjonogennego. Niektóre neuroleptyki wykorzystywane są w celu poprawy nastroju (sulpiryd, lewomepromzyna, chloprothixen, amisulpryd, kwetiapina to ostatnie chyba nie jednak). Ewentualnie dołącz jakiś ssri sobie. Ja tak bede planowal albo zmienic lek albo dołączyć coś poprawiającego nastrój
  6. kurde nie można edytować, mam nadzieję, że nie pójdzie ten post jako osobny tylko się dołączy do poprzedniego No właśnie olanza działa przeciwmaniakalnie a ja mam właśnie obniżony nastrój przez nią ;/ Monster6 też zaniedługo mam komisje, ciekawe czy mi dadzą jakiś zasiłek, może rente kasa by się przydała Ok czyli to nie ta cała mania mieszana, to nawet dobrze. Dzięki za pomoc, biorę i będę brał dalej bo idzie się przyzwyczaić i jest w miarę normalnie. btw Reghum nie mam senności po olanzapinie no chyba, że chodzi o ten stan który trwa jakieś 3 godzinki po wzięciu tabletki to tak, ale ja biorę na wieczór więc zasypia się fajnie. Ale potem już jest tylko pobudzenie i to silne, w sensie jak już rano wstanę i przez cały dzień. Btw. no chyba, że brałeś rano, popołudniu, wieczorem to wtedy pewnie cały dzień pewno byłbyś zmulony. Czyli jak Reghum będziesz wracał do olanzy czy niepotrzebne Ci już leki? Btw. nie lepiej na negatywne objawy jakiś amisulpryd, kwetiapina? Na Twoim miejscu bym raczej w tym kierunki szedł. Też bym chętnie brał je zamiast olanzy no ale to psychiatra decyduje a nie ja. Monster6 możliwe, że to jakieś tam stany które sobie tak nazwałem ale i tak nie przyjemne były więc możesz mieć racje i to nie ta mania mieszana. Może to depresja poschizofreniczna, albo efekt neuroleptyków depresjogenny. Jeszcze nie wiem Dzięki Wam za pomoc i pozdrawiam, żeby to gó wno nam przeszło w końcu
  7. Ok czyli to nie ta cała mania mieszana, to nawet dobrze. Dzięki za pomoc, biorę i będę brał dalej bo idzie się przyzwyczaić i jest w miarę normalnie. btw Reghum nie mam senności po olanzapinie no chyba, że chodzi o ten stan który trwa jakieś 3 godzinki po wzięciu tabletki to tak, ale ja biorę na wieczór więc zasypia się fajnie. Ale potem już jest tylko pobudzenie i to silne, w sensie jak już rano wstanę i przez cały dzień. Btw. no chyba, że brałeś rano, popołudniu, wieczorem to wtedy pewnie cały dzień pewno byłbyś zmulony. Czyli jak Reghum będziesz wracał do olanzy czy niepotrzebne Ci już leki? Btw. nie lepiej na negatywne objawy jakiś amisulpryd, kwetiapina? Na Twoim miejscu bym raczej w tym kierunki szedł. Też bym chętnie brał je zamiast olanzy no ale to psychiatra decyduje a nie ja. Monster6 możliwe, że to jakieś tam stany które sobie tak nazwałem ale i tak nie przyjemne były więc możesz mieć racje i to nie ta mania mieszana. Może to depresja poschizofreniczna, albo efekt neuroleptyków depresjogenny. Jeszcze nie wiem Dzięki Wam za pomoc i pozdrawiam, żeby to gó wno nam przeszło w końcu
  8. W skrócie może jeszcze napiszę, że działa na pewno na objawy pozytywne chociaż ja takich nie miałem ale można poczytać, że działa na ludzi przy psychozach, paranojach itp. Na objawy negatywne na pewno są lepsze leki, których jeszcze nie próbowałem a olanzapina na negatywne objawy może zaszkodzić, tak jak w moim przypadku. U mnie silna senność występuje jedynie po wzięciu tabletki i trwa to tylko trzy godziny. A biorę o godzinie 19 więc zasypia się fajnie ale budzę się w nocy np. o drugiej to już jestem pobudzony i wyspany więc nie muszę spać dalej a nawet mam problem z zaśnięciem ale zazwyczaj idę jeszcze spać przynajmniej do 5. Rano jak już wstaje i przez cały dzień to jestem pobudzony dość mocno. Zmiany jakie zauważyłem pozytywne to: Głównie zauważyłem, że działa na aspołeczność czyli, że mam ochotę na przybywanie wśród ludzi bo sprawia mi to przyjemność a wcześniej wolałem żyć w samotności. Nie mam emocji, uczuć żadnych. Więc powoduje jakby spłycenie uczuć, obojętność, nie przejmowanie się swoim losem, spłycenie , przytłumienie, A negatywnych Lekkie dyskinezy, przyrost masy ciała, depresje, hipomimie, akatyzja, hipokinezja
  9. Znaczy u mnie silna senność występuje jedynie po wzięciu tabletki i trwa to tylko trzy godziny. A biorę o godzinie 19 więc zasypia się fajnie ale budzę się w nocy np. o drugiej to już jestem pobudzony i wyspany więc nie muszę spać dalej a nawet mam problem z zaśnięciem ale zazwyczaj idę jeszcze spać przynajmniej do 5. Rano jak już wstaje i przez cały dzień to jestem pobudzony dość mocno. A jak działa na mnie? Na początku ciężko znosiłem taką zmianę, obniżony nastrój. Dopiero parę dni temu minęło i już chyba jestem przyzwyczajony do tego leku nawet w dawce 15 mg. Głównie zauważyłem, że działa na aspołeczność czyli, że mam ochotę na przybywanie wśród ludzi bo sprawia mi to przyjemność a wcześniej wolałem żyć w samotności. Tu jest właśnie następny problem bo to jedyna zmiana jaką zauważyłem. Mam cały czas anhedonie, czuje, że życie straciło sens, masakra, już trochę przyzwyczaiłem do tego ale mam nadzieje, że to minie. Ponoć neuroleptyki wywołują anhedonie, więc może to przez to. Też masz taki problem z tego co czytam ;/
  10. Dobra znów biorę 15 mg, czyli 3 tabletki od 2 dni. Jest spoko bo już chyba się przyzwyczaiłem do 10 mg ale do 15 mg raczej nie, więc przez to zwiększenie dawki to zaś będę miał parę dni chaosu no ale trudno, przetrzymam to zanim się przyzwyczaje do 15 mg. Piszę o leku który się zwie ranofren
  11. i to jest prawidłowe podejście Monster6, mnie też nic nie wkurza, nic nie przygnębia, wszystko zaakceptowane.
  12. Hej sew333 czyli to, że olanzapina wywołuje depresje to zwykły objaw uboczny tego leku? Ja nie wiem co mogę poradzić może zmnniejszaj dawki bardzo powoli np. ćwierć albo pół tabletki mniej co tydzień albo idź do psychiatry, albo u rodzinnego żeby Ci dał jakieś benzodiazepiny na złagodzenie tych objawów odstawiennych
  13. Czyli silna depresja z pobudzeniem,możliwe, że mania mieszana której nie miałem przed braniem olanzapiny to może być zwykły objaw uboczny i mam to przetrwać? Czy przy takich objawach lepiej rzucić jak najszybciej?
  14. Ma moc ten lek, dziennie robię po paredziesiąt km chodząc po sklepach, po mieście bez celu. To chyba jednak ta mania mieszana bo przy tym megapobudzeniu mam mocno depresyjny nastrój. współczuje ludziom którzy na to cierpią i sobie przede wszystkim. Dawki nie zmiejszam jednak, ale też nie zwiększam. Zwiększę dopiero jak się przyzwyczaje do tego
  15. albo zmniejsze do 1 tabletki jak bedzie juz dobrze to zwieksze do 2
  16. Mam problem z olanzapiną a wizyta dopiero za 1.5 miesiąca pomoże ktoś ? Nie wiem czy brać dalej 2 tabletki czy wrócić do 3 czy w ogóle przestać to brać jak wywołuje u mnie depresje? btw Reghum do ciebie post wyżej zobacz
  17. Reghum ostatni raz kwasa to jadłem z 10 lat temu, w sumie 2 razy z tego raz bad trip kompletny, już nigdy nie sięgne po psychodeliki nawet marihuanin bo źle na mnie działają A te pierdoły to dla żartu pisałem
  18. Dawkę ranofrenu zmniejszylem i jest tylko troche lepiej, ale nie moge rzucic narazie. Zobacze jeszcze czy to rzuce calkiem ale narazie nie. Poczekam do wizyty psychiatry
  19. Byłem dzisiaj na cmentarzu, to piękne i spokojne miejsce, czuć taki spokuj. Chciał bym tam już leżeć, zabije się wkońcu i tak nastrój mam chu,jowy i chyba taki mi już zostanie Najgorsze nagrobki dzieci, smutne, że tak krótko żyły
  20. nie miałem jednak manii mieszanej, a raczej ten stan mieszany czyli silne pobudzenie psychoruchowe z nastrojem mocno depresyjnym minął mi już jak zmniejszyłem dawkę z 3 tabletek do 2 czyli z 15 mg do 10 mg olanzapiny. Do 10 mg byłem już przyzwyczajony chociaż wcześniej na początku też tak miałem na 10 mg jak zwiększałem z 5 mg do 10 mg. Chyba będe prosił o zmianę leku chociaż ten mma też pozytywy. Wizyta dopiero za 1,5 miesiąca ;/ Psychiatra powiedział, że jak 15 mg będzie za dużo to mogę zmniejszyć więc jest good bo za jego zgodą
  21. Spal z 3 albo 5 na raz albo filter spal ewentualnie to i to
  22. Napisales , że coś jest na rzeczy z układem dopaminergicznym i rytmami dobowymi czyli ze jaki moze byc na to sposob bo sie nie znam
  23. Miałem zmniejszać dawkę dzisiaj ale jednak dalej będę brał 3 tabletki tak gdzieś jeszcze przez 2 miesiące ale jak przez te 2 miesiące się nie poprawi to powiem psychiatrze o tym żeby mi zmienił lek. Wywołuje u mnie silnie depresyjny nastrój ten lek i manie mieszaną chociaz dokladnie nie wiem jak nazwac moj stan. -- 22 wrz 2017, 10:45 -- mój psychiatra jest spoko o,gólnie skąd mógł wiedzieć, że ta olanzapina tak na mnie bedzie dzialac. Zresztą ranofren ma tez dobre strony -czesciej wychodze z domu - wiecej sie ruszam
  24. Dziięki za konkretną odpowiedź, też staram się to ackeptować ale bez przesady są granice cierpienia jakieś mam nadzieję. Czyli skończę w psychiatryku no i dobrze przynajmniej tej olanzapiny mi już nie będą dawać, rzucam to świństwo a najpierw sprobuje zmiejszyc dawke moze to cos da. Wyobraź sobie, że ja to brałem na głupią aspołeczność a wywołała u mnie takie gownno
×