Mbleble1990
Użytkownik-
Postów
1 383 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Mbleble1990
-
aha xd az tak to nie : P ale spoko czasami mam tez tak, ale bardziej dla zartu mowie cos glupiego x d
-
Też miałem takie przymglenia świadomości i mi zdiagnozowali schizofrenie. Być może to jest to, ale to to już psychiatra Ci powie.
-
Subtelnie działa ten lek ( olanzapina ), na 5 mg prawie w ogóle nic nie czułem. Na 10 mg dopiero coś tam poszło. Na schizy wątpię, że taka dawka by pomogła komuś. Miałem efekty uboczne przez parę dni zwłaszcza po zwiększonej dawce ale na szczęście minęły i już parę dni spokój. Jeśli chodzi o działanie to zauważyłem jedynie lepszy humor ale nie cały czas niestety no ale przynajmniej już nie mam takich stanów depresyjnych jak wcześniej więc to chyba tylko efekt uboczny tego leku był. Senności za dnia też nie mam, jedynie po wzięciu leku wieczorem megasenność. Rano o 4-5 i w dzień mam dużo energii. Zauważyłem też chęć kontaktu z ludźmi, więc może pomoże mi to się jakoś ogarnąć w sensie znaleźć pracę, wyprowadzić się od rodziców. Nerwicy niestety nie leczy, natręctw, ataków paniki, histerii ale zacząłem też brać paroksetynę, może ona to zwalczy. Urojeń ksobnych też nie leczy. Jestem też ciekaw czy psychiatra mi zwiększy dawkę olanzapiny do 15mg czy 20, byłoby nawet fajnie bo tak jak już pisałem lek ten działa ale subtelnie bez rewelacji póki co. A większe dawki to już w ogóle postawiły by mnie na nogi i wprowadziły w obroty heh
-
A blizny zostają bardzo długo ja raz pociąłem się z 10 lat temu ale nie była to żadna próba samobójcza raczej tylko tak. Do dzisiaj to widać u mnie na przedramieniu, a czy zejdzie to kiedyś to nawet nie wiem ;d nie przeszkadza mi to, dla mnie to nawet lepsze niż tatuaż.
-
Rzuciłem wkońcu:)
-
No biorę cały czas 10 mg olanzapiny. Od jakiś 4 dni mam cały czas dobry nastrój więc te zmiany nastroju minęły, mam nadzieję, że na zawsze. Pomaga na izolację od ludzi też ale nie pomaga na nerwicę natrectw i nerwicę lękową
-
Wydaje sie to wszystki jednak jakims przypadkiem, bez jakiegokolwiek znaczenia dla bezmiaru wszechswiata. Moze jakbysmy byli wieksi w skali wszechswiata albo wszechswiat byl mniejszy. Ale tak nie jest bo znamy jego rozmiar. Badanie go czy odkrywanie jest tez bez znaczenia dla kosmosu, no chyba ze odkrywajac tworzymy go xd
-
za glupi jestem bo nie rozumiem pytania ale powiem Ci wydaje mi sie ze luddzie sami nadaja sens roznym rzzecza, zjawiska, szukają jej w tym co istnieje albo wierzą w coś co teoretycznie jest mozliwe
-
Sory nie widzialem ze mi napisales cos wiec odpisuje po sporym czasie. A czym sie to objawia u Ciebie dokladnie, podaj jakąś sytuację. Czasami czyli ze np . zachowuje sie jak dziecko czasami
-
Zgadzam się z Tobą niecaly, nawet wyrzucił bym tą pierwszą część tego zdania a zostawił po prostu ,, istnieje bo tak wyszlo bez glebszego znaczenia '' Życie niema sensu i to jest piękne bo nie mamy nic do stracenia, po prostu znikniemy i tyle
-
a jednak nie zmniejszałem, dalej jadę na 10 mg bo widzę, że te efekty uboczne w sensie zły nastrój mijają
-
oki to liczę na swój umysł, spierd.olony zleksza zreszta co ma byc to bedzie, niebo znajde wszedzie ;d
-
Z kolei bardzo dobry nastrój zauważam u siebie jedynie w nocy jak wstaje czyli praktycznie przesypiam to. Tak sobie teraz pomyślałem, żeby może rano brać? Poradźcie coś . Wudezet, Bipolar25, ernest00, niecaly, AlexCCC
-
Moja sytuacja lekowa, od jakiś dwóch tygodni biorę olanzapinę pierw 5 mg przez tydzień, potem przez tydzień 10 mg, wczoraj zmniejszyłem do 7.5 mg a dzisiaj zmniejszam do 5 mg, będę brał 5 mg a zwiększę dopiero jak huśtawki nastroju miną ewentualnie i chętnie zapytam psychiatry o inny lek. Bo ten działa na izolowanie się od ludzi ale wywołuje u mnie huśtawki nastroju a właściwiej silnie pogarsza nastrój. Za zgodą psychiatry oczywiście zmniejszyłem bo powiedział, że mogę sobie zmniejszyć jak będzie za mocno. Czy ten lek jest w ogóle dla mnie? takie pytanie do Was. Od jakiś paru dni biorę też paroksetynę, dodałem ją do olanzapiny. Mam nadzieję, że paroksetyna mnie znieczuli i wtedy będę mógł zwiększyć dawkę olanzapiny bo olanzapina działa na coś ale pogarsza co innego. Najchętniej wypróbował bym inne neurolepty. Yy znaczy dzisiaj zmniejsze do 6.25 mg a od jutra 5 mg będę brał albo nawet mniej np. 2.5 mg
-
Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy
Mbleble1990 odpowiedział(a) na małpeczka temat w Leki
po jakim czasie zaczela dzialac na ciebie? bo tez zaczalem brac i jak dzialala? coyot -
musialem zmiejszyc dawke do 5 mg bo cholera za mocny ten lek jak dla mnie a na 5 mg to jeszcze bylo spoko z tego. Na aspolecznosc i bezczynnosc dziala wysmienicie wiecie o co chodzi, kto bral ten wie xd Byle cos robic po tym leku, bo inaczej nuda jests niedowytrzymania a wczesniej nie czulem tej nudy jakby przy nic nierobieniu. -- 29 sie 2017, 12:16 -- no i jeszcze pojawili sie urojenia nihilistyczne depresyjne, cos w stylu ze smierc i tak nic nie zmieni, ze zawsze bede juz tak cierpial, albo ze nigdy nie istanialem, i takie tam ale minely po mniejszej dawce -- 04 wrz 2017, 11:36 -- biore teraz zamiast o 18 jak na poczatku to o 21 a sprubuje nawet pozniej gdzies tak o 22 -- 04 wrz 2017, 11:38 -- albo nawet 23
-
Hej, Reghum to dobrze że ta depresja minęła Ci masz tak ze Ci na czyms zalezy czy zrobiles sie bardziej obojetny na wszystko?
-
jakie dziwadła? ;d ja tam jestem dobrze znany w swojej okolicy jako dziwadlo, swir ewentualnie jako debil czy zbok poza tym jestem chyba peirwszy psychiczny w rodzinie
-
i tak psychiatra mi da taki jaki on bedzie chcial, nie wiem czy bede w ogole proponowal, da mi taki jaki on uwaza za sluszny ale po cichu i tak bede mial nadzieje na ten ampisulpryd . No ale jak dalej tą olanzapine ktora dajmy dalej by nie dzialala to pierdziele
-
biore olanzapine tk czy siak bede zmienial, no chyba ze mnie pozytywnie zaskoczy jeszcze w co watpie ale i tak do wizyty i tak mam prawie miesiac jeszcze bo dopiero 20 wrzesnia
-
dzieki juz dwie osoby mi polecaja ten drugi lek wiec cos w tym musi byc ;d
-
Znaczy hustawka nastrojow minęła . Ale za to wczoraj jak 10 mg wzialem to po godzinie czulem takie ogłupienie i osłupienie że masakra ale to akurat mi nie przeszkadza xd Jak sie rozni dzialanie np olanzapiny od innych neuroleptykow np. tego ampisulprydu czy jak to sie zwie. I jeszcze pytanie czy dlugotrwale przyjmowanie psychotykow ma jakies skutki? np stosowane rok czy pare lat
-
dzisiaj juz mniej moze to przez podwojenie dawki znaczy hustawki nastroju mniej a otumanienia wiecej po wiekszej dawce
-
otumania owszem zauwazylem to zwlaszcza wczoraj jak podwoilem dawke. Mieliscie hustawki nastrojow po olanzapinie?
-
btw ja to biore na aspołeczność (schizoidalne, unikające zaburzenia osobowości). schizofreni nie mam